Rytm miasta

02.02.2011 17:53 Z wizytą u nowego lokatora zoo

To nie Paul, a Oktawia

SERWISY:

 

Jest nieśmiała i lubi się ukrywać. Trzeba trochę cierpliwości, żeby móc ją poznać - na widok publiczny trafi za dwa tygodnie. Ośmiornicę Oktawię – nową mieszkankę warszawskiego zoo - odwiedziła Marta Brzegowa, reporterka TVN Warszawa. 

O warszawskiej ośmiornicy pisaliśmy już w niedzielę. Przechodzi ona obecnie kwarantannę. Na razie trudno jednoznacznie osądzić, czy nowy lokator akwarium to samiec czy samica.

– Podejrzewamy, że to samica, w związku z tym, że jest drobnej budowy i dość nieśmiała – mówi dyrektor zoo Andrzej Kruszewicz. Dlatego opiekujący się głowonogiem akwaryści nadali mu żeńskie imię Oktawia. 

Wychodzi tylko po jedzenie

Choć pracownicy zoo na zachętę umieścili w akwarium krewetki i rybki, ośmiornica większość czasu spędza w ciemnym zakątku. Wychodzi stamtąd zwykle rano, a potem najedzona wraca znowu do swojej kryjówki. Wszystko może się zmienić za jakiś czas, kiedy Oktawia oswoi się z nowym otoczeniem.

– Chcemy ją ośmielić, chcemy dokonać takiego treningu, żeby robiła różne sztuczki, nawet być może otwierała słoiki – zapowiada dyrektor ogrodu zoologicznego.

Czy Oktawia będzie tak zdolna jak Paul?

Jeśli Oktawia podda się treningowi, może okazać się atrakcją zbliżającego się Euro 2012.

Słynny głowonóg Paul z akwarium w Oberhausen typował wyniki meczów reprezentacji Niemiec. Ośmiornica była niezwykle skuteczna. W dwuletniej karierze pomyliła się zaledwie dwa razy. Metoda typowania wyników była prosta - Paul wyjadał małże z pojemników, na których naklejone były flagi reprezentacji. Zwierzę padło w październiku 2010 roku.

- Jeśli Oktawia będzie oporna w edukacji, również tej piłkarskiej, to może przekażemy to zadanie szympansicy Lucy. Ona jest bardzo chętna – śmieje się dyrektor zoo.

Inteligentne i sprytne

Trening ośmiornicy to skomplikowana sprawa. Akwarium musi być dobrze zabezpieczone, bo te zwierzęta są bardzo inteligentne.

– Dlatego akwarium musi mieć zamontowaną specjalną siatkę na górze i sztuczne trawniki na krawędziach, żeby zwierzę nie wyszło – tłumaczy Kruszewicz. – Są też bardzo przedsiębiorcze. Można im zbudować labirynt, albo dawać różne pokarmy w słoiku z małą dziurką. Wtedy one się uczą otwierać słoiki – wylicza.

myk/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »