Stolica

28.11.2010 21:33 DEWELOPERZY KONTRA PRZEDSIĘBIORCY

Radiowo i Placówka: mieszkania czy przemysł?

SERWISY:

Mieszkania tuż obok strefy przemysłowej? Obawiają się tego właściciele firm działających w okolicy ulicy Wólczyńskiej na Bielanach. Pobliskie tereny wykupują deweloperzy i zabiegają o zgodę na budowę osiedli. Konflikt wisi w powietrzu.

Bielańska strefa przemysłowa - tak od lat 60. mówi się o terenach przylegających do ul. Wólczyńskiej. Wkrótce może się to zmienić. Wszystko przez kierunki zagospodarowania przestrzennego, które w 2006 roku uchwalili miejscy radni, zwężając granice strefy ochronnej do 300 metrów wokół zakładów. Dalej można budować domy i mieszkania.

Przedsiębiorcy są pełni obaw. - Jest to teren typowo przemysłowy. Prowadzimy tam produkcję mas bitumicznych. Tego typu działalność będzie w kolizji z ewentualnym terenem mieszkaniowym czy samymi mieszkańcami – boi się Mateusz Gdowski z firmy Bilfinger Berger.

Bojąc się konfliktów przedsiębiorcy apelują, by miasto nie godziło się na mieszkania w tym rejonie.

Deweloperzy są zdziwieni

Piotr Zarzycki, prezes Concept Development jest zdziwiony protestem przedsiębiorców. Jego firma wniosek o warunki zabudowy dla Osiedla Kampinos złożyła już 4 lata temu. I choć w świetle prawa decyzja powinna zapaść w ciągu maksymalnie 60 dni, to wciąż jej nie ma.

Zarzycki ma nadzieję, że inwestycja w grunt nie pójdzie na marne i widzi wyjście z patowej sytuacji. - Przewidujemy taką możliwość i taką procedurę, żeby odbierający nasze mieszkania przy akcie notarialnym powiadamiać o sąsiedztwie zakładów przemysłowych – przekonuje prezes.

Deweloper jest pewny, że takie działanie zabezpieczyć może przed ewentualnymi protestami. Ale za przyszłych mieszkańców odpowiadać nie może.

Władze są cicho

Ratusz sprawy komentować nie chce, bo wydawanie decyzji jest w toku. - Dzisiaj nie można powiedzieć, że jakiekolwiek mieszkania mogłyby tam powstać, dlatego że żadna decyzja o warunkach zabudowy nie została jeszcze wydana. Co więcej, została wydana jedna decyzja odmowna – wyjaśnia Tomasz Andryszczyk, rzecznik ratusza.

Kuba Sito
bf/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • bolsjj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2014 16:57 ~bolsjj

    A dlaczego gmina Stare Babice ogranicza budownictwo mieszkaniowe?

  • ZAA_999

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2010 13:59 ~ZAA_999

    Ten teren nie był wcześniej przewidywany pod przemysł - tam zawsze miała być mieszkaniówka i to oparta o nowa ulicę - Czcionki.
    A poza tym co jest lepsze dla Bielan i dla Puszczy : niskie (2 - 3 kondygnacji) domy czy przemysł ?
    Ja sie temu deweloperowi nie dziwię - kupił teren który jest przeznaczony na domy za grube miliony a teraz może sobie to wsadzić gdzieś.

  • zablokowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2010 12:07 ~zablokowany

    Takie zakłady przemysłowe to mają chociaż jakiś głos a jeziorka, lasy, parki, zwierzęta w nich żyjące - już nie i dla tego wszędzie gdzie były - rosną te cholerne osiedla...moze by tak więcej myśleć glową a nie kieszenią przy przydzielaniu zgody na budowę

  • bmkmrafal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2010 11:44 bmkmrafal

    Tak jest wsioki wyjazd z Bielan!

  • wieś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2010 10:33 ~wieś

    warszawa dla warszawiaków a ziemia dla ziemniaków. tyle że prawdziwych warszawiaków których rodziny mieszkają tu od conajmniej 100 lat to praktycznie nie ma. po powstaniu warszawskim została garstka mieszkańców.

  • Dziki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2010 08:26 ~Dziki

    Deweloperzy kupili teren i niedługo powstaną pierwsze osiedla. Ludzie wyłożą sporą kasę, kupią tam mieszkania i za niedługo zaczną się takie same protesty jakie są w okolicy lotniska Okęcie. A że im śmierdzi, a że hałas, a że nie po to zapłacili kupę kasy żeby mieszkać na terenach przemysłowych. No i zacznie się młynek-protesty, petycje do Ratusza o szybką likwidacje tzw. "problemu", manifestacje etc. A przecież to oni wprowadzą się na tereny, które wcześniej miasto przeznaczyło na strefę przemysłową. Oddzielnym problemem jest słaba infrastruktura, zupełnie nieprzygotowana na obsłużenie kilku/kilkunasto tysięcznej grupy nowych mieszkańców. Na miejscy brak jest wystarczającej ilości szkół, przedszkoli i żłobków, infrastruktura drogowa obejmuje tak naprawdę tylko jedną ulice-Wólczyńską, mającą po jednym pasie ruchu w każdą stronę-mogącą służyć do dojazdu do Żoliborza, Centrum i dalej za Wisłę. Najbliższe duże sklepy to Leclerc na Bielanach i Carrefour na Powstańców Śląskich, w związku z tym, w weekendy przejazd w tych kierunkach będzie praktycznie niemożliwy, bo okoliczne ulice zostaną wręcz zablokowane przez mieszkańców chcących zrobić cotygodniowe zakupy.
    Już w tej chwili, zwłaszcza przed (!!!) Świętem Zmarłych, przejechanie samochodem na Cmentarz Północny jest praktycznie niemożliwe z powodu korków.
    Jaki zatem jest sens budowania tam kilkutysięcznych nowych osiedli ?
    Nie wiem. Jeśli ktoś zna sensowną odpowiedź to proszę o wpisy.

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2010 02:27 ~Warszawiak

    Ale ten pan już to kupił !
    I chce na tym zarobić , czy ktoś tego chce czy nie...
    Tak ja odbieram wypowiedz tego pana .

  • YO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2010 01:54 ~YO

    NAD CZYM TU DEBATOWAĆ?

    PRZEDSIĘBIORCY BYLI PIERWSI I JAKIEKOLWIEK PROTESTY SĄ NIE NA MIEJSCU

  • yackoo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.11.2010 23:32 yackoo

    Przy zasiedlaniu budynków powstających w takich lokalizacjach mieszkańcy powinni podpisywać dokument, w którym potwierdzaliby, iż godzą się na określone niedogodności związane z prowadzoną w okolicy działalnością. Podobne oświadczenia powinny też być dawane do podpisu mieszkańcom budynków wybudowanych w pobliżu planowanych obwodnic i ulic - aby uniknąć sytuacji, gdy później grupa cwaniaków blokuje rozwój infrastruktury miejskiej.

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.11.2010 23:20 ~Piotr

    Uważam, że Bielany nie są dobrym miejscem na rozwijanie przemysłu. Bielany to nieźle skomunikowana zielona dzielnica, w okolicy jest Puszcza Kamipowska, a metro znajduje się zaledwie kilka kilometrów stąd, będzie też trasa ekspresowa. Niestety kiedyś podjęto bezsensowną decyzję o budowie huty w mieście, ale to nie znaczy że już na wieki miasto ma się tutaj nie rozwijać. Budowa mieszkaniówki w tych okolicach ma dużo większy sens niż budowa wielkich osiedli na totalnych pustkowiach typu daleka Białołęka czy pola kapusty na Wilanowie (bez urazy dla tych co tam mieszkają).

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »