Rytm miasta

02.12.2010 19:04 Znana aktorka napisała poradnik dla rodziców

Moja książka to Bridget Jones macierzyństwa

SERWISY:

Na początku przeprowadziła wywiady ze znanymi rodzicami: Monika Mrozowską, Reni Jusis i Beatą Tadlą. Wszystko po to, by napisać poradnik, który w lekki sposób pokaże współczesnych trzydziestolatków oczekujących na dziecko.

- Luśka to fikcyjna postać. Wymyśliliśmy sobie, że to Bridget Jones w segmencie macierzyństwa. Jest trochę nieporadna - opowiada aktorka i autorka książki Paulina Holtz.

Rozwiewa mity ciążowe

 

Czytelnik wraz z bohaterami przechodzi przez okres ciąży. Książka rozwiewa mity dotyczące ciąży i porodu, karmienia piersią, seksu w ciąży, a co najważniejsze pomaga odnaleźć sposób na bycie rodzicem.

Autorka przeprowadziła wywiady z ekspertami, z doświadczonymi rodzicami oraz ze znanymi osobami, m.in. z Beatą Tyszkiewicz, z Reni Jusis, Sylwią Chutnik, Beatą Tadlą, Kariną Kunkiewicz, Moniką Mrozowską.

- Książka składa się z części beletrystycznej i wywiadów. Wystąpiłam więc też w roli dziennikarki. Pojawiły się w tej części różne pomysły na rolę matki, bo rozmawiałam z bardzo różnymi kobietami - wyjaśnia Holtz.

Rodzicielstwo bez frustracji

Książka ma uświadamiać, jak ważnym jest kierowanie się własnym instynktem, by samodzielne zdecydować, które z wielu rozwiązań proponowanych przez otoczenie, media czy poradniki zastosujemy.

Poradnik "Luśka na planecie dziecko" w lekki sposób pokazuje, że rodzicielstwo może być przyjemnym połączeniem własnych oczekiwań z potrzebami dziecka. Bez Wielkiego Poświęcenia i frustracji.

myk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • feniarmgg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.04.2011 00:47 feniarmgg

    Sięgnę chętnie w najbliższym czasie. A w zamian polecam "Niebieskie migdały" Katarzyny Zyskowskiej-Ignaciak. Tutaj główna bohaterka naprawdę jest jak Bridget Jones

  • Bridget Jones

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2010 21:56 ~Bridget Jones

    A ja chciałam przeczytać i przeczytałam. Prawie cały weekend i wciągnęła. Jest naprawdę bardzo zabawna, nie strasząca milionem porad. Lekkie pióro. Lektura na szare dni.

  • alcja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2010 11:01 ~alcja

    O dziekuje ci Wspaniala Kobieto.
    Nie wiem jak mogłam żyć do tej pory bez twoich switałych rad i zanim podzieliłaś sie ze mna swoimi wspaniałymi doświadczeniami. Mną co prada macierzyństwo nie wstrząsnelo tak bardzo żeby zaraz pisac książke ale to penie dlatego ze ja jestem zbyt leniwa. Co prawda mam troje dzieci ( dwoje starszych i trzecie malutkie, pracuję zawodowo a męża przez ok 6 miesicy w roku za granica ale Twój los i doświdczenia poruszają mnie do głębi.

  • ali

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2010 10:54 ~ali

    Nastepna "paniusia lansusia" ktorej sie wydaje ze jak jej się udało urodzić i wychowywać dwoje dzieci to jest tak doświadczona, światła i genialna że chce się łaskawie swoim geniuszem podzielic z tymi nierozgranietymi tłumokowatymi kobicinami co to swoje dzieci w kapuście znajdują a potem nie wiedzą co z nimi począć...
    No faktycznie - genialne. Jakby każda kobieta ktora ma dwoje dzieci pisała książkę to te co maja wicej niz dwoje powinny mieć tok szoł w tv a te co wiecej niz czwro obowiązkowo na pomniki....

  • PW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2010 09:17 ~PW

    Nie wiem dlaczego każda serialowa blondynka chce się podzielić ze światem swoimi, nie do końca mądrymi, przemyśleniami. Każda matka czuje się wyjątkowo, a matka celebrytka chyba w dwójnasób. Odkrywa rzeczy oczywiste, przeżywane od pokoleń przez wszystkich rodziców ale ona koniecznie musi się tą wiedzą podzielić - a że dziecko kupkę robi, a że przestaje płakać jak się je przytuli...
    A że ktoś to jeszcze kupuje i nie daj boże czyta, to dla mnie zagadka podwójna...

  • Ojciec dwójki dzieci

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2010 09:14 ~Ojciec…

    Szkoda że nie przeprowadziła wywiady z matkami pozostawionymi przez ojców dzieci, z matkami które mają do wyboru albo kaszka albo bułka, z matkami mającymi po kilka lub kilkanaście dzieci. Pisać poradnik z perspektywy mającej kasę i jedno dziecko to każdy może. Nie dajmy się nabić w butelkę.

  • Nikodem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2010 08:27 ~Nikodem

    Teraz moda jest na wydawanie śmieciowych książek, przez osoby, które nie mają opanowanego warsztatu literackiego. No cóż za rok ta książka będzie dostępna w koszu "wszystko po 2zł".

  • ciocia Stasia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2010 08:18 ~ciocia Stasia

    To może ja czaju nastawię :-)

  • pani Stanislawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.12.2010 23:03 ~pani Stanislawa

    Bożesz-Ty mój! Kto by to kiedy pomyślał, że nasza mała Agniesia książku kiedyś napiszu!

  • doktor Lubicz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.12.2010 22:59 ~doktor Lubicz

    Wspaniała książka. Polecam wszystkim.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »