Stolica

03.01.2011 18:23 Drogowcy łatają drogi

Dziury w asfalcie po zimie "to pewien standard"

SERWISY:

Idzie odwilż, śnieg topnieje, a spod niego na drogach wyłaniają się dziury. Drogowcy zapewniają, że jak tylko temperatura wzrośnie, zabiorą się za ich łatanie i tłumaczą: takie dziury, to i w Polsce i w Europie, po prostu "pewien standard".

Ulica Bracka, Myśliborska i wiele innych w stolicy – właśnie tam można zobaczyć skutki zimy na drogach. Kierowcy muszą zmagać się z naprawdę dużymi wyrwami.

A zapowiada się, że nie będzie lepiej. Według prognoz pogody zbliża się odwilż, a to oznacza kolejne dziury. Zakład Remontów i Konserwacji Dróg już zapowiada, że drogowcy wezmą się ostro do pracy. Ale tylko przy dodatniej temperaturze można łatać asfalt.

Zespoły asfaltowe całą noc na mieście

- Oznacza to dla nas, że wszystkie zespoły asfaltowe będą na drogach przez całą noc. W zasadzie liczymy, że każdy zespół będzie robił dwa albo trzy kursy dziennie - tłumaczy Wiktor Wojewódzki, dyrektor ZRiKD. Zakład dba o swoje ulice, w sumie ma ich 800 kilometrów w całej Warszawie. Drugie tyle to ulice osiedlowe remontowane i naprawiane w ramach dzielnicowego budżetu. Tam prace często nie odbywają się w ekspresowym tempie.

"To jest pewien standard"

Drogowcy każdego zimowego miesiąca na wielkie łatanie wydają 1,5 mln złotych. Z efektów mamy być zadowoleni, ale dziury całkowicie nie znikną. - Wykruszenia w asfalcie nie giną nigdzie, w żadnym mieście ani Polski, ani Europy - mówi Wojewódzki. - To jest po prostu pewien standard - dodaje.

Jacek Smaruj

ran/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ObywtelX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2011 18:58 ~ObywtelX

    w raichu... jak łatają to na równo ... szpachlą wyrownują .. zeby nie było za dużo ... bo wtedy szybciej sie wykruszy;]
    i komfort przejechania po czyms takim nie jest lux..

    a u nas wrzuci szufle w dolek uklepie bamboszem i dumny z siebie;]

  • Feluke

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2011 17:55 ~Feluke

    Najwiekszym problemem jest wlasnie to o czym powiedzial Freeman, wszystkie dziury sa latane prowizorycznie (fachowo nazywa sie to tymczasowa naprawa nawierzchni) i tak to zostaje na lata dopoki samochody nie wytluka tej laty albo obok nie zrobi sie druga dziura. Teoretycznie dziura powinna zostac oczysczone, osuszona, rozgrzana palnikiem i dopiero zalatana i powinien przejechac po niej walec zeby wyrownac late. Taka teoria a praktyka jest ze przyjezdza chlop z lopata, walnie krowi placek, przytupie kaloszem i jazda dalej. Nadodatek nawet jak sie wytnie taka dziure i zalata ja to jest to tak nierowne ze az odechciewa sie po tym jechac. Pieknie polozone laty widzialem w okolicach Radomia-Kozienic. Tam musial byc jakis specjalista bo kazda najmniejsza dziura byla wycieta i zalatana tak rowno ze jedynie zmienial sie dzwiek jaki wydawala opona i nic wiecej. Nadodatek laty trzymaly sie latami bez dziur w nich gdzie droga na okolo sie sypala.

  • AVE rasowe warszawiakI! AVE!!!

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2011 14:15 ~AVE rasowe…

    Rasowi warszawiacy dziur nie robio w jezdniach, to musi chłopy z Bemowa na wiejskich tablicach nam dziurawio arterie! Tylko WI!

  • piotrek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2011 12:13 ~piotrek

    Gdyby Polska leżała na pustyni to by piasku zabrakło tak kradną w tym kraju... nie ma się co dziwić że nowe albo wyremontowane drogi się sypią po krótkim czasie, tyle ludzi musi się na jednym przetargu nachapać że to co zostanie wystarcza tylko na miernej jakości fuszerki... oto Polska właśnie, zaścianek Europy z drogami jak w Mongolii ale za to fotoradarów i radiowozów nieoznakowanych ci u nas dostatek.

  • ObywatelX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2011 10:35 ~ObywatelX

    a ta wielka dziura ... jak sie tylko w Brzeską wjezdza;/
    Ten autobus to ładnie zaparkował:)

    :P
    ale czego tu sie spodziewać ...
    w Warszawia najbardziej Autobusy rozjezdzają drogi... ulice

    a Osobówki chodniki

    przecież taki autobus trochę waży

    dziennie na kazdy tymi samymi drogami ... robią setki kursow ...w sumie...

    więc co tu sie dziwić ;/

    jak zrobią drugą nitke matra powinno sie zmniejszyc liczbe autobusów na konkretnych trasach... wesprzec transport szynowy... jakieś mijanki zrobić .. albo takie miejsca.. na zjazdy serwisowe.. "awaryjne" na trasach tramwajowych
    z Warszawy powinien Zniknąć cięzki transport Kołowy...
    śmieciarki powinny kursować tylko do 6;30 rano

    odrazu by zrobiło lżej:)

  • Zenek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2011 10:25 ~Zenek

    Przykładem partactwa jest zajezdnia tramwajowa na Służewcu. Dokładnie pamiętam utrudnienia w sierpniu i we wrześniu a teraz okazuje sie ze w niektorych miejscach odrywa sie nawierzchnia ktora położyli na torach. Przeciez tam nie jeżdzą auta tylko chodzą piesi. NIC INNEGO JAK PARTACTWO za ktore MY płacimy. Szkoda ze za naprawe tez My zapłacimy

  • freemanzhwx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2011 10:23 freemanzhwx

    Mam taka oto historyjkę. Kilka lat temu (technologia raczej się nie zmieniła) gdy wiozłem do naszej firmy gościa z Anglii stanąłem na światłach na Grzybowskiej pod PZU. Tak się złożyło że przed nami na pasie była dziura w jezdni a właśnie podjechała "ekipa remontowa". Z paki Lublina spadł pomarańczowy worek a zaraz za nim zeskoczył Mistrz Napraw Drogowych. Szpadlem pacnął w worek, zawartość wsypał do dziury (w dziurze była woda) i uklepał kaloszkiem typu gumofilc dzieło...po czym odjechali. Gość spytał czy to co widzieliśmy to była naprawa naszych ulic...w tym momencie udałem że nie zrozumiałem co dokładnie ma na myśli. Co tu powiedzieć takim co to nie rozumieją że to Polska właśnie...

  • freemanzhwx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2011 10:13 freemanzhwx

    Acha i zapraszam TVN Warszawa przed Zajezdnię Woronicza...aż "chce się" wyjechać autobusem na miasto.

  • freemanzhwx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2011 10:11 freemanzhwx

    Tena standard to chyba tylko w naszym biednym i zacofanym kraju. Czy ci co wygadują takie bzdury byli kiedykolwiek we Francji, Niemczech, Anglii.....

  • sebastian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2011 10:02 ~sebastian

    To zapłaci zarządca drogi za naprawę autobusu. Tanie to nie będzie.
    Czy nie lepiej naprawić wcześniej chociaz prowizorycznie taką dziurę ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »