Stolica

11.01.2011 17:55 Odwilż zabójcza dla dróg

"Chciałam zaparkować i nagle samochód zapadł się"

SERWISY:

Chciała zaparkować samochód, ale nagle zapadła się pod nim jezdnia. Auto kobiety utknęło na ulicy Limanowskiego w tak gigantycznej wyrwie, że na pomoc wezwano...dźwig. Niestety, to nie jest odosobniony przykład. W czasie styczniowej odwilży stołeczne ulice przypominają ser szwajcarski.

- Po prostu chciałam zaparkować i nagle samochód zapadł się. Zdezorientowana wysiadłam, bo bałam się, że on się jeszcze bardziej będzie zapadał. Byłam przerażona - opowiada Barbara Szafrańska, właścicielka auta.

"To przekracza moje możliwości"

W szoku był nawet pracownik pomocy drogowej, bo czegoś takiego jeszcze nie widział. - Ogólnie Warszawa jest bardzo dziurawa, ale to już przekracza chyba nawet moje możliwości ratownicze. Czekamy na dźwig - mówi kierowca holownika, który przyjechał na ratunek. Prawodpodobnie największą dziurę w Warszawie zabezpieczyli pracownicy SPEC-u. - Łopatami wodę wylewali, zamiast pompą to łopatami, to przed wojną lepiej robili - denerwuje się Eugeniusz Janus, mieszkaniec ulicy Limanowskiego.

Wszędzie dziury

Niestety, przykład ulicy Limanowskiego nie jest odosobniony. Ulica Włodarzewska na Ochocie, czy Odrowąża na Bródnie - to miejsca, gdzie dziury pojawiają się po każdej odwilży. I nic nie wskazuje na to, że doczekamy kiedyś dnia, że to się zmieni. - Na pewno taki dzień nie przyjdzie, ze wzdlędu na to, jakie w Polsce występują warunki atmosferyczne - rozkłada ręce Łukasz Oleszczuk, ze stowarzyszenia SISKOM.

Gonią króliczka

Temepratura skacze wokół zera, a kierowcy skaczą po wielkich wybojach. Drogi niszczą skoki temperatur i ciężkie samochody, które powinny jeździć obwodnicą. Do tego dochodzi brak pieniędzy.
- Ponieważ są wieloletnie zapóźnienia remontowe, no bo w latach 80., czy nawet 90. jeszcze, remonty te były wykonywane w minimalnym stopniu. Stąd też cięgle gonimy tego króliczka. Jeszcze go nie dogoniliśmy - mówi Urszula Nelken, Zarząd Dróg Miejskich. - Ale jest coraz lepiej - ocenia.

"Jeszcze jedna trzecia"

Pod skrzydłami Zarządu Dróg Miejskich jest ponad 800 kilometrów dróg. Co roku miasto stara się frezować jedną ósmą.
- Oceniamy, że około jedna trzecia to ulice, które wymagają dość pilnej naprawy - mówi Nelken.

Swoje drogi systematycznie remontują też dzielnice, więc i tutaj dziur jest coraz mniej. Ale nie zawsze. Mieszkańcy ulicy Włodarzewskiej z remontu wcale się nie cieszą - o czym poinformowali Miejskiego Reportera. - Ta droga była tutaj remontowana dwa miesiące temu? - pyta retorycznie Jacek Niewadzi, mieszkaniec ul. Włodarzewskiej, która znów wygląda jak ser szwajcarski.

Łukasz Wieczorek

mjc/ec

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • krych

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2012 16:33 ~krych

    ale ulka nelken jest seksi

  • cruenzo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.01.2011 00:06 ~cruenzo

    do toczącej się tu dyskusji na temat przyjezdnych...może gdyby ci z blachami LLU, BI, ELC etc. pracując w Warszawie zadeklarowali jednocześnie płacenie podatków w Warszawie, to takich problemów było by mniej! Była by kasa na utrzymanie dróg (i nie tylko)

  • Krzysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2011 12:43 ~Krzysiek

    byłem, widziałem, blacha BI !!!!

  • 123@fu.wwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2011 12:42 ~123@fu.wwa

    Do wszystkich narzekających na LLU LU BI i inne nie W.. coś tam, w ilu pokoleniach staliscie się prawdziwymi warszawiakami?? Tylko ciekawy jestem.

  • miki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2011 12:42 ~miki

    A wy rodowici psujecie wizerunek całego kraju.. Jakoś wszystkie miasta się cieszą z przyjezdnych bo to złoty interes dla miasta oczywiście poza wami bo przecież Warszawa ma wszystko nie wie co z pieniędzmi robić więc dlatego niechcecie już obcych??

  • reni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2011 12:37 ~reni

    ojej jacy ci rodowici są głupi już kura domowa o wiele mądrzejsza.. ale pokazujecie swoją kulturę... Tylko mi nad morze nie wyjeżdzać bo nikt was niechce słuchać waszej przemądrzałości

  • ktosik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2011 11:49 ~ktosik

    LLU - mieszkam w wawie od od kilku pokoleń, więc nie trafiłeś/trafiłaś

  • damian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2011 11:45 ~damian

    A ja się pytam gdzie był fotoradar?

  • !!!

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2011 11:36 ~!!!

    Ja mam WWY chociaż jestem rodowitą warszawianką!!Tylko co mają blachy wspólnego z tym co spotkało Tą kobiecinę!!

  • Antola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2011 10:07 ~Antola

    BI i wszystko jasne !! To oni psują nasze drogi !! Wynoście sie z naszego miasta !!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »