Stolica

18.12.2010 19:20 Szał zakupów już trwa

868 złotych - tyle średnio wydamy na święta

Zatłoczone parkingi i oblężone hipermarkety. Tłumy klientów szturmują galerie handlowe. Trwa polowanie na świąteczne prezenty. W ten najgorętszy weekend roku handlowcy zacierają ręce, licząc na krociowe zyski. A my musimy bardzo uważać, by w szale zakupów nie dać się nabić w butelkę. 

Pan Marian na zakupy wybrał się całą rodziną. Dojazd zajął mu niewiele ponad pół godziny, ale znalezienie miejsca parkingowego graniczylo z cudem. - Jeździłem w kółko, no nie ma gdzie stanąć, wszystko zajęte - denerwuje się pan Marian.

W poszukiwaniach nie był osamotniony. Niemal w całej Warszawie zaparkowanie samochodu w pobliżu sklepu to prawdziwe wyzwanie.

Kolejki jak w PRL

Mimo, że wszystkie kasy pracują na najwyższych obrotach, swoje trzeba odstać. - Wczesniej nie mialam czasu na zakupy i teraz muszę z tym dzikim tłumem robić - mówi pani Hanna.

Z tłumów cieszą się za to handlowcy. Ostatni weekend przed świetami to dla nich prawdziwe eldorado. W końcu pełne koszyki, to nie przypadek. Sklepy do perfekcji opanowały sztukę przekonywania, że to własnie tu jest najtaniej.

Zapach ma znaczenie

Zapach, kolor a nawet muzyka puszczana w supermarkecie - wszystko to ma zachęcac do wkładania do koszyka jak największej ilości produktów. Jeśli w szale światecznych zakupów kupiliśmy np. kapcie, które po Wigiii okażą się nietrafionym albo bezużytecznym prezentem to jest szansa je zwrócić. Podobnie, jeśli kupiony towar, po odpakowaniu okazał się uszkodzony albo odbiega od naszych wyobrażeń. Należy jednak pamiętać, by zawsze zachowywać paragon.

Prawie 900 złotych

Z sondażu przeprowadzonego przez Pentor dla TVN CNBC wynika, że średnio na święta każdy warszawiak wyda 868 złotych, z czego 343 zł zostanie przeznaczone na prezenty.

 

Anna Kulbicka
mjc/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Magdalena

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2010 13:49 Magdalena

    Ludzie nie mają za co przeżyć od pensji do pensji. A tu głupie wyliczenia ile przeciętna rodzina wyda na 1 osobę, na 3 dni świąt. Jak co roku będą święta na kredyt , zgodnie z zasadą " zastaw się a postaw się". A potem spłata kredytu i do ... następnych świąt.
    Odstaję od normy. Normalne zakupy, zrobione w tygodniu, prezentów z mężem nie kupujemy (dzieci w rodzinie nie ma, my swoich jeszcze nie mamy. A w rodzinach nie ma zwyczaju kupowania prezentów rodzicom, rodzeństwu). W sumie dni jak każde inne, tyle że spędzone z rodziną. Choć nie zawsze, mój mąż w święta.

  • realista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2010 13:34 ~realista

    Prezenty przez internet a zakupy żywnościowe w okolicznych sklepikach, zgadzam się z tym, że niema co robic z siebie debila i wystawac w kolejkach do kas w supermarketac!
    To żałosne jest jak ludzie 'okazyjnie' kupują np. lampki choinkowe w supermarkecie za 9,99pln a taki sam złom z chin 'w internecie' jest za 5pln a oni stoją w kolejkach obładowani po uszy wszystkim (połowę wywalą bo nie zjedzą), dzieci drą ryje, że chcą to i tamto, jakieś śmieci kolejne im w końcu kupują rodzice i się tego zbiera i zbiera w tych koszykach i wózkach... a poszli tylko po karpia, lampki i parę niezbędnych rzeczy ....kupic okazyjnie... a supermarkety tylko czekają na takich frajerów!!!

  • Ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2010 12:16 ~Ja

    Kupie wszystko w osiedlowych sklepach i nie będę z siebie robić idioty, biegając po supermarketach i kupując coś wątpliwej jakości. Prezenty zamówiłam na Allegro.

  • Mścisław

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2010 08:39 ~Mścisław

    Jeśli ludzie wywalają tyle forsy to chyba nie rozumieją idei tych świąt. To jest szopka ale nie z Jezusikiem. Te pielgrzymki do hipermarketów mają tyle wspólnego z chrześcijaństwem co tombak ze złotem. Media jak zwykle wmówiły ludziom ,że to tak właśnie ma wyglądać , urządzą jakieś wielkie szoł a potem "z troską" urządzą zbiórkę pieniędzy na biedne dzieci,

  • Krzysztof

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.12.2010 23:40 ~Krzysztof

    Na zakupy najlepiej wybrać się samochodem?!
    Co za bzdura?

  • Kinga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.12.2010 23:22 ~Kinga

    To Real przy Jubilerskiej

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.12.2010 23:07 ~Marek

    Cieszę się, że przeczytałem te komentarze, bo wynika z nich, iż nie jestem dziwadłem. Nie ulegam presji reklamy. Nie kupuję niczego co jest mi niepotrzebne, prezenty daję wyłącznie dzieciom, bo one jeszcze samodzielnie nie umieją myśleć. Karpia nie lubię, więc kupuje kawałek innej ryby i to tyle ile wiem że zjem. Zawsze udanie świętujemy z rodziną, bez szwanku dla budżetu. Pusty śmiech mnie ogarnia gdy widzę te otumanione tłumy w pędzie za świecidełkami i żarciem nie do przejedzenia i napojami nie do wypicia! A może jednak jestem dziwadło?!

  • marti

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.12.2010 21:11 ~marti

    To ja odstaję od średniej bo kupuję tylko malutką choinkę za 15 zeta. W ogóle ten szał zakupów, korki, tłok, nerwy i pośpiech to dla mnie taki okres, że najchętniej schowałbym się gdzieś głęboko albo wyjechał jak najdalej aby w tym nie uczestniczyć, aby to przeczekać.

  • agent_J

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.12.2010 19:59 ~agent_J

    Ja olewam - nie kupuję nic ponad zwykłe zakupy. Nigdzie się też nie wybieram - pojadę sobie jak się ta świąteczna psychoza skończy.

  • JD

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.12.2010 19:38 ~JD

    Bzdurne wyliczenie z ktorego wynika że przecietna 4 osobowa rodzina wyda prawie 3500 zł a Święta to tylko 3 dni

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »