Ulice

30.12.2017 12:57 usłyszał zarzuty

41-latek zatrzymany po pościgu.
"Nie miał uprawnień, był pod wpływem"

SERWISY:

41-letni kierowca odpowie za kierowanie pod wpływem alkoholu, niezatrzymanie się do kontroli i jazdę bez uprawnień. Zatrzymali go policjanci z Pragi Północ, po pościgu.

Cała akcja rozegrała się na Trasie Toruńskiej przed tygodniem, około godziny 16.

Policjanci z Pragi Północ otrzymali informację, że kierowca volvo, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej, jedzie w kierunku ronda Starzyńskiego.

"Przerwali mu jazdę"

"Chwilę później funkcjonariusze zauważyli pędzące auto. Dając kierowcy sygnały do zatrzymania, na chwilę przerwali mu jazdę" - relacjonuje na swojej stronie internetowej Komenda Stołeczna Policji.

Dalej funkcjonariusze relacjonują, że kierowca próbował uciekać, ale tracąc panowanie nad pojazdem, wjechał w barierki dzielące jezdnie. Funkcjonariusze podbiegli do pojazdu. Z wnętrza auta wyciągnęli 41-letniego kierowcę.

"Mariusz B. był pijany. Miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Podczas dalszych czynności ustalono, że nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdami" - podaje KSP.

41-latek usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, niezatrzymania się do kontroli drogowej, spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym oraz jazdę bez uprawnień.

ZOBACZ TEŻ MATERIAŁ O NOCNYM POŚCIGU NA PRADZE POŁUDNIE:

ran/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Karolex

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2017 18:06 ~Karolex


    dfdfa~dfdfa

    Upił się, bo piesi się nie upewnili, czy mogą wyjść z domu, a prawo jazdy stracił, bo babcia wymusiła swoje pierwszeństwo na przejściu.
    Szok~Szok


    Celnie...


    Brawo ty

  • desno

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2017 15:40 ~desno

    A co tu się dziwić skoro za tak poważne przewinienie grozi śmieszna kara opracowana i egzekwowana przez jeszcze śmieszniejszych ludzi bez wyobraźni. Którzy to ludzie powinni sami iść siedzieć za to że opracowali i wymierzają kary sprzyjające rozwojowi procederów przestępczych w kraju. Czy wiecie np. że ten kierowca już jutro będzie mógł ponownie się nachlać i znowu wsiąść do samochodu, bo ani jego nikt nie zamknął, ani samochodu mu nie zabrał, a sprawa może za pół roku. Tak działają procedury stworzone przez tych inteligentów. I w zasadzie można by je zmienić (już dawno) w ciągu kilku dni ale niestety od lat nikt tego nie jest w stanie zrobić.

  • Szok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2017 15:08 ~Szok

    dfdfa~dfdfa

    Upił się, bo piesi się nie upewnili, czy mogą wyjść z domu, a prawo jazdy stracił, bo babcia wymusiła swoje pierwszeństwo na przejściu.


    Celnie...

  • tatuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2017 14:40 ~tatuś

    chłopek w gumofilcach ;-)

  • PiwoFest

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2017 13:45 ~PiwoFest

    I co mu niby zrobią ?
    Uprawnień już mu nie mogą zabrać bo nie miał.
    Alkohol będzie okolicznością łagodzącą , bo nie był świadomy rozjeżdżając płotek i koszta pokryje Fundusz Gwarantowany OC. Policjantom wytkną jakieś błędy proceduralne, że próba zatrzymania pojazdu do kontroli była bezprawna ... i na 2 latach w zawieszeniu się skończy.

  • dfdfa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2017 13:29 ~dfdfa

    Upił się, bo piesi się nie upewnili, czy mogą wyjść z domu, a prawo jazdy stracił, bo babcia wymusiła swoje pierwszeństwo na przejściu.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl