Stolica

18.02.2011 19:21 nocna akcja stołecznej drogówki

Tor wyścigowy na Toruńskiej Policjanci mówią: dość

Nie odstrasza nawet śmierć w płomieniach. Po zeszłotygodniowym wypadku, kiedy zginął na miejscu młody mężczyzna nie zmieniło się nic. Kierowcy w dalszym ciągu traktują Trasę Toruńską i nową trasę szybkiego ruchu S8 jak tor wyścigowy. Policja powiedziała "dość" i w nocy z czwartku na piątek wysłała tam swoje patrole.

- Puścimy jeden wóz w jedną stronę, drugi w drugą. Bo oni myślą, że jak jest po jednej stronie to po

 drugiej nie ma, bo zazwyczaj jeden jeździ. Oprócz tego alfa będzie siać postrach, jak to alfa potrafi – tak wyglądał plan policji na czwartkową noc.

Funkcjonariusze tej nocy nie żałowali sił i środków. Na najszybszą trasę w mieście wyjechało wiele oznakowanych i nieoznakowanych radiowozów.

Szybko znaczy niebezpiecznie

Wszystko przez to, że w tym miejscu prędkość ma swoje realne konsekwencje. – Tydzień temu na

przedłużeniu trasy S8, już na Trasie Toruńskiej doszło do tragicznego wypadku. Zginął 39-letni mężczyzna, jechał bardzo szybko. Kierowcy, mimo tego zdarzenia ciągle jeżdżą tam bardzo szybko – mówi mł. insp. Wojciech Pasieczny z warszawskiej drogówki.

Dlatego kilkunastu policjantów miało w nocy utemperować tych, którzy zamieniają Trasę Torunską i świeżo otwartą S8 w tor wyścigowy. – Słyszałem kiedyś słowa pewnego rajdowca, który mówił, że to nie prędkość zabija, tylko drzewa, które rosną w rowie. Nie. To prędkość zabija – dobitnie komentuje Pasieczny.

Mandat gonił mandat

Przy takiej skali policyjnych działań momentalnie posypały się mandaty za przekroczenie prędkości.

- Niedawno na tej trasie zatrzymaliśmy kierowcę, który jechał z prędkością 212 km na godzinę. Powiedział, że nic by mu się nie stało, bo ma wszystkie systemy w samochodzie. W aucie brakowało tylko kogoś, kto miałby wyobraźnię – komentuje Pasieczny.

Jak się okazało podczas akcji policji, S8 coraz częściej służy do testowania aut.

 Aż dwukrotnie w ciągu wieczoru policjantom udało się zatrzymać tych, którzy do samochodów nie powinni wsiadać. Powód? Brak prawa jazdy. Najczęściej zabranego wcześniej właśnie za szybką jazdę.

Ci, którzy nie mieli prawa jazdy, musieli zostawić samochody i w dalsza drogę wybrać się pieszo. Inni dostawali punkty i pięciuset złotowe mandaty.

"Brak wyobraźni"

- Nie patrzę na licznik, jadę jak mi warunki pozwalają. Staram się jeździć bezpiecznie i prawidłowo. W Warszawie jeździ się beznadziejnie – tłumaczy jeden ze złapanych kierowców.

Kierowcy nie rozumieli, dlaczego kiedy jest tak pusto trzeba jeździć zgodnie z przepisami. - Godzina jest taka, że te samochody na palcach jednej ręki można policzyć. O tej porze uważam, że sobie można troszeczkę szybciej pojechać – argumentują kierowcy.

- W miejscu, gdzie jest dopuszczalna prędkość 80 km kierowca jedzie 150. W miejscu, gdzie jest dopuszczalna 120 km na godzinę jedzie 180-200. To jest kierowca który po prostu nie ma wyobraźni albo myśli, że jest nieśmiertelny – odpowiada Pasieczny.

Leszek Dawidowicz
aq/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • rajdowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2011 13:40 ~rajdowiec

    Problemem nie jest to, że jeden czy drugi spłonie czy owinie się wokół drzewa. Problem polega na tym, że taki idiota najczęściej zabija innych.

  • antar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2011 17:26 ~antar

    Sprawa jest prosta jak konstrukcja cepa: jest kodeks drogowy, są obowiązujące przepisy o ruchu drogowym, wymagania techniczne dla pojazdów też obowiązują i żaden szlifierz czy inny ścigant NIE MA PRAWA znajdować się na drodze publicznej nie mówiąc o ruchu miejskim. Co zatem robi Policja aby chronić nas przed chałasem i szaleńcami?!
    Kilka miast w Polsce wydało walkę chałasowi i takim ścigantom. A ja się pytam: czemu nic w tej sprawie nie dzieje się w Krakowie?

  • Jigsaw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2011 20:43 ~Jigsaw

    Niezn ma rację czasami ograniczenia są bez sensu...

    Widzę 2-pasmówki gdzie jest prosta droga, nie ma do okoła zabudowań, droga sama w sobie jest równa i jest 70km/h.....

    Niezn po prostu policja tak lubi, wlepiać mandaty...tak jak już kiedyś pisałem to jest pewna forma dowartościowania się...ten szpan każdą nową zabawką w telewizji każdym nowym radiowozem ( na nie które zabawki nie ma legalizacji ale w narodzie jest jakiś strach co do policji i boją się postawić ,,panu władzy" i walczyć o swoje----pacz---> prosić o legalizację na sprzęt )
    Popacz jak oni piszą te mandaty po nie których widać że tacy są z siebie dumni i zadowoleni.

    Cóż taki kraj...wszedł przepis że kanar może bić ludzi na peronie...nie długo wejdzie przepis że jak przekroczysz jakiś przepis to będą Cię tłukli...pewnie też nie długo jak się krzywo spojrzysz na urzędniczkę siedzącą za okienkiem w gminie to też będzie mogła wyjść i Cię pobić....


    Ja tak jak pisałem wcześniej nic nie mam do policji która walczy z prawdziwym złem...CBŚ, Wydział Specjalny CBŚ, BOA, wszelkiego rodzaju wydziały kryminalne itp ta policja jest super i w pełni popieram...ale ta prewencja i drogówka to phi.....

    Ale działania i podejście naszej policji widać po narodzie...jakie jest zaufanie do policji w narodzie??? większość narodu nie lubi policji, nie ufa policji większość narodu twierdzi że jak Ciebie katują to ich nie ma a jak przekroczysz o 10 km/h prędkość to zaraz są...a to że ogólnie naród nie lubi policji ( Podkreślam Ogólnie bo Są i Tacy co By i W Ogień skoczyli ) to jest wiadome od dawna....oczywiście policja zaraz powie że dziwny naród ale jednak chyba coś winy policji w tym jest....

  • niezn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2011 15:18 ~niezn

    A jeżeli radiowozy na moście gdańskim jeżdżą 80km/h a dozwolone jest 60 to jest dobrze. Ludzie te ograniczenia są chore. Np. jagiellońska i 60km/h gdzie spokojnie powinno być 90km/h. W innych miastach są drogi jedno pasmowe gdzie zaraz za krawężnikiem są płoty a za nimi domy i jest ograniczenie do 60km/h a nie pojedziesz szybciej jak 40 bo droga jest cholernie kręta. Zastanówcie sie dobrze nad ograniczeniami w Warszawie a potem wlepiajcie mandaty.

  • Jigsaw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2011 15:26 ~Jigsaw

    Ludzie jazda bez prawka to nie jest przestępstwo tylko wykroczenie a za wykroczenie nie ma kary więzienia...wszystkie tematy drogowe obojętnie jakie to wykroczenia jazda bez prawka również...za jazdę bez prawka jest mandat i co najwyżej holowanie samochodu ale też nie zawsze...


    Pan/Pani ,,Dobry Pomysł"...a co jeżeli na tej S8 postawili by te bramki a taki jeden z drugim zdjęli by sobie tablice z samochodu???wtedy już bramki nie działają ponieważ mandat wysyła się na podstawie adresu ustalonego po numerach rejestracyjnych a jak ktoś sobie wyjdzie poszaleć i zdejmie tablice to już koniec...za jazdę bez tablic lub za nie czytelne tablice jest 50zł mandatu...i to nie zawsze rzadko kiedy policja daje za to mandat można się dogadać przy Panu/Pani policjancie że na nich oczach się to zamontuje i jest ok...potem się odjedzie kawałek i znowu zdjąć.....

    Ja jak jeżdżę w trasy to widzę coraz więcej aut bez tablic a bez tablic fotoradar umiera śmiercią naturalną tak samo bramki.


    Po prostu Polak potrafi...co jeden wymyśli Polak będzie tak długo kombinował aż ten przepis obejdzie lub złamie...

    Ludzie sami muszą zrozumieć gdzie można szybciej pojechać a gdzie nie....wydali kupa kasy na fotoradary a taki zdejmie tablicę i koniec cała kasa wydana na fotoradary nie istnieje...

  • er85

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2011 13:35 ~er85

    Z tego wniosek, ze można sobie jezdzic bez prawka i nic sie nie dzieje - dziś zostawiasz auto - jutro odbierasz i jedziesz dalej - TO JEST JAKIEŚ CHORE!!!

    DROGA TVN WARSZAWA - czy można się dowiedzieć co się dalej dzieje z takimi Panami, ktorzy jadą bez prawa jazdy???
    Przecież taki materiał to tylko zachęta dla tych któzy do tej pory nie majac prawka jakoś się może bali jezdzic, ale teraz to juz na bank sie nie beda obawiac!!!

  • Why ???

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2011 11:27 ~Why ???

    A tych dwóch bez prawa jazdy to dlaczego od razu nie poszli siedzieć z miejsca ??
    Ten jeden to recydywa - dwa miesiące odsiadki z miejsca. Dlaczego ich puszczono ??? To po co mi w takim razie prawo jazdy jak można bez niego bezkarnie jeździć ??? Czyli mandatu im też nie można wystawić ? Rany... to jest chore !!!

  • DobryPomysł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2011 10:29 ~DobryPomysł

    Na S8 koniecznie powinny być zamontowane RADARY ODCINKOWE - PRĘDKOŚCI ŚREDNIEJ. Idealna droga na ich instalacje. Proponuje umieścić kamery na początku trasy (przy Powązkach), wiadukt Radiowa, Lazurowa, Górczewska, Sochaczewska, zjazd Ożarów. To idealne miejsce do ich testów i instalacji. Prędkość 120 km/h to naprawdę dużo. W zupełności wystarczy do szybkiej płynnej jazdy (nadal jest to Warszawa). Dodatkowo 'permanentnie stały' fotoradary (80km/h) przy połączeniu S8 z TT (jadąc w stronę Wisły). I nie trzeba puszczać żadnej Alfy na ten odcinek. A jak ktoś chce jechać szybciej... prosze bardzo :)

  • Jigsaw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2011 13:12 ~Jigsaw

    Punkty to też rozwiązanie dla nazwijmy to normalnego śmiertelnika...ludzie którzy trkatują jako pasję mocne auta, tuning itp często już prowadzą bez prawka...zatrzymają ich mandat za jazdę bez uprawień bądź odstawienie samochodu na parking...trudno zapłacą na drugi dzień samochód odbiorą i dalej jazda...

    Morał jest jeden...można jeździć szybko ale trzeba wiedzieć gdzie i kiedy...wiadomo że nie wszędzie można ale są odcinki dróg/trasy itp gdzie można...oczywiście zaraz policjant powie że nigdzie nie można...ale bez przesady nikt z nas nie jeździ całe życie 50km/h i chyba zgodzicie się ze mną że na trasach gdzie jest dobra droga, sucha, dobra pogoda można szybciej pojechać...

    Pewnie Taroue się nie zgodzi...ale pytam o zdanie wszystkich.

  • taroue

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2011 12:41 ~taroue

    Do Jigsaw

    Człowieku, to Ty czytaj ze zrozumieniem. Ja nie pisalem, że ktoś się włącza do ruchu z prędkoscią 150 km/h, tylko żebyś Ty spróbował się włączyć, jak inni z taka prędkością jadą po ulicy, na którą chcesz się włączyć.
    Poczytaj informacje o kolejnych wypadkach śmiertelnych, to może zmądrzejesz.
    Poza tym ktoś ustanowił prawo i określił dozolone prędkości. a obowiazkiem kierowcy jest je przestrzegać, a policji łapać piratów.
    Polskie drogi usiane są krzyżami po tych "szybkich".

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »