Stolica

25.11.2010 20:09 Crash test na Żeraniu

Przy 80 km/h kierowca nie ma szans

80 km na godz. - wydaje się, że to nie dużo. Ale jak pokazują wyniki crash testu na Żeraniu, dla podróżujących pojazdem może być to prędkość zabójcza. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza, gdy na drodze coraz częściej pojawia się gołoledź.

W środę wieczorem w Warszawie spadł śnieg. A to oznacza, że na stołecznych ulicach znowu zrobiło się bardzo ślisko. O tym, jak niebezpieczna może być w tej sytuacji prędkość mogli się przekonać obserwatorzy crash testu zorganizowanego przez Przemysłowy Instytut Motoryzacji.

ABS może nie wystarczyć

Małe miejskie samochody jakich tysiące na stołecznych ulicach. ABS, komplet poduszek, gwiazdki euroncap. Ile to wszystko jest warte przy prędkości zaledwie 50 kilometrów na godzinę?

 - Przyjmuje się, że to jest prędkość bezpieczna w odniesieniu do pewnych statystyk. Natomiast prawa fizyki, które działają na człowieka są niezmienne i bezlitosne - wyjaśnia Paweł Goler z przemysłowego Instytutu Motoryzacji.

Przeciążenie 30 G

Uruchomienie katapulty i... głuchy huk zderzenia. Poduszki powietrzne i napinacze pasów zadziałały prawidłowo. To dlatego w wypadku nikt nie zginął. Natomiast stan dorosłych uczestników zderzenia byłby poważny. Najmniej obrażeń odnosi zapięte w foteliku dziecko.

- To jest podstawa, w tym wypadku fotelik uratował życie temu dziecku, ono ma obrażenia mniejsze niż ludzie którzy siedzieli na pierwszych miejscach tego samochodu - tłumaczy Karol Zielonka, kierownik labolatorium bezpieczeństwa pojazdów.

30 km więcej i...śmierć

W teście przeprowadzonym w marcu, prędkość takiego samego suzuki wynosiła 80 km na godz. Taka prędkość dozwolona jest np. na Trasie Siekierkowskiej. Wtedy crash test pokazał, że nie pomogłyby ani pasy, ani poduszka powietrzna, ani fotelik. Kierowca i dziecko zgineliby na miejscu.

Filip Chajzer
mjc/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • 308

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2010 19:21 ~308

    ja przerzylem wypadek przy 110 km/h parwie czolowka.. to tylko wysiadlem i sie otrzepalem a najlepsze ze w autku uszkodzone prawe kolo wywalilo poduszki nawet silnik si eni eprzesunal podluznice cale. autko to 308

  • Jacobobo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.11.2010 16:16 ~Jacobobo

    ~slz
    Człowieku czy Ty myślisz , że jesteś nieśmiertelny ?

  • motor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2010 00:46 ~motor

    Przeżyłem zderzenie czołowe w samochodzie marki VW z 2000 r. 1 kolizja tego auta ,poduszki wystrzeliły ale obrażenia nie pozwoliły na powrót do domu i w szpitalu 7 dni dochodziliśmy do siebie.
    Prędkość naszego auta podczas zderzenia nie przekraczała 80 km/h jak również drugiego samochodu biorącego udział w wypadku...przód samochodu był doszczętnie zmiażdźony deska rozdzielcza przesuneła się do środka kilka centymetrów,silnik się urwał i wbił w przegrodę komory silnika.
    Wyobrażam sobie jakie mogli mieć obrażenia pasażerowie i kierowca w przypadku zderzenia 2 samochodów z prędkościami większymi...filmiki pokazują co zostaje z ludzi...polecam...

  • Tom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2010 15:26 ~Tom

    fotelik dla każdego kierowcy!

  • mcr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2010 13:22 ~mcr

    kretyńska manipulacja. przy 80km/h wszyscy przeżyli. nie przeżyli przy bliżej nieokreslonej prędkości - nie wiedziec czemu - dedukuję, że 110. a drugi test jest ze stałą przeszkodą. kpina i manipulacja.

  • Rogacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2010 13:06 ~Rogacz

    Jak czytam wasze komentarze to można się załamać. Czy wy macie pojęcie o czym mówicie. Poniżej macie link: http://www.youtube.com/watch?v=uHiYSAenanM

    Na tym teście były dwa nowe samochody Toyota Camry vs Toyota Yaris z czasów obecnych. Prędkość pojazdów to zaledwie 64 km/h, ale pamiętajcie że suma prędkości daje 128 km/h. podobne zniszczenia pojazdów będą ja jeden będzie stał a drugi wjechał by w niego z prędkością 128 km/h.

    Tu macie kolejny filmik:
    http://www.youtube.com/watch?v=GjEUvreNE5Q&feature=channel

  • thor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2010 10:57 ~thor

    Szykuje się ograniczenie do 20km/h, żeby niezmiernie przydatni i nad wyraz potrzebni stażacy mniejscy więcej kasy wyciągali od kierowców (jakby akcyza i podatek drogowy nie wystarczały)

  • M.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2010 07:07 ~M.

    W tescie przeprowadzonym na samochodzie projektowanym w samochodzie z lat 80ych, przy predkosci dozwolonej na kilku ulicach miasta (min wspomnianej trasie Siekierkowskiej- Mam ten samochod i rzadko w ogole ta predkosc przekraczam), do tego bez hamowania.
    Pytanie - moze wezcie samochod z lat 70ych albo 60ych i sprawdzcie jak sie bedzie zachowywal, ramiaki jeszcze jakos dadza rade, reszta niesadze.
    A jak ktos widzial test zderzeniowy Smarta, czy Yarisa, czy chocby NOWEGO Swifta, to zobaczy, ze samochod maly, nie oznacza - zabojczy.
    Wszystko jest kwestia nie tego co jest badane, ale co w badaniu chce sie udowodnic. Potem zostaje juz tylko dobor "materialu badawczego". W tym przypadku swift z lat 90ych, projektowany dekade wczesniej jest idealny.

  • Optymista_Warszawski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2010 01:37 Optymista_…

    Bardzo poważne obrażenia może odnieść ofiara potrącenia przez samochód jadący z szybkością 20 km/h. Prędkość z perspektywy kierującego jest właściwie minimalna, zaś przez pryzmat poszkodowanego energia kinetyczna pojazdu może być zabójcza. Czynnik szybkości ruchu jest zasadniczo istotny - im większa prędkość, tym mniej czasu na reakcję. Gdy zabraknie nam go nawet najlepsze tarcze hamulcowe nie ocalą nas przed wypadkiem. Warto zapamiętać, że przy wartościach poniżej 50 km/h, czas reakcji bywa dłuższy od drogi hamowania. Jest to bardzo poważna sprawa. Strefa śmierci jest równa dystansowi zatrzymania pojazdu, wykracza także zasięgiem poza jeden pas ruchu.

  • Wdfan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2010 00:54 ~Wdfan

    Ciekawe jak wyglądają słoiki w bagażniku po takim teście. Może na tylnim :) siedzeniu będzie grochóweczka.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »