Rytm miasta

20.02.2011 14:33 Inne spojrzenie na zwiedzanie

Zobacz miasta oczami tubylców

Najlepsze hotele, restauracje i kafejki. Żadnych zabytków, historii, nudnego zwiedzania. Tylko praktyczne porady z ostatniej chwili. Na rynku ukazała się właśnie wyjątkowa seria przewodników "IN Miasta".

Seria nowoczesnych, dwujęzycznych (polsko-angielskich) poradników dla podróżników obejmuje 20 tomów. Każdy przedstawia inne miasto. Do kupienia są już trzy z nich: po Barcelonie, Pradze i Mediolanie. Następne będą ukazywać się co piątek.

Oczami tubylca

Czym przewodniki "IN Miastao" różnią się od innych dostępnych na rynku? - Na opisywane miejsca staraliśmy się spojrzeć oczami tubylca, a nie turysty. To zazwyczaj miejscówki rekomendowane przez ludzi, którzy w tych miastach mieszkają. Jadać wiedzieliśmy jakie miejsca obejrzeć. Teraz zachęcamy, żeby czytelnicy podążali naszymi śladami – mówi Rafał Sławoń, współautor.

Przewodnik oprowadza po najmodniejszych klubach. Wie, które sklepy są na topie i radzi, jak i jakie robić w nich zakupy. Pokazuje najbardziej ekstrawaganckie galerie. Wskazuje najlepsze hotele, restauracje, kafejki i bary. Zawiera mnóstwo praktycznych porad: ceny, godziny otwarcia, adresy, nazwy.

Sprawdzony i aktualny

- Staramy się nie chodzić tymi ulicami, którymi głównie chodzą turyści. Chcemy chodzić tam, gdzie mieszkańcy miast – zapewnia Sławoń i dodaje, że informacje są aktualizowane nawet na tydzień przed wydaniem. Dlatego każdy przewodnik będzie użyteczny w nadchodzące wakacje.

Twórcy nie ukrywają, że praca nad przewodnikami była przygodą. - Odkryciem był dla mnie Budapeszt. Kiedyś jeździliśmy tam w celach handlowych. Dziś to miasto nieco zapomniane, trochę zapuszczone, ale wciąż pełne urok. Wspaniałe knajpy i piękne kobiety – podsumowuje Rafał Sławoń.

Bezcenna golonka w Kubusiu

Autor i dziennikarz zdradza przy tym, że mimo licznych podróży Warszawa wciąż pozostaje dla niego najważniejszym miastem. Co rekomendowałby turystom, gdyby tworzył przewodnik po naszym mieście? - Zaczniemy od Między Nami. Hotele znam kiepsko, ale jeśli chodzi o knajpy to na pewno historyczna restauracja Czytelnika jest dla mnie miejscem, który warto zobaczyć. Poza tym maleńki Przegryź na Mokotowskiej i Kubuś na Ordynackiej – opowiada Sławoń. W tym ostatnim poleca szczególnie golonkę i zupę pieczarkową.

bako

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kkk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2011 20:55 ~kkk

    to się nazywa reklama...

  • wars

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2011 17:59 ~wars

    flaki i pyzy na różyckim a na deser pańska skórka (tylko w warszawie)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »