Stolica

25.12.2010 22:02 Jak pomóc dzieciom w śpiączce?

Przeżyła "najgorsze więzienie świata"

SERWISY:

Każdego roku kilkaset rodzin przeżywa traumę, bo ich dzieci zapadają w śpiączkę po wypadkach. Właśnie z myślą o takich pacjentach powstaje w Warszawie klinika Budzik. Pomimo, że budynek jest prawie gotowy, wciąż brakuje pieniędzy na prace wykończeniowe i programu działań medycznych.

- W Budziku zakładamy, że dziecko, które do nas przychodzi po pełnej diagnostyce, będzie po prostu leczone czy rehabilitowane - tłumaczy Barbara Szal-Karkowska, neurolog.

Jednak to są na razie tylko plany. Kamień węgielny pod inwestycję wmurowano w 2007 r., a budynek już powstał. - Mamy wykonaną elewację, mamy wykonane zadaszenie, pokrycie dach, a także gotowe ścianki działowe - wylicza Stefan Wyrzykowski, kierownik budowy.

Ogromna szansa na poprawę

Jednak Budzik nadal nie funkcjonuje. W tej chwili dzieci w śpiączce przebywają w szpitalach przez okres około trzech miesięcy. Jeśli się nie wybudzą, odsyłane są do hospicjum lub do domu, gdzie rehabilitacją muszą się zając rodzice. W klinice Budzik miałyby szanse przebywać przez 1,5 roku, a to dałoby im ogromną szansę na poprawę.

"Najgorsze więzienie świata"

- Jeżeli tego roku nie wykorzystamy na rehabilitację i leczenie, to właściwie bezpowrotnie spychamy dziecko w długą fazę śpiączki. To jest chyba najgorsze wykluczenie i najgorsze więzienia świata - przekonuje Paweł Kwiatkowski z fundacji "A Kogo", która zainicjowała budowę kliniki.

Przeżyła je 16-letnia Ola. Lekarze dawali jej małe szanse. - Chciałam krzyczeć, ruszyć ręką, żeby dać im znać. Nie mogłam - mówi o doświadczeniach z czasu śpiączki. Teraz powoli wraca do zdrowia.

Brakuje pieniędzy

Żeby Budzik mógł zacząć działać potrzebny jest program medyczny. Fundacja razem z ministerstwem zdrowia już się tym zajmują. Wciąż potrzebne są też pieniądze. Na wykończenie kliniki brakuje 2 mln. zł.

Małgorzata Walczak

ran/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Ela

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 19:54 ~Ela

    Rozumiem, że zajmowanie się nienarodzonymi dziećmi to oznaka bezduszności? Skąd to porównanie?
    Nie porównujmy tylko rozpropagujmy tę akcję, o dzieciach nienarodzonych się mówi, o tej inicjatywie mało kto słyszał. Trzeba to nagłaśniać, mówić, ludzie w Pl chętnie dają na różne "Orkiestry", Caritas, fundacje Dymnej i setki innych, na to na pewno się dołożą, tylko muszą wiedzieć!

  • zbulwersowana

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.12.2010 15:57 ~zbulwersowana

    Polska jest krajem bezdusznych ludzi.
    Zajmują sie nienarodzonymi dziećmi a te chore pozostawiają bez pomocy.To straszne.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »