Rytm miasta

20.11.2010 12:42 "Klub Polski" w Teatrze Dramatycznym

Wszyscy jesteśmy obłąkanymi romantykami

SERWISY:

 

Patrioci? Sekciarze? Paranoicy? Europejczycy? Z jednej strony polscy romantycy na emigracji we Francji współtworzyli nowoczesną intelektualną elitę, z drugiej stanowili zbiorowisko osobliwości i dziwaków. Co się kłębiło w ich głowach i jak to wpływa na nas, dziś? Odpowiedzi szukają twórcy spektaklu "Klub Polski" w Teatrze Dramatycznym.

Twórcy "Klubu Polski" anektują znaczną część parteru widowni Teatru Dramatycznego, pozostawiając publiczności ostatnie rzędy oraz miejsca na balkonach. Przestrzeń, w której poruszają się aktorzy, jest tym samym wielka: począwszy od jasno oświetlonego fragmentu sceny na styku z publicznością, przez coraz głębiej położone części, aż do pogrążonych w mroku tyłów.

Romantyczne zbiorowisko

 

Na autorski scenariusz przedstawienia pary reżyser Miśkiewicz - dramaturg Sajewska składają się przeróżne romantyczne teksty. Obok pamiętnika powstańca listopadowego Leona Szypowskiego słyszymy Wielką Improwizację z III części "Dziadów" Mickiewicza.

Obok wielkich nazwisk Wielkiej Emigracji, jak Mickiewicz (Mariusz Benoit), Słowacki (Marcin Kowalczyk) czy Towiański (Krzysztof Dracz), poznajemy rzeszę pomniejszych poetów, mistyków, wieszczów: Adama Celińskiego (Marcin Bosak), Bogdana Jańskiego (Paweł Tomaszewski), Makrynę Mieczysławską (Stanisława Celińska), Leona Szypowskiego (Jerzy Trela).

To polskie romantyczne zbiorowisko na obczyźnie tworzy interesującą wspólnotę - sprawy prozaiczne, codzienne mieszają się ze świeżą polistopadową martyrologią, nuda, apatia człowieka nowoczesnego z twórczym porywem.

Romantycy na opak

W pamięć szczególnie zapadają dwie świetne postaci. Stanisława Celińska wciela się w rolę rzekomej matki Makryny Mieczysławskiej. Ta autentyczna postać oszukała emigrantów w Paryżu oraz samego papieża, opowiadając zmyśloną historię swojego męczeństwa za wiarę.

Jerzy Trela gra starego wiarusa, emigranta Leona Szypowskiego, któremu żona nieustannie przyprawia rogi, a on bardziej dba o jej reputację, niż ona sama. Trela tą rolą igra ze swoimi wcześniejszymi wcieleniami "romantycznymi". Ciekawie wypada również epizod młodego Pawła Tomaszewskiego w roli współpracownika Mickiewicza Bogdana Jańskiego - błądzącego po pijanemu po ciemnych zaułkach i lupanarach Paryża, i marzącego o doniosłych czynach. Te wszystkie postaci to trochę romantycy na opak, którzy odciążają polską mitologię.

Negatywne dziedzictwo romantyzmu

Romantyzm w wydaniu polskim to z jednej strony epoka kształtowania się nowoczesnego Polaka - indywidualisty, a z drugiej rodzący się mit negatywny - Polaka mobilizującego się przeciw wrogom, szukającego spisków, działającego na granicy urojeń.

Ten negatywny mit został wyeksponowany podczas przedstawienia, w trakcie emisji pamiętnego wystąpienia Wiesława Gomułki z 1968 roku, tuż po wydarzeniach marca. Mowa w nim o Mickiewiczu, który miał zostać wykorzystany przez siły reakcji (słynne "Dziady" Dejmka w Teatrze Narodowym z 1968 roku), o Żydach, na których pada oskarżenie o podburzanie młodych ludzi i wywoływanie zamieszek.

Przemówienie odsłuchiwane w kontekście przedstawienia uświadamia drugie dno dziedzictwa romantycznego - dno paranoiczne, destrukcyjne, obsesyjne. Teatr podczas spektaklu "Klub Polski" wydaje się być laboratorium, w którym z cienia można wyciągnąć te osobliwości polskiej kultury, by je zracjonalizować, ośmieszyć, zrozumieć. Dzięki temu narodowe upiory już tak nie dręczą.

Nie spodziewajcie się w spektaklu jasnej chronologii wydarzeń. To raczej czterogodzinny zbiór luźno zestawionych teatralnych opowieści o Polakach na emigracji, romantykach, natchnionych i trochę czasem "obłąkanych".

Marek Władyka

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ;(

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.11.2010 15:40 ~;(

    cóż, absolwent wotu mógłby się pokusić o coś głębszego niż tylko suchy opis spektaklu;(

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »