Stolica

19.02.2011 18:07 Walka z nieuczciwymi sprzedawcami

Warszawiacy skarżą się
na potęgę

Warszawscy klienci biją rekordy w zgłaszaniu skarg na sprzedawców. Na celowniku niezadowolonych nabywców najczęściej są sklepy obuwnicze, mnóstwo zażaleń dotyczy również biur podróży.

Warszawiacy na oszustwa sprzedawców skarżą się rekordowo często. Tylko w ubiegłym roku inspekcja handlowa interweniowała ponad 12 tys. razy. To absolutny rekord w skali kraju. Ale już przewinienia sprzedawców są w stolicy niemal takie same, jak w całej Polsce.

Skarżą się na hotele

Najczęściej skarżymy się w Warszawie na oszustwa sprzedawców obuwia. Na drugim miejscu jest odzież, dalej sprzęt RTV i AGD. Ostatnio jednak coraz częściej skarżymy się na branżę turystyczną. - Hotel jest nie tej klasy, albo okazuje się, że stoi przy bardzo ruchliwej ulicy, a miał to być cichy i spokojny zakątek - przywołuje skargi Grzegorz Wrzosek, Mazowiecki Inspektor Inspekcji Handlowej.

Co w takim razie zrobić, gdy zakupiony przez nas produkt jest zniszczony? W większości przypadków zdarza się, że gdy klient nie jest z zakupionego produktu zadowolony - sprzedawca sprawy od ręki nie załatwi, choć w teorii powinien. - Klient zgłasza się do nas, sporządzamy protokół reklamacyjny i wtedy takie reklamacje są rozpatrywane przez producenta - tłumaczy Jacek Grajda, dyrektor sklepu Castorama.

Nawet gadżet erotyczny

Dlatego inspektorzy handlowi przypominają - reklamować można prawie każdy towar i usługę. Nawet, jeśli nie zgadza się z opisem w telewizyjnej reklamie. I wcale nie trzeba mieć do tego paragonu. Zawsze w ostateczności można iść do sądu... konsumenckiego. Ten rozstrzygnie za darmo każdą sprawę. - Najczęściej faktycznie mamy buty. Ale mamy też samochody, mieliśmy nawet gadżet erotyczny – wylicza Justyna Glabian, przewodnicząca Sądu Konsumenckiego.

Michał Tracz

ran/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • abece

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2011 14:44 ~abece

    a do mnie przychodzą kobiety z reklamacją rajstop... bo im się porwały... eh... :D:D:D

  • Kra

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2011 23:20 ~Kra

    Najfajniejsza gwarancja to na opony samochodowe. Kupiłam 2 lata temu nowe auto z salonu. Po przejechaniu 500 km zrobiły mi sie 2 guzy na jednej oponie, usłyszałam, że opony mają owszem 3 lata gwarancji, a te guzy to uszkodzenie mechaniczne, bo takie dziury w drogach. Więc tak w zasadzie wszystko można podciągnąć pod uszkodzenie mechaniczne to na co jest ta gwarancja ?

  • Yami

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2011 08:12 ~Yami

    Nie dziwię się, że buty są na pierwszym miejscu. W dzisiejszych czasach wszystko to chińska masówka. Nie ważne czy buty kosztowały 100 zł czy 1000 zł moga rozpaść się po tygodniu. Zresztą teraz jest taka szybka moda - dużo kupujesz i szybko wyrzucasz bo ciuchy są nędznej jakośći.

  • uczciwy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2011 17:23 ~uczciwy

    Jak sprzedawcy zaczną pozywać do sądu za próbę wyłudzenia to skończy się naciąganie.

  • SHREK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2011 13:51 ~SHREK

    ALE PANI SYLWIA ŁADNIE WYGLĄDA

  • Bart

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2011 13:45 ~Bart

    oj student jeszcze dużo nauki przed Tobą ;]

  • jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2011 12:47 ~jacek

    @student, Wyciąg z konta nie moze być dowodem zakupu danego towaru, przeciez w tej samej cenie w sklepie może sie znajdować olbrzymia ilość towarów,a na wyciagu masz tylko podana łączna kwote za którą zapłaciłeś za jakiś towar w sklepie.
    Paragon, faktura i tyle co może byc dowodem odnośnie reklamacji.
    Ach ci studenci, tym to się w głowach przewraca z dobrobytu

  • ddddd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2011 11:30 ~ddddd

    Nie trzeba mieć paragonu? Nie wprowadzajcie ludzi w błąd bo potem przychodzi taki oszołom i chce zwracać towar.

  • Piotruswln

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2011 08:04 ~Piotruswln

    @ student
    na wyciagu masz tylko kwote za jaka placicles, a kazda rzecz ma swoj indeks, kod - zwlaszcza jak ktos kupowal pare rzeczy. A skad pewnosc ze ktos tego nie ukradl i chce teraz kase za free ? Znam mnostwo przebieglych klientow, zwlaszcza podczas wyprzedazy kiedy odklejaja pomaranczowe metki i chca zwrotu kwoty z bialej. Nie wazne ze na paragonie widnieje kwota kilki zlotych a nie kilkudziesieciu. Poza tym jestesmy tylko ludzmi, ale zawisc ludzka nie zna granic.

  • jol elo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2011 02:45 ~jol elo

    Tłumaczenie pana w sklepie na kiepski zasilacz we wzmacniaczu: "to, że te głośniki strzelają to jest cecha tego sprzętu a nie wada!"

    Tłumaczenie pani praczki po tym jak spaliła zasłony przy prasowaniu "one tak od słońca proszę pani!"

    Tłumaczenie pani w sklepie na to, że farba z buta zeszła po wdepnięciu w kałuże "pani sama to musiała zdrapać!"

    Wszystkie te sprawy zakończone ekspertyzą rzeczoznawcy zatrudnionego przez sklepy były na korzyść sklepu. Na szczęście prawdziwi rzeczoznawcy orzekli jak było w istocie i skończyło się po mojej myśli.

    Za oszustwo przy ekspertyzach rzeczoznawcy powinni tracić prawo do wykonywania zawodu, a sklepy powinny płacić karę za każdym razem jak klient udowodni po wcześniejszej odmowie uznania roszczeń, że wina nie leży po jego stronie, a po stronie sklepu lub producenta i skończyłoby się naciąganie!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »