Stolica

01.01.2011 18:27 Grad kłopotów ursynowskiej spółdzielni

Spółdzielcy "Przy metrze" tracą cierpliwość

SERWISY:

 

Historia kłopotów ursynowskiej spółdzielni "Przy metrze" przypomina serial, w którym co rusz następują dramatyczne zwroty akcji. Przekraczające ponad dwadzieścia milionów złotych długi, komornik zajmujący konta, realizowane z kilkuletnim opóźnieniem inwestycje mieszkaniowe i ignorowane prawa lokatorów – niewielką spółdzielnię trapi istny grad problemów. Cierpliwi dotąd spółdzielcy teraz postanowili wyjść z roli statystów.

Ich scenariusz jest prosty: chcą zwołać Walne Zgromadzenie Członków Spółdzielni "Przy metrze", które nigdy dotąd nie zostało zwołane, chociaż wymagają tego przepisy. Pod wnioskiem podpisało się aż siedmiuset spółdzielców. Na zgromadzeniu chcą doprowadzić do odwołania prezesa spółdzielni.

Prezes Andrzej Stępień to w serialu "Przy metrze" od pięciu lat pierwszoplanowy aktor, reżyser i producent w jednym. To w jego rękach, dzięki poparciu większości rady nadzorczej, znajdują się kluczowe decyzje.
- Mieszkańcy spółdzielni mają już dosyć  rady nadzorczej, która chodzi na pasku zarządu – komentuje sytuację Marzena Sosnowska, jedna z lokatorek spółdzielni.

"Proszę pozwolić prawnikom popracować chwilę..."

Jej słowa potwierdza Marek Wojtalewicz. Jest jednym z dziewięciu członków rady nadzorczej, ale czuje się tam jak aktor drugiego planu, bo jest w czteroosobowej mniejszości. - Mamy tylko wierzyć zarządowi i głosować w ciemno za podejmowaniem decyzji – stwierdza.

Wojtalewicz spodziewa się trudności z przyjęciem wniosku o zwołanie walnego zgromadzenia, choć zgodnie z ustawą zarząd jest zobligowany zwołać je w ciągu czterech tygodni. - Będzie przedłużane w nieskończoność pod wpływem jakichś pretekstów formalnych, że trzeba coś tam sprawdzać, że jeszcze się pracownicy nie wypowiedzieli, że ktoś tam jeszcze jakiejś opinii nie wydał – przewiduje.

Rozmowa z prezesem potwierdza te przewidywania. Andrzej Stępień wzbrania się przed podaniem konkretnego terminu, w którym wniosek mógłby zostać rozpatrzony. - Naprawdę, proszę pozwolić prawnikom popracować chwilę... - mówi prezes.

Również do prawników, ale tych z Prokuratury Generalnej, chcą się odwołać mieszkańcy. - Istnieje olbrzymie prawdobieństwo popełnienia kilkudziesięciu przestępstw przez zarząd – tłumaczy jedna z mieszkanek Małgorzata Hauschild.

Niechlujne kartki odbite na ksero

Na razie wiadomo, że prawo złamał ktoś, kto miesiąc temu do skrzynek pocztowych w spółdzielni powrzucał fałszywki informujące o zmianie konta, na które należy wpłacać czynsz. Nabrało się wielu mieszkańców. Nie było to trudne, bo dokładnie w ten sam sposób kilka razy w tym roku zarząd spółdzielni powiadamiał lokatorów o nowych numerach kont.

- Przy każdej zmianie konta wrzucają do skrzynek kartki odbite na ksero, jeszcze bardziej niechlujne niż te fałszywki. To jak gdyby prowokuje tego oszusta – opowiada Marek Wojtalewicz.
Skąd tak częste zmiany kont? Prezes przekonuje, że to dla dobra mieszkańców, bo banki co rusz przesyłają coraz bardziej korzystne oferty obsługi finansów spółdzielni. Twierdzi, że fakt zajęcia kont przez komornika nie ma tu nic do rzeczy. - W polskim systemie prawnym nie ma czegoś takiego jak ucieczka przed komornikiem, tego nie wolno robić – tłumaczy.

Według Andrzeja Stępnia wyjściem ze wszystkich kłopotów i szansą na happy end będzie sprzedanie części gruntów należących do spółdzielni. I nad takim scenariuszem chce pracować. Ale po cichu, bez tych, którzy mu przeszkadzają.
- Dziwią mnie w ogóle w spółdzielni sformułowania "opozycja" – komentuje prezes. 

Przemysław Wenerski

js/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • c

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2011 19:44 ~c

    Jesteśmy w tej spóldzielni od 1983 roku. Wykupilismy mieszkanie w 1989 roku. Płacilismy czynsz zawsze bez opóżnienia. Czujemy się pokrzywdzeni przez Spółdzielnię Mieszkaniową "Przy Metrze". Nieudolność w zarządzaniu naszymi pieniędzmi jest nie tylko oburzająca ale też moim zdaniem karygodna.

  • baba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2011 14:04 ~baba

    przewodniczący RN p. Jamroz i prezes Stępień mają kurę, co znosi złote jajka. Ciekawe jak długo jeszcze normalna część RN będzie czekała z zawiadomieniem prokuratury o popełnieniu przestępstw. Już Zarząd przekazał administrowanie budynkami kolesiom z hurtowni hydraulicznej, teraz sprzedają za bezcen innym kolesiom działki budowlane a nasza RN potrafi tylko gadać o tym co się dzieje a nie wykonywać ruchy, które coś zatrzymają w tym prywatnym folwarku Stępnia i Jamroza.
    Czekam panie Marku na coś innego niż narzekanie na istniejącą sytuację. Powodzenia

  • bartek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2011 13:39 ~bartek

    Witam,

    Dzis(20.01.2011) o godzinie 16.50 przed spoldzielnia "Przy Metrze" bedzie reportaz stacji TVN na temat ostatnich zajsc w naszej spoldzielni - chodzi o odwiedzajacego nas komornika i odpowiedzialnosci prezesa spoldzielni za ten stan rzeczy. Obecni beda specjalisci zaproszeni przez stacje TVN, prosze takze Panstwa(mieszkancow spoldzielni) o jak naliczniejsze przybycie , mamy szanse naglosnic nasza trudna sytuacje.
    Powiadomcie wszystkich , ta sprawa lezy w naszych rekach.

  • bartek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2011 10:27 ~bartek

    Dokladnie , po mieszkaniach zaczal chodzic komornik i wymagac wplat bezposrednio na konto komorniczne - na wiesc o tym ze spoldzieli ruszyla osoba ktora roznosi mieszkancom pisma instruujace jak nalezy postepowac (niezrozumialy belkot) i ustnie informuje ze komornika nie nalezy najlepiej wpuszczac ani mu placic.

  • Miszka-niec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.01.2011 12:28 ~Miszka-niec

    Ja też do niedawna sądziłem, że z katastroficznymi wizjami występują ci co chcą zając fotel Stępnia. Ale ostatnio okazało się, że komornik zaczyna występować do poszczególnych mieszkańców z zajęciami majątku! Jest to prawdopodobnie odpowiedź na "chytre" zmienianie kont spółdzielni w ucieczce przed egzekucją. Prawdopodobnie trzeba będzie płacić czynsz na konta komornika z pominięciem spółdzielni, co w szybkim tempie doprowadzi do jej upadłości.

  • mieszkanie sm pm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2011 02:20 ~mieszkanie sm pm

    nowe pomysły prezesa plus opis stosowanych wcześniej przez spółdzielnię mechanizmów opisane są w blogu p.. Wojtalewicza:
    http://przymetrze.blogspot.com/2011/01/materiay-na-kolejne-posiedzenie-rady.html

  • domino15

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2011 11:03 ~domino15

    Proszę szanownych mieszkańców ziomków SM Przy Metrze.zmiany zazrAdu są bezcelowe.Należy rozwalić to monstrum i wyodrebniać się jako wspólnoty lub małe spółdzielnie.Tego najbardziej oboawiają się nasi królowie.Obecnie musimy czekać aż wielce nam panujący Prezes upora się z długiem.Blok przy ul. Mandarynki już się wyodrębnił- zdążył,my też możemy.Nie wierzmy w rzekome lustracje dokonują je ludzie utrzymujący się z haraczy płaconych przez spółdzielnie(ponad 3 mln.zł z czynszów płaconych przez nas).

  • Rysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2011 09:32 ~Rysiek

    Grunty Społdzielni to duzy obszar. Ja mam mieszkanie wyodrębnione na gruncie , którego stoi mój blok. Teraz dostałem rachunek do płacenia za wieczyste użytkowanie i podatek od nieruchomości są to duże kwoty od 2008 roku dopieru Urząd Ursynów rozsyła . Za rok jest to 2300 zł Pytałem w Urzędzie czemu tak dużo odpowiedź prosta mam ułamkową część na kilku hektarach należących do spółdzielni i muszę bulić za to. Lepiej niech bedzie mniej gruntu niż ma płacić od kilku hektarów i nic z nich nie mieć.

  • ktos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2011 09:12 ~ktos

    Widze po wpisach poniżej że Osoby z Zarządu bądź z Rady Nadzorczej zaniepokoiły się reportażem bo nagle ludzie dowiedzieli się że spółdzielcy niechcą tego Zarządu.
    A jeżeli to tylko grupa oszołomów to proszę zwołać Walne Członków spółdzielni i niech zagłosują za Państwem i dalej będą Państwo zarządzać.
    Co za problem. No chyba że państwo się boją że jednak spółdzielcy gdyby im dać prawo głosowania wyrzucili by obecną Rade i Zarząd za te wszystkie długi i za te bardzo wysokie czynsze jakie trzeba płacić.

  • rrrr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2011 12:12 ~rrrr

    pałą przez łeb jednego i drugiego i się skończy.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »