Stolica

11.02.2011 21:15 Inwestycja z problemami

Otworzyli ćwierć wiaduktu,
kierowcy wpadają w pułapkę

SERWISY:

Długa jest lista błędów, które popełniono na ul. Cybernetyki. Po pierwsze - powstała tylko połowa wiaduktu. Po drugie - do użytku oddano tylko połowej tej połowy, czyli ćwierć. Po trzecie - choć budowa zakończyła się w grudniu, czekaliśmy aż dwa miesiące na odbiory techniczne. Wreszcie po czwarte - nawet to udało się spartaczyć.

Odbiory techniczne na ul. Cybernetyki zajęły ponad dwa miesiące. Wreszcie w czwartek o godz. 23.00 otworzono go, ale tylko częściowo. Z dwóch zapowiadanych wiaduktów przejezdny jest tylko jeden, a w drugim ciągle straszy kilkudziesięciometrowa dziura z zabudowaniami spółdzielni inwalidów Świt.

W efekcie od rana na Marynarskiej tworzył się ogromny korek w kierunku Ursynowa.

Otworzyli, ale nie wszystko

Próba wjazdu na Służewiec od ulicy 17 stycznia kończyła się na znaku zakazu wjazdu. Rano co kilknaście sekund kolejni kierowcy wpadali dokładnie w tę samą pułapkę.

Urzędników postanowiliśmy zapytać, dlaczego nie puszczono ruchu dwukierunkowo. - Za wiaduktem ulica 17 stycznia to też jeden pas w kierunku Żwirki i Wigury, więc nie ma potrzeby uruchamiania dwóch pasów na wiadukcie. Poza tym drugi pas służy jako dojazd do okolicznych biur - wyjaśnia Małgorzata Gajewskia ze Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych.  Według ZMiD zamknięcie jednego pasa było wymogiem miejskiego inżyniera ruchu.

Z wiaduktu nie mogą też skorzystać piesi, bo już zdążyła zapaść się na nim kostka.

Blisko do porozumienia ze Świtem

Cały czas nierozwiązana pozostaje też sprawa spółdzielni inwalidów Świt. Działka na której stoi budynek jest niezbędna do budowy drugiej nitki wiaduktu. Miasto proponowało spółdzielni kolejne tereny zastępcze i ogromne kwoty. Wkońcu stanęło na 10 milionach złotych. Być może ta kwota zostanie zaakceptowana.

- Propozycja jest badzo ciekawa. Do poniedziałku stanowisko zajmie rada nadzorcza, wszystko jest na dobrej drodze - zapewnia Katarzyna Paszkowska, dyrektor ds. rozwoju spółdzielni Świt.

Drugi wiadukt razem z całą dwujezdniową trasą mięzy ul. 17 stycznia a Rzymowskiego ma być gotowy w sierpniu.

Filip Chajzer

bako/mz

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • imbrykus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.02.2011 11:10 ~imbrykus

    do ~Marcin przeprasza co to ma wspólnego z tym wiaduktem??? Może jeszcze o katastrofie smoleńskiej zapomniałeś dodać i o tym że żywność drożeje?

  • SŁOIKI DO DOMU NATYCHMIAST

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2011 23:05 ~SŁOIKI DO…

    ~LLU
    Bardzo dobrze, że wyjeżdżacie (WH, WF, WY, WJ, WA itd.) na ferie. Wreszcie zrobi się luźniej i bezpieczniej na ulicach



    Taaa..dziś gość na blachach PTU (dziad z kompletem rodziny w starej Vectrze) zajechał mi drogę bez kierunku, a potem hamował przedwcześnie zestrachany przed dużym skrzyżowaniem z Mostem Siekierkowskim... SŁOIKI DO DOMU!!! A NIE NA WEEKEND DO WARSZAWY, STWARZACIE ZA DUŻE NIEBEZPIECZEŃSTWO W MIEŚciE!!!!

  • aqq

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2011 11:35 ~aqq

    jakby ktoś był ciekawy, to cudo budował Budimex. Tak tak, to ten sam, który tak cudownie spartaczył S8

  • Alojz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2011 11:02 ~Alojz

    Jak by nie było to właśnie TVN Warszawa informowało o otwarciu wiaduktu, na co powołują się kierowcy...Nie ma to jak robić do własnego gniazda...

  • LLU

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2011 10:30 ~LLU

    Bardzo dobrze, że wyjeżdżacie (WH, WF, WY, WJ, WA itd.) na ferie. Wreszcie zrobi się luźniej i bezpieczniej na ulicach!

  • observer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2011 08:35 ~observer

    W podobną pułapkę wpada się jadąc od Nowowiejskiej przez Krzywickiego w stronę Koszykowej. Remont na Koszykowej trwa już kilka dni, ale nadal nie ustawiono tablic, informujących kierowców o utrudnieniach. Wjeżdzają na Krzywickiego chcąc jechać np. na Lindleya, a tam droga zamknięta.
    Tablice powinny być przed wjazdem na Krzywickiego

  • roki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2011 01:56 ~roki

    Wybraliście sobie po raz kolejny Gronkowca na prezydenta to teraz Macie! Wszystko robią jej Kolesie, kasa idzie do podziału oni zadowoleni a My mamy w połowie czynne krzywe zapadające się wiadukty hahaha Bravo...

  • switezianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2011 00:24 ~switezianka

    panie waldku pan sie nie boi, dziesiec baniek za panem stoi...

  • bolimniegłowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2011 00:23 ~bolimniegłowa

    Inżynier Ruchu razem z ZDM i ZTP to jest dopiero "spółdzielnia inwalidów". Miasto powinno przeznaczyć drugie 10 mln na to by ich wysłać na kilkuletnie wakacje. Zapewniam: opłaci się!

  • Marcin przeprasza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2011 23:45 ~Marcin przeprasza

    Marcin Meller, dziennikarz i prezenter TV, redaktor naczelny "Playboya", opublikował na Facebooku wpis "Do Platformy Obywatelskiej", w którym poddaje miażdżącej krytyce działaczy tej partii. Dodajmy, że jeszcze kilka lat temu Meller publicznie udzielał poparcia PO.

    Oto treść wpisu:

    Szanowna Platformo, drodzy znajomi i przyjaciele działający w tej partii,

    jak może wiecie, albo nie, w 2007 roku, byłem w holu Focusa, gdzie czekaliście na wyniki wyborów. Cieszyłem się tak jak Wy z odsunięcia PiS-u od władzy.

    Niestety muszę Was poinformować, że moja cierpliwość się wyczerpała i w najbliższych wyborach na Was nie zagłosuję. Nawet straszak w postaci powrotu PiS-u do władzy już na mnie nie działa.

    Nie zrobiliście nic z aferą hazardową, a co więcej, słyszę, że "Miro" jak gdyby nigdy nic kandyduje z Waszych list do sejmu. No to dajcie jeszcze "Rycha", "Zbycha" czy jak się ci panowie nazywają.

    Za katastrofalne błędy w swojej pracy zostanę z niej wyrzucony. Wasz minister Grabarczyk za totalny bajzel na kolei dostaje w nagrodę kwiaty. Minister Klich nie ponosi odpowiedzialności za Casę (co jeszcze można zrozumieć), ale i za Smoleńsk, czego już naprawdę pojąć nie mogę. Teraz, opowiadając o zielonej wyspie, wchodzicie na moją emeryturę.

    Wasze służby specjalne inwigilują dziennikarzy jak żadna władza dotąd. Gdyby Lech Kaczyński rzucił jeden z wielu "dowcipów" Bronisława Komorowskiego, zostałby rojechany na miazgę, ale w przypadku tego Prezydenta Wam to nie przeszkadza. O Wałbrzychu nawet nie chcę mówić.

    Mógłbym tak długo -
    Wasz były wyborca - Marcin Meller

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »