Stolica

04.01.2011 18:02 Wojewoda kwestionuje decyzje ratusza

Czy radny może głosować na siebie? Wojewoda uważa, że tak

SERWISY:

Wojewoda kwestionuje decyzje prezydent miasta. A poszło o dylemat - kiedy radny może głosować we własnej sprawie.

Zaczęło się od Rembertowa, gdzie radni wybierali przewodniczącego dzielnicy. Ratusz uznał, że wybór jest nieważny - bo kandydat na szefa rady brał udział w głosowaniu.

Wojewoda uznał, że miał do tego prawo. A ponieważ o zawiłości prawa chodzi sprawą zajmie się sąd. Od tej decyzji zależy los samorządu w całym kraju.Wszystko zaczęło się od jednego głosu. A skończy się w sądzie. Wojewoda nie zgadza się z miastem i twierdzi, że szef Rady Rembertowa został wybrany zgodnie z prawem, nawet jeśli głosował sam na siebie.

- Trzeba uszanować wolę wyborców, bo to wyborcy zadecydowali, że w danej sytuacji ukształtowała się większość czasami nieznaczna - Jacek Kozłowski wojewoda mazowiecki

Ważna decyzja

Sprawa jest ważna nie tylko dla Rembertowa, ale całej Warszawy i Polski. Bo od tej decyzji mazowieckiego wojewody zależy ważność decyzji wojewódzkich, miejskich i gminnych rad w całym kraju. Bo może się okazać, że ich uchwały są nieważne, ponieważ głosowali nieuprawnieni do tego radni.

Główną rolę w tym galimatiasie gra najstarszy stażem radny Rembertowa - Michał Kaczyński z PO. To on został wybrany szefem dzielnicowej Rady. Wybrany jednym głosem przewagi.

Prezydent poparta przez radę miasta uznała ten wybór za nieważny, bo radny głosował we własnej sprawie, a jego głos mógł być rozstrzygający.

Wojewoda jednak decyzję miasta i ratusza unieważnił i zdecydował, że radny mógł głosować - nawet na siebie. Tym bardziej, że głosowanie było tajne.

- Głosowałem tajnie, nie mogę powiedzieć jak- mówi Michał Kaczyński radny Rembertowa, PO

Niebezpieczna interpretacja

Prawnicy, którzy poparli wojewodę uważają, że interpretacja prawa jaką miasto zastosowało jest zbyt daleko idąca i mogłaby być niebezpieczna dla działania samorządu.

- Byłaby blokada systemu politycznego, systemu działania organu uchwałodawczego – uważa prof. Michał Kulesza, prawnik Uniwersytetu Warszawskiego

„Sprawę przećwiczymy w sądzie"

Ratusz zapowiada, że odwoła się od decyzji wojewody. Urzędnicy chcieliby, aby to sąd ostatecznie odpowiedział na pytanie - kiedy radny może głosować we własnej sprawie.

- Z najlepszym pożytkiem dla nas i dla wojewody będzie jak sprawę przećwiczymy w sądzie – mówi Jarosław Jóźwiak szef gabinetu prezydent miasta

Radny Kaczyński w międzyczasie został ponownie, tym razem bez swojego udziału - wybrany przewodniczącym Rady. Ale mimo to, sytuacji Rembertowa przyjrzy się sąd administracyjny.

Spór na Pradze

A ratusz na razie przygląda się kandydatom na komisarza Pragi Północ. Wszystko wskazuje na to, że osobę, którą zajmie miejsce burmistrza tej dzielnicy poznamy początku przyszłego tygodnia. - Pani prezydent wskazuje kandydatów, czekamy na decyzję pani prezydent - Jarosław Jóźwiak szef gabinetu prezydent miasta. Praga będzie jedyną dzielnicą z zarządem wyznaczonym przez Ratusz. Rembertów za to już wyznaczył granicę, której przekroczenie może zakończyć się absurdem.

Teraz to sąd zadecyduje kiedy radnemu wolno, a kiedy nie głosować we własnej sprawie. A od tej decyzji zależeć będzie los nie tylko Rembertowa, ale samorządu w całym kraju.

Cyprian Jopek

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Yankes44

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2011 14:52 Yankes44

    Skoro głosowanie było tajne, a sam radny nie chce powiedzieć jak głosował, to skąd wiadomo, że głosował na siebie ??

  • marta2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2011 22:57 ~marta2

    bartekiza- właśnie to o czym piszesz najbardziej mnie boli. Jestem prostym człowiekiem , ale jak zaczęłam czytać ustawy , zgłębiać nasze prawo to mam wrażenie , że tworzyli je szaleńcy .Powstają nawet ustawy niezgodne z konstytucją. Oni tam w sejmie po prostu mają niezły ubaw- i tak jak napisałeś chodzi chyba tylko o kasę dla siebie i znajomych. Szkoda by mi było tylko Księżyca- wysłałabym ich wszystkich w stronę jakieś czarnej dziury.

  • ciekawy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2011 22:52 ~ciekawy

    A jak głosowano na Pradze Północ ?
    Może tam też wszystkie uchwały są nie ważne .

  • bartekiza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2011 22:10 ~bartekiza

    Jeżeli dalej ustawy rozporządzenia do ustaw będą pisali ludzie którzy myślą tylko o kasie własnej kieszeni żeby ją jak najszybciej napchać(czytaj Sejm. Senat, itd.) to takie i inne szopki będą
    się działy.I nie jest ważne czy tobędzie PO czy PiS. Kasa Misiu kasa,Radnemu nie wolno głosować na siebie- złamanie prawa? , ale z drugiej strony radnemu nie wolno zabronić głosować-złamanie prawa?
    Jestem tak tym wszystkim zdegustowany że tych wszystkich zafajdanych pseudopolityków i pseudourzędników wysłałbym na księżyc bez prawa powrotu

  • rodowity warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2011 20:14 ~rodowity…

    Pewnie LLU

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »