Stolica

13.03.2011 20:47 Podatki rozliczamy w miejscu zamieszkania

Nie wystarczy pracować w stolicy, żeby płacić tu podatki

Do płacenia podatków w Warszawie przekonywał juz Brat PIT i dzielnicowe bonusy, teraz ma do tego zachęcić kampania "Płać podatki w stolicy". Jest jednak pewien szkopuł, o którym nie wszyscy wiedzą. Nie wystarczy pracować w Warszawie. Żeby złożyć zeznanie podatkowe, trzeba mieć jeszcze stołeczny adres zamieszkania.

W urzędach skarbowych tłumów jeszcze nie widać, ale do walki o podatnika już stanęły dzielnice. Tradycyjnie prym wiedzie Bemowo. Podatnikom, którzy rozliczą się w miejscowym urzędzie skarbowym, obiecuje różne korzyści.

- Priorytet w przyjęciach na zajęcia prozdrowotne, oprócz tego pierwszeństwo w przyjęciu do przedszkola poza kryteriami ustawowymi oraz darmowe bilety na koncerty supergwiazd muzycznych na bemowskim lotnisku – wylicza Krzysztof Zygrzak, zastępca burmistrza dzielnicy.

Nie bonusy, lecz pomoc przy rozliczeniu - to propozycje innych dzielnic. Mieszkańcy będą mogli skorzystać z bezpłatnych konsultacji z urzędnikami skarbówki. W poniedziałek ruszają na Woli. - Wszyscy będą mogli uzyskać informacje, jak rozliczyć PIT, będzie można także PIT-y złożyć. Druga tura już w kwietniu, od 11 do 15, także zapraszamy do nas, do urzędu – zachęca rzeczniczka dzielnicy Monika Beuth-Lutyk.

NIP 3 nieskomplikowany...

Wszystko po to, żeby do miejskiej kasy trafiło jak najwięcej pieniędzy. O tym, że każda złotówka z podatków wróci potem do podatnika, przekonuje miasto. Od marca prowadzi kampanię informacyjną, która ma zachęcić niezameldowanych mieszkańców do rozliczania tutaj swoich podatków.

- Najprostszą metodą jest po prostu aktualizacja danych dotyczących wskazania urzędu, który od dziś będzie moim urzędem skarbowym. NIP 3 to jest dosłownie 15 wyrazów do wpisania, to nie jest skomplikowane – tłumaczy Łukasz Pawłowski z Centrum Komunikacji Społecznej.

Czy trzeba mieszkać w Warszawie, żeby się tu rozliczać? - Nie, ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych mówi jasno, że podatki odprowadzamy w miejscu ich powstania – zapewnia.

...ale nie wystarczy

Jednak zmiana urzędu skarbowego na jedną z warszawskich placówek nie jest taka prosta. Przekonała się o tym reporterka TVN Warszawa, która zgłosiła się do bemowskiego urzędu skarbowego. Chociaż przedstawiła NIP 3, okazało się, że to nie wystarczy. Potrzebne jest jeszcze potwierdzenie zamieszkania w Warszawie.

- Jeżeli nie dysponuje pani adresem warszawskim i rzeczywiście nie zamieszkuje pani na terenie naszej dzielnicy, niestety nie może pani dokonać aktualizacji i zeznanie za rok 2010 będzie pani musiała złożyć według miejsca zamieszkania – stanowczo stwierdziła Elżbieta Łukaszczyk z Urzędu Skarbowego Warszawa-Bemowo.

Kto ma rację w tej sprawie? - Zgodnie z przepisem musimy rozliczać się w urzędzie skarbowym ze względu na miejsce zamieszkania podatnika. Nie mówimy tu o miejscu zameldowania, miejscu pracy tylko o miejscu zamieszkania – rozwiewa wątpliwości rzecznik Izby Skarbowej Mirosław Kucharczyk.

Potwierdzeniem zamieszkania potrzebnym do rozliczenia może być umowa najmu lub kupna mieszkania bądź oświadczenie rodziny o użyczeniu lokum.

Marta Klos
js/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2011 15:50 ~Olo

    Dobra dobra. Te bonusy to zwykła demagogia, którą widać np. na podstawie obecnej rekrutacji do przedszkoli.

  • Kierowca bombowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2011 19:55 ~Kierowca bombowca

    Zrobili by prostą rejestrację po krzyku.
    Zgłaszasz przez inter że mieszkasz w danym miejscu a urząd wysyła Ci potwierdzenie. Jak odbierzesz polecony to znaczy że to prawda.
    A przy okazji dostajesz powiadomienie gdzie masz płacić podatek (US), gdzie są ośrodki pomocy medycznej, najbliższe przedszkola, szkoły, urzędy itp.
    A i samochody, skoro nie są modelami na uwięzi i jeżdżą po całej Polsce to ich właściciele powinni płacić takie same opłaty za wszystko.
    I byłby spokój..

  • tommyd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2011 22:47 ~tommyd

    "oświadczenie rodziny o użyczeniu lokum"

    A potem przyjdzie skarbówka i zażąda zapłacenia podatku od przychodu niematerialnego, czy jak to tam nazywają. Najlepiej za pięć lat wstecz z odsetkami.

  • zaskoczka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2011 13:00 ~zaskoczka

    @vlad

    Jeden mieszkaniec Bemowa płaci w dzielnicy podatki od kiedy pracuje, czyli np 15 lat. Musi się ustawić w normalnej kolejce po miejsce w przedszkolu dla swojego dziecka.

    Drugi mieszkaniec Bemowa zapłaci podatki pierwszy raz i dostanie miejsce w przedszkolu poza wszelką kolejnością, skutkiem czego ktoś płacący podatki od lat, tego miejsca nie dostanie.

    Łapiesz absurd tej sytuacji?

  • mama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2011 12:58 ~mama

    Niewiarygodne!!!!! Mieszkam w tym mieście od urodzenia, od pierwszego dnia pracy płacę tu podatki, wszędzie trzeba na wszystko czekać, bo albo nie ma pieniędzy, albo jest za dużo chętnych, a teraz mam jeszcze dłużej czekać, bo ktoś tu przyjechał, żyje na mój koszt (np: sprzątani ulic zimą) i jeszcze będzie miał przywilej pierwszeństwa>?!?!?! NIEWIARYGODNIE!!!!!!!

  • LPG

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2011 12:21 ~LPG

    przedszkola poza kolejnością, ulgi i prezenty - za chwile się okaże, że lepiej nie mieszkać w Warszawie. Wydaje mi się to strasznie dziwne, że miasto promuje właśnie takich niezameldowanych mieszkańców, bo to powoduje, przyjezdni nigdy nie przeniosą się z meldunkiem - no bo po co, skoro będzie im się żyło trudniej?

  • ms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2011 12:10 ~ms

    Witam! Jestem przyjezdnym i od pierwszego rozliczenia płace podatki tutaj, jest to bardzo proste i dla mnie wygodniejsze. Chociażby dlatego że urząd mam na miejscu tj. nie 250km stąd :).

    Poza tym uważam, że nie fair byłoby płacenie gdzie indziej skoro korzystam z całej infrastruktury miasta :), na dodatek zakochałem sie w Warszawie :D

  • URZĘDNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2011 11:29 ~URZĘDNIK

    DAWNO NIE CZYTAŁAM TAKICH GŁUPOT.NIC DZIWNEGO,ŻE CO ROKU LUDZIE NIE WIEDZĄ GDZIE SIĘ ROZLICZYĆ SKORO ROBI IM SIĘ TAKIMI ARTYKUŁAMI WODĘ Z MÓZGU.JA JAKO PRACOWNIK US STANOWCZO OŚWIADCZAM,ŻE ROZLICZAMY SIĘ W/G MIEJSCA ZAMIESZKANIA,A NIE POWSTANIA ZOBOWIĄZANIA PODATKOWEGO,MIEJSCA PRACY CZY MELDUNKU I NIE POTRZEBNE JEST UDOWADNIANIE W US PRAWA DO POBYTU POD WSKAZANYM ADRESEM-ANI UMOWA NAJMU,ANI UŻYCZENIA,ANI WŁASNOŚCI LOKALU!!!! TO PODATNIK W FORMULARZY NIP-3 WSKAZUJE ADRES I DATĘ ZAMIESZKANIA,A JEŻELI ADRES TEN JEST INNY NIŻ ZAMELDOWANIA RÓWNIEŻ TEN DRUGI-CO NIE MA ZNACZENIA W PRZYPADKU OPŁACANIA PODATKU DOCHODOWEGO,A JEDYNIE STWARZA PROBLEMY PRZY OPŁACIE SKARBOWEJ PCC,GDZIE NIE WIEDZIEĆ CZEMU POKUTUJE MELDUNEK Z DOWODU-REJESTRACJA POJAZDÓW.PODATEK VAT JEDYNIE PŁACI SIĘ W/G MIEJSCA POWSTANIA CZYNNOŚCI,A JEŻELI WYKONYWANE SĄ NA TERENIE KILKU US,TO W/G MIEJSCA ZAMIESZKANIA OS.FIZYCZNEJ,W/G SIEDZIBY JEŚLI CHODZI O ORGANIZACJE.I TO BY BYŁO NA TYLE.

  • WODZU

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2011 11:04 ~WODZU

    A przecież rozwiązanie tej sytuacji jest bardzo proste. Wystarczy wprowadzić przepis, że pracodawca nie może zatrudnić osoby gdy nie posiada dokumentu, że mieszka w Warszawie, czyli nap. zarejestrowaną umowę wynajmu mieszkania - pokoju w US. Co jednocześnie ukróciło by szarą strefę tych co wynajmują mieszkania-pokoje przyjezdnym i nie rozliczają się z przychodów z US.
    A dla tych co koniecznie chcą pracować w Stolicy i jeszcze ich stać na dojazd swoim samochodem proponuje wprowadzić winety dzienne za wjazd w wysokości 25,00 zł.
    Wniosek - podatki przyjezdnych płacone w Stolicy, dodatkowy dochód z płaconych podatków od wynajmu, więcej pieniędzy na stołeczne ulice PROSTE !!!

  • sfsdf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2011 10:39 ~sfsdf

    Ja przed wyborami ostatnio do samorządów to się naśmiałem. Mieszkam na Ursusie na nowym osiedlu - taka sypialnia. 90% mieszkańców stanowią młode małżeństwa z dziećmi. Oczywiście PO wytoczyła poważną broń, mianowicie obiecała tym biednym młodym matkom wybudowanie iluś tam żłobków, przedszkole tu , przedszkole tam (chyba łącznie z 5), chyba 15 placów zabaw z czego 2 to miały być pokroju Disneylandu - to na samym Ursusie. A że młode matki połknęły haczyk to dawaj głosować. No i ja się pytam czy chociażby jedno przedszkole zaczęło się budować, czy chociażby któryś z tych radnych poczyniło kroki w tym kierunku.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »