Stolica

11.11.2010 14:39 "Tu jest Polska, a nie Moskwa"

Pochodnie znów przed pałacem

SERWISY:

W warszawskiej archikatedrze pw. św. Jana Chrzciciela w środę odbyła się msza święta w intencji 96 ofiar katastrofy polskiego samolotu Tu-154M. Uczestnicy mszy, sprzed kościoła przeszli w "maszu pamięci" przed Pałac Prezydencki- zgromadzenie zakończyło się około godz.22.00.

 

- W obliczu istniejących w naszej ojczyźnie podziałów, wrogości, niezdolności do rozmowy i współpracy ze sobą, stoi przed nami, jako Kościołem, ogromna praca formacyjna. Powinniśmy słuchać Słowa Bożego, powinniśmy nieustannie modlić się, żebyśmy potrafili spierać się ze sobą merytorycznie - powiedział w homilii jezuita o. Zdzisław Wojciechowski.

Po zakończeniu mszy św. z kościoła przed Pałac Prezydencki przeszedł "marsz pamięci". Na jego czele szły osoby z transparentem "Żądamy prawdy". Wielu uczestników marszu miało w rękach zapalone pochodnie i znicze.

Przed Pałacem, prezes PiS Jarosław Kaczyński, powiedział, że ludzie w tym miejscu będą się gromadzić do czasu wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej. - Cały szereg informacji skierowanych przeciw nam, zmierza do jednego celu, aby nie zajmować się wyjaśnieniem katastrofy - stwierdził Kaczyński.

"Tu jest Polska, a nie Moskwa"

Pierwsi obrończy krzyża przed Pałacem gromadzili się już przed godziną 19:00. Ustawili się przed ogrodzeniem budynku, przy ok. dwumetrowym krzyżu, który przynieśli ze sobą.

Wcześniej uniemożliwili policji ustawienie pełnego ogrodzenia z barierek na chodniku przed Pałacem. Doszło do przepychanek, podczas których potłuczono większość ustawionych tam zniczy. Jedną z barierek zgromadzeni wynieśli na jezdnię przy Krakowskim Przedmieściu; policja nie interweniowała.

Zgromadzeni trzymali transparenty "Obudź się Polsko, mamy dość", "Jaki prezydent, taki patriotyzm". Skandowali m.in.: "Tu jest Polska, a nie Moskwa".

Porządku przed pałacem pilnują policjanci i strażnicy miejscy.

Awantura o krzyż

W połowie września krzyż, ustawiony 15 kwietnia przed Pałacem w czasie żałoby po ofiarach katastrofy smoleńskiej, został przeniesiony do pałacowej kaplicy. W środę krzyż znów przeniesiono - tym razem do kościoła św. Anny, do kaplicy loretańskiej, gdzie jest pomnik katyński.

W katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem 10 kwietnia zginęło 96 osób, które leciały na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Wśród ofiar byli m.in. prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria.

bf/ktom/fac/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »