Szósty już Festiwal Legend Rocka rozpocznie się odsłoną lipcową (13 -14.07.2012). Pierwszego dnia  zagrają Ray Manzarek & Robby Krieger of The Doors. Legendarne brzmienie nieśmiertelnej muzyki Doorsów zainauguruje  tegoroczną ucztę fanów rocka, a już drugiego dnia w Dolinie Charlotty pojawi się jedna z czołowych brytyjskich grup bluesrockowych – Ten Years After.

Zespół ten wystąpił już na scenie tego malowniczego amfiteatru podczas FLR w 2008 roku. Koncert spotkał się z takim entuzjazmem i zachwytem publiczności, że powrót TYA do Doliny był jedynie kwestią czasu. Kolejną gwiazdą wieczoru będzie również brytyjski zespół – Savoy Brown. Poza ich bluesowymi i rockowymi standardami będzie można posłuchać również charakterystycznych kompozycji w rytmie boogie. A ten bluesowo-rockowy wieczór zakończy występ supergrupy Cactus.  W pierwszym składzie zespołu na gitarze grał Jeff Beck, a śpiewał Rod Stewart, a obecnie, choć bez tych gwiazd, grupa świetnie potrafi zagrzać publiczność do wspólnej zabawy i będzie to z pewnością znakomite ukoronowanie pierwszej odsłony 6.Festiwalu Legend Rocka.

10 sierpnia mocnym brzmieniem rozpocznie się sierpniowa odsłona 6.Festiwalu Legend Rocka. Jako pierwszy wystąpi polski zespół, wywodzący się z Poznania – Acid Drinkers, wykonujący muzykę trash metalową. Pierwszy dzień zamknie występ znakomitej irlandzkiej grupy, wykonującej klasyczny hard rock oraz heavy metal – Thin Lizzy.

Kolejny wieczór pełen dobrej muzyki rozpocznie polska legenda – Budka Suflera. Wspaniałe i niepowtarzalne hity polskiego rocka wprowadzą publiczność w znakomity koncertowy nastrój, aby następnie na scenie powitać jednego z prekursorów heavy metalu – Uriah Heep.

Ostatni dzień 6.Festiwalu Legend Rocka otworzy jeden z najpopularniejszych polskich zespołów rockowych, cieszący się niesłabnącą sławą – Perfect. Zaraz po polskiej legendzie na naszej scenie pojawi się znakomity brytyjski wokalista i autor tekstów związany głównie z gatunkiem białego bluesa, współpracujący w latach 2004-2009 z zespołem Queen – Paul Rodgers. Będzie to jego pierwszy występ w  Polsce, dlatego nie można przegapić tej niepowtarzalnej okazji.

Amfiteatr w Dolinie Charlotty po pięciu latach funkcjonowania został poddany renowacji i rozbudowie. Po zakończeniu prac będzie to z pewnością największy tego typu obiekt w regionie, a prawdopodobnie i w całym kraju. Jednorazowo będzie mógł pomieścić ok.10 000 osób.

Zachęcamy do wzięcia udziału w 6.Festiwalu Legend Rocka. Impreza jest z roku na rok coraz bardziej popularna i uznawana wśród fanów i znawców muzyki rockowej.

HISTORIA FESTIWALU

W czerwcu 2007 w przepięknej leśnej scenerii powstał amfiteatr, w którym odbyła się pierwsza edycja Festiwalu Legend Rocka, wtedy jeszcze pod nazwą „Święto Legendy”. Imprezie poza koncertami (The Animals & Friends, Terry Man, Ray Wilson z zespołem Stiltskin) towarzyszył szereg innych atrakcji, m.in.: pokazy bractwa rycerskiego, jarmark staroci, plener malarski i rzeźbiarski oraz ogólnopolski konkurs literacki.

Od roku 2008 skupiono się wyłącznie na koncertach i zmieniono nazwę imprezy na Festiwal Legend Rocka. 12 i 26 lipca oraz przez trzy dni w sierpniu – 15-17.08.2008 odbyło się kolejne spotkanie z gwiazdami rocka. Wówczas na deskach amfiteatru Doliny Charlotty wystąpili: The Glitter Band, Middle of the Road, The Rubettes, Chris Norman, Maggie Reilly, Animals & Friends, T.Rex, Ray Wilson, Bonnie Tyler, Electric Light Band, Ten Years After.

Trzecia edycja Festiwalu Legend Rocka zgromadziła stałych już fanów imprezy oraz tysiące nowych osób z całego kraju, szukających rozrywki na wysokim poziomie. Okazało się, że organizatorom udało się wykreować wydarzenie rozpoznawalne w całej Polsce, gromadzące ludzi w różnym wieku, co doskonale odzwierciedla przyświecające całej imprezie hasło: „Muzyka łączy pokolenia”. W 2009 roku podczas 3.FLR wystąpili: The Troggs, Wishbone Ash, The Yardbirds, Slade, T.Rex, Focus, Budgie, Arthur Brown, Chickenshack, Spencer Davis Group, Sweet oraz Nazareth.

Przy 4.Festiwalu Legend Rocka można było zaobserwować, że grono wiernych fanów stale się powiększa. W 2010 roku podczas lipcowych koncertów zagrali: Hamburg Blues Band meets Chris Farlowe & Clem Clempson, Ken Hensley & Live Fire,The David Cross Band oraz Omega. W sierpniu na  scenie pojawili się: Arthur Brown, Eric Burdon, Maggie Bell, Dave Kelly & BBQ, Marillion, Nick Simper & Nasty Habits oraz Procol Harum. Nowością podczas tej edycji był ogólnopolski konkurs muzyczny dla polskich grup rockowo-bluesowych. Laureaci zagrali jako support każdego dnia festiwalu, a byli to: Resekcja, White Room, Kruk, Disperse oraz Passion Fruit . Pojawiła się również grupa Quidam, której występ spotkał się z ogromnym entuzjazmem.

W roku 2011 już po raz piąty malowniczy amfiteatr gościł muzyczne legendy. Organizatorzy  bardzo się starali, aby 5.Festiwal Legend Rocka był wyjątkowy pod każdym względem. Długo trwały negocjacje z wieloma zespołami, które miały ogromny wpływ na rozwój muzyki rockowej, jednak najbardziej pożądaną MEGAGWIAZDĄ był  zespoł Deep Purple. Dzięki wytrwałości i zdeterminowaniu udało się umieścić Dolinę Charlotty pośród wielkich europejskich miast,  które znalazły się na   trasie koncertowej zespołu. Pomiędzy koncertami w Niemczech i Francji zespół zawitał do… Strzelinka w Polsce.

I tak 24.07.2011 w Dolinie Charlotty pojawili się słynni Purple!!! Wieczorem amfiteatr wypełnił się po brzegi, a inauguracyjny koncert 5.FLR był wyjątkowy!!!

Muzycy na scenie pojawili się o godz.22.00 i już od pierwszych taktów "Highway Star" porwali publiczność do wspólnej zabawy. Tak też pozostało do końca koncertu. Wokalista – Ian Gillan znakomicie potrafił nawiązać kontakt z fanami, którzy chętnie mu wtórowali wyśpiewując prosto z serc słowa największych hitów Purpli! Oczywiście najwięcej entuzjazmu i emocji wywołał nieśmiertelny kawałek " Smoke On The Water" , podczas którego publiczność po prostu oszalała (w pozytywnym tego słowa znaczeniu).

Równie niesamowite emocje wzbudziły wirtuozerskie popisy muzyków, zwłaszcza klawiszowca Dona Aireya, który w swoje solówki wplótł polskie akcenty. Można było usłyszeć w jego wykonaniu fragmenty „Mazurka Dąbrowskiego” oraz poloneza Fryderyka Chopina. Natomiast gitarzysta Steve Morse zaprezentował znane wszystkim motywy rockowych standardów. Muzycy, choć już nie najmłodsi,  pokazali najwyższą klasę i zachwycili wszystkich swoją kondycją, zaangażowaniem i prawdziwym POWEREM na scenie.

Nie można pominąć również występu zaprzyjaźnionego śląskiego zespołu Kruk, który supportował gwiazdę wieczoru. Muzycy  podkreślają, że był to ogromny zaszczyt zagrać przed tak wielką legendą, której muzyka jest dla nich inspiracją. Znakomicie wprowadzili zgromadzoną publiczność w prawdziwie rockowy nastrój.

Koncert 24 lipca 2011 był z pewnością najważniejszym i największym wydarzeniem w dotychczasowej historii Festiwalu Legend Rocka!!!  Po raz kolejny udało się też organizatorom udowodnić, że „Muzyka łączy pokolenia”.

Sierpniowa odsłona 5.Festiwalu Legend Rocka (12-14.08.)  to trzy dni mocno rockowego grania:  Saxon, UFO, Colosseum, Alvin Lee, Vanilla Fudge, Jack Bruce od Cream. Pojawiły się również polskie akcenty: TSA, Boogie Chilli, Dżem.

Pierwszy dzień odbył się pod hasłem klasycznego hard rocka i heavy metalu. O godzinie 20.00 publiczność ciepło przyjęła polską legendę TSA, która znanymi kawałkami, jak np. „ Trzy zapałki” przygotowała widzów na pełen energii występ grupy Saxon. Znane, standardowe kompozycje: „Motorcycle Man” ,  „Wheels of Steel” czy „ Crusader”  przeplatały utwory z najnowszej płyty „Call To Arms”. Wokalista Biff Byford porwał publiczność schodząc ze sceny i intonując wspólne śpiewy. Na zakończenie pierwszego wieczoru wystąpił prezentujący znakomitą formę zespół UFO. Usłyszeliśmy szlagiery z lat 70.:„Doctor Doctor” , „Shoot Shoot”, „Rock Bottom”, a także nowsze kompozycje z albumu „The Visitors”. Dla wielu był to najlepszy koncert tego wieczoru.

Drugi dzień był nie mniej ekscytujący, choć brzmienia już bardziej stonowane, rockowo- bluesowe. Wieczór otworzył występ poznańskiej grupy Boogie Chilli, opierającej się na graniu coverów w klimacie boogie i blues rocka. Następnie na deskach amfiteatru wystąpiła grupa Colosseum, która zaskoczyła wszystkich znakomitym występem. Koncert, a zwłaszcza improwizacja „Valentyne Suite” przeplatanego popisami poszczególnych instrumentalistów, zapewnił zespołowi owacje na stojąco. Nie obyło się bez bisów. Na zakończenie Alvin Lee – mistrz gitary z grupy Ten Years After. Artysta przypomniał brzmienie stylu rockabilly i swing.

Na początku trzeciego wieczoru cały amfiteatr rozbrzmiewał śpiewem dobrze znanych przebojów zespołu Dżem. Następnie ciężkie bębnienie  oraz intensywny dźwięk organów oznajmiły wejście na scenę zespołu Vanilla Fudge. Pojawiły się głównie utwory z pierwszego albumu grupy oraz z ostatniej płyty poświęconej twórczości Led Zeppelin. Festiwal zakończył występ basisty Jacka Bruca, któremu towarzyszył zespół The Big Blues Band. Wbrew nazwie na scenie zakrólował jazz i fusion, ale pojawiły się także oczekiwane utwory z repertuaru Cream: „ White room”, „Spoonful” czy „Sunshine Of Your Love”. Tak zakończył się pierwszy mały jubileusz imprezy - czyli 5. Festiwal Legend Rocka.

Więcej informacji na: www.legendyrocka.pl

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »