Rytm miasta

17.05.2011 13:05 Otwarty konkurs słowa mówionego

Pieniądze, wolność i sława,
czyli warszawski slam poetycki

SERWISY:

Najpiękniejsza w slamie poetyckim jest wolność słowa. No i pieniądze, które czasem nie są wcale małe. W ciągu godziny można wygrać jedną czwartą średniej krajowej pensji. Można też odzyskać utraconą dziewczynę albo zdobyć całkiem nową. Wszystko zależy jedynie od szczęścia i odwagi.

Odwagi jednak zazwyczaj brakuje ludziom właśnie wtedy, gdy muszą sięgnąć po wolność, pieniądze albo kobietę. Sprawa więc tylko z pozoru wydaje się łatwa. I pewnie dlatego slam poetycki nie jest wylęgarnią nieudaczników, jak twierdzą niektórzy.

Wyobraź sobie, że w ręku masz mikrofon, a przed sobą wypełnioną, w większości obcymi ludźmi, kawiarnię. Zostały Ci jeszcze 3 minuty, by ich oczarować. Musisz to zrobić na tyle skutecznie, by zechcieli na Ciebie zagłosować. Tego potrzebujesz do zwycięstwa. W czasie występu nie możesz używać rekwizytów (wolno czytać z kartki), ani swojego podkładu muzycznego (wolno śpiewać).

Gotowy? Czas start.! Liczy się tylko to, co powiesz i pokażesz.

W tym momencie może zdarzyć się wszystko. Widziałem takich slamerów, którzy mówili ze sceny, że "Zgłosili się tylko po to, by nie płacić bramki" (występujący wchodzą za darmo). Kolega widział zaś w Republice Czeskiej, jak ktoś w czasie występu załatwił się na scenie.

Slam to zwierzę, którego nie da się okiełznać. Panuje tu bowiem absolutna wolność. A z tej, jak wiadomo, nie wszyscy potrafią korzystać. Wszyscy jednak muszą być ocenieni przez publiczność w tej samej skali, od 1 do 10.

Nawet jeśli odrzucimy skrajne przypadki, rola losowo wybranych sędziów nie będzie łatwa. No bo jak porównywać natchniony list miłosny, odę do discmana, traumę zapisaną w wersach, czy dajmy na to sen o Nicole Kidman z piosenką z dzieciństwa? Nie da się.

Dlatego też slam poetycki nigdy nie jest sprawiedliwy. Sposobów na to, by zdobyć publiczność jest tyle, ilu uczestników "przewaliło" się przez warszawskie slamy, w ciągu ostatnich 8 lat. Nie ma idealnego. Niektórzy chcą wygrać śmiesząc, inni intrygując albo rymując, a jeszcze inni próbują wygrać na litość lub też robiąc metaforyczną "kupę".

Sprawiedliwe jest jednak w slamie to, że zwycięzca może być tylko jeden. On zgarnia cały dochód z imprezy. Jeszcze kilka lat temu w Cafe Kulturalnej było to nawet 800 zł, dziś to maksymalnie 5 stów. Finały bywają zażarte. Pieniądze jednak to nie wszystko. Do następnego występu zwycięzca może tytułować się najlepszym slamerem w Warszawie. Ktoś powie, że to żadne odznaczenie? Niech więc będą nim pieniądze, przychylne spojrzenia kobiet albo adrenalina, której każdy prawdziwy slamer potrzebuje jak celnych wersów.

Scena otwarta jest dla każdego. Spróbujesz?

Bartosz Andrejuk

19 maja w Cafe Kulturalnej odbędzie się "Slam o Warszawie"

Start o 19:30, wstęp 10 zł

Występujący wchodzą za darmo


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • czaras

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2012 12:00 ~czaras

    Najlepsi konferansjerzy.

  • m.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2011 17:24 ~m.

    i alkohol.

  • zo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2011 14:11 ~zo

    w republice czeskiej przede wszystkim nie wchodzą na scenę z kartką i to to należałoby podkreślać:-)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »