Rytm miasta

19.06.2011 07:15 SONDA WŚRÓD UCZESTNIKÓW FESTIWALU

Tak się bawili na
Orange Warsaw Festival

SERWISY:

Moby, Skunk Anansie, Plan B, Jamiroquai. Gwiazdy Orange Warsaw Festiwal przyciągnęły na stadion Legii tysiące osób z całej Polski. Zapytaliśmy ich jak się bawili.

- Skunk Anansie niesamowite - to zdanie pojawia się najczęściej. Nie brakowało także oczarowanych piątkowym koncertem Moby'ego. Podobnie, jak opinii tych, którzy po raz pierwszy mieli okazję przyjść na stadion Legii.

CZYTAJ RELACJĘ Z PIERWSZEGO DNIA FESTIWALU

LIDER JAMIROQUAI PRZED KONCERTEM NA WYŚCIGACH

Zdarzały się także głosy negatywne. Część fanów narzekało na organizację i kłopoty z dostaniem się na koncert. Mamy nadzieję, że za rok będzie jeszcze lepiej.

par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Kids from yesterday!

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2011 13:29 ~Kids from…

    Wg mnie to wszyscy ci co narzekają na brak organizacji wejść są durni przez wielkie D! Jak byście przyszli o 19 to spojnie weszliyscie bez żadnych przepychanek i takich tam... A co do nagłośnienia to nie mam zastrzeżeń. Byłam na 1 dniu festiwalun i siedziałam na trybynach. Widok był bardzo dobry nagłośnienie też świetnie sie bawiłam szczególnie na MCR!!
    Pozdrowienia dla fanów MY CHEMICAL ROMANCE!!!

  • Mm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2011 23:24 ~Mm

    Jeżeli chodzi o Stadion - super, nagłośnienie - nie przeszkadzało mi. Ale to co zrobili organizatorzy to totalna pomyłka. Ustawili parę bramek i 4 nomioty dla... iluś tysięcy ludzi?!?!?!?!? Wszyscy ustawiali się w kolejkach (niektórzy czekali 2 godziny żeby podejść do samego namiotu) a i tak wszyscy wpychali się z boku bo wejście nie było przygotowane "korytarzykami". A ludzie nadchodzili tak że napychali i wypychali ludzi stojących w kolejce.

    Komentarz organizatora? "To niech państwo się wepchną z boku"

    Byłem tam z dziewczyną i poważnie martwiłem się z powodu napierającego tłumu - pewnej chwili było bardzo niebezpiecznie.

    Ludzie w namiotach nie mieli przygotowanej dostatecznej ilości opasek, było ich mało, robili to wolno bo organizator kretyńsko przygotował bileto-opaski

    Dużo ludzi było agresywnych, wkurzonych

    Nigdy nie kupię nic Orange'owego.

    A jeśli głównym organizatorem był TVN to się walcie. Żałośni jesteście z tym waszym podejściem

  • TOprzeciezON

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2011 22:33 ~TOprzeciezON

    Czy każdy artysta miał własne nagłośnienie? Bo pierwszego dnia My Chemical Romance tragedia... 20 minut później Skunk Anansie cudownie, chwile później Moby równie dobrze! Zupełnie jak bym był na dwóch różnych koncertach!

    Ciekawi mnie z którego sektora i o której godzinie nie było kolejek i wszytko szło sprawnie... bo dla mnie organizacja wejścia była dnem kompletnym... dwie kolejki? dwa razy sprawdzanie biletu? bo z opaskami nie potrafili ustawić się razem z bramkarzami sprawdzającymi bilety? bo "opaskowcy" przy wejściu B pracowali jak muchy w smole... bo wpuszczali co 5 minut małą grupkę ludzi?

    D.N.O.!

  • Y-3

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2011 22:31 ~Y-3

    ... aha, jeszcze last but not least:
    - na duuuży plus publiczność, świetnie wszyscy się bawili i dobrze czuli! Pozytywne zaskoczenie w tych dziwnych czasach...

  • slo_nick1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2011 21:49 ~slo_nick1

    Impreza super, więc na pewno nie przyłączę się tu do negatywnych komentarzy, ale... nagłośnienie Jamiroquai. Myślałem, że mam coś z uszami, ale widzę po komentarzach że nie jestem sam. Kurcze, potrafili nagłośnić idealnie Sistars, a przy takiej gwieździe, TAKA LIPA!

  • Y-3

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2011 20:21 ~Y-3

    @Lama

    Żenujące... Jesteś od organizatora??
    Byłem 18-ego, był więc czas, aby poprawić błędy opisywane w komentarzach z poprzedniego dnia.
    Niestety. Z autobusami to kłamstwo, lawa ludzi wylała się po koncercie i ci, co nie postanowili pieszo wędrować do metra lub do DC musieli wzywać taksówki. Czekając na taxi na Rozbrat zobaczyłem pierwszy autobus dopiera po 20 minutach - był to nocny obsługiwany przez krótkiego Ikarusa! Czarno od ludzi, ścisk.
    Jeśli chodzi o koncerty. Do plusów zaliczę:
    - stadion - nowy i dobrze zaprojektowany,
    - organizację od strony obsługi i podejścia do publiczności
    - dużo osób z obsługi chętnych do pomocy, pomoc medyczna, ochrona - to wszystko było na wysokim poziomie
    Do minusów:
    - fatalne nagłośnienie, nie mogłem poznać głosu Jamiroquai,
    - brak konferansjerki, szczególnie zapowiedzi przerw, brak zapowiedzi kolejnych gwiazd - nieładnie to wyglądało, kiedy wychodził kolejny wykonawca prawie nie zauważany, bo ludzie dopiero w pośpiechu się złazili; tylko napisy na telebimach, jak o przyjeździe pociągu
    - z odwołaniem The Street - czy organizatorzy nie zwlekali do ostatniej chwili z podaniem tej informacji?

  • Lama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2011 19:05 ~Lama

    Komunikacja była świetna, ani pierwszego ani drugiego dnia nie czekałem na nocny autobus ani minuty, były dodatkowe kursy, nagłośnienie na płycie też było dobre, jak dla mnie organizacja wejścia była bez zarzutu, też nic nie czekałem, wszystko zajęło mi ok 1 minuty, no ale są tacy, którzy byliby chorzy jakby sobie nie ponarzekali.

    Jezu, jak wy narzekacie na brak bisów i przerwy między występami to wy ludzie nie macie zielonego pojęcia jak wyglądają festiwale!! Idźcie oglądać sobie seriale w domu i darujcie nam swojego ponurego towarzystwa!

  • puchal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2011 16:47 ~puchal

    organizacja w stylu PKP. Chaos, chaos i jeszcze raz chaos. Wejście w piątek graniczyło z cudem. Cudem też było to że nikomu w tym tłumie przed wejściem nic się nie stało. Nagłośnienie słabe, pomysł z wydawaniem opasek wszystkim jeden z najgłupszych. Wejście na stadion w piątek zajmowało ok. półtorej godziny w warunkach urągających ludzkiej godności. Byłem w szoku jak tak fajnie zapowiadającą się imprezę można było zepsuć. Do tego brak bisów i ciągnące się przerwy między występami. Do dziś się też zastanawiam dlaczego gwiazdą wieczoru był Moby a nie SKunk. Sobotę już sobie odpuściłem. Porażka.

  • scarecrow

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2011 13:58 ~scarecrow

    Ech, Polak zawsze musi ponarzekać.
    Byłam pierwszego dnia i naprawdę nie było do czego się przyczepić. Przyszłam o 19 - wejscie bez kolejki, bez problemów. Nagłośnienie faktycznie mogłoby być lepsze, wokal był za cichy w stosunku do perkusji, ale szybko się o tym zapominało i można się było dobrze bawić :) przynajmniej na płycie, nie wiem jak na trybunach.
    I nawet picie nie było drogie - 4 zł za pół litra napoju to na takiej imprezie świetna cena :D

  • JK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2011 11:53 ~JK

    Tak, z pewnością był to mój ostatni łorandże fest.... Nagłośnienie fatalne, luz lepiej było sobie kupić jakiegoś blu raya z koncertem jamiro za cenę dwóch ticketow, zero miejsca i organizacji do zaparkowania ( jeśli ktoś był na tyle głupi by posłuchać zaproszeń organizatora do skorzystania z komunikacji, to Bujał sie zatloczonymi nocnymi...) na organizację wejścia nie mogę narzekać, ale przyszedłem dopiero po 22, wcześniej zapewne był cyrk...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »