Stolica

06.02.2011 18:26 Co wolno w metrze?

Z szablą przechadzał się po stacji metra

SERWISY:

Kiedy na stację metra wszedł zakapturzony człowiek z odsłoniętą szablą, pracownicy ochrony nie zwrócili na niego uwagi. Dopiero interwencja Filipa Chajzera skłoniła ich do sprawdzenia, czy mężczyzna nie stanowi zagrożenia dla podróżnych. - Od 15 lat tak jeżdżę - wyznał z rozbrajającą szczerością właściciel białej broni.

Warszawskie metro codziennie przewozi pół miliona pasażerów. Nad ich bezpieczeństwem czuwają setki kamer, dziesiątki ochroniarzy i posterunki policji. Czy to wystarczy, żeby zapobiec potencjalnemu zagrożeniu?

Wszedł z szablą przez bramki ewakuacyjne

Na stacji Politechnika o godz. 14.00 Filip Chajzer zauważył mężczyznę w kapturze. Człowiek ten nie skasował biletu i wszedł na stację przez bramki ewakuacyjne. Niósł ze sobą niezabezpieczoną szablę około metrowej długości.

- To jak najbardziej powód do reakcji. W tym momencie ja liczyłbym na telefon wykonany pod numer 997 bądź pod numer straży miejskiej, żeby sprawdzić, po co temu człowiekowi w tym miejscu długa broń? – komentuje Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji.

"Pan sugeruje, że będę atakował?"

Tymczasem służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w metrze nie zauważyły potencjalnego zagrożenia. Nikt nie interesował się człowiekiem z szablą. Czujność pracownika ochrony wzbudziła natomiast obecność reportera z kamerą. Dopiero po rozmowie z nim ochroniarz interweniował.

- Pan sugeruje, że będę atakował ludzi? - zdziwił się mężczyzna. - Od 15 lat tak jeżdżę i pierwszy raz ktoś do mnie podchodzi - wyznał.

- Nasz wartownik poprosił tego pana na komisariat policji. Tam usłyszeliśmy, że nie ma prawnych powodów, żeby zmusić go do schowania tej broni – relacjonował rzecznik Metra Warszawskiego Krzysztof Malawko.

Mężczyzna przewożący szablę twierdził, że to rekwizyt teatralny i zawsze transportuje go w ten sam sposób – bez żadnego pokrowca ani zabezpieczenia.

Regulamin sobie, rzeczywistość sobie

Tymczasem regulamin przewozu osób i bagażu w metrze mówi wyraźnie:

"Zabrania się przewożenia w pojazdach oraz wnoszenia lub wprowadzania na teren stacji metra przedmiotów, które mogą wyrządzić szkodę innym pasażerom (np. ostrych narzędzi, przedmiotów o ostrych krawędziach itp.)".

Filip Chajzer

js/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • anonim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2015 19:29 ~anonim

    TVN nie ma już co robić...

  • em

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2011 01:41 ~em

    Uznanie dla twojej babci Schirru (mądra kobieta)... a i Twój komentarz jest bardzo trafny :)
    pozdrawiam
    em

  • Schirru

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2011 21:42 ~Schirru

    Moja babcia zwykła mówić "Jak pies nie ma co robić to sobie jajka liże". A jak reporter nie ma dobrego tematu a chce zaistnieć to sobie coś takiego wymyśla. Stosując ten tok myślenia należałoby zabrać jemu mikrofon a ekipie kamerę bo przecież kablem można udusić, a kamera jest kanciasta i można zrobić krzywdę jak się nią kogoś uderzy. Jednym słowem, znajdź sobie lepszą robotę albo temat Panie Chajzer bo z nudów panu odbija.

  • em

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2011 01:54 ~em

    Każdy przedmiot w nieodpowiednich rękach może stanowić zagrożenie...

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2011 11:54 ~asd

    telefon komórkowy wymierzony w głowę może zabić, mamy zabronić ich noszenia?

  • terrorysta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2011 02:07 ~terrorysta

    terrorysta pozdrawia Bryczke :)

  • terrorysta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2011 02:01 ~terrorysta

    hej Siergiej z ruskiej mafii tu terrorysta z Metra, z przyjemnością wpadne na piwko, jak tylko mi samochód pułapka odpali
    pozdrowienia dla rodziny mafijnej :)

  • terro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2011 01:49 ~terro

    hej drwal, tu terrorysta :)
    robie takie, inne też
    pozdrawiam

  • t

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2011 12:36 ~t

    Żałość, Filip Chajzer wzniósł się na wyżyny ogórkowości... ech... może by pętać ludzi i pakować w foliowe torebki - przecież ręką czy nogą też się zabija! Tragedia!!

  • drwal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2011 23:17 ~drwal

    czołem kolego terro. piękna karabela, robisz takie?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »