Rytm miasta

22.06.2011 20:10 Jazz Na Starówce 2011

Europejski jazz zawładnie Starym Miastem

SERWISY:

Gwiazdy szwedzkiego jazzu, gigant amerykańskiej trąbki i kubański wirtuoz skrzypiec będą gwiazdami tegorocznego Jazzu Na Starówce. Mimo niższego niż w zeszłym roku budżetu, organizatorom plenerowej imprezy, udało się zaprosić artystów z górnej półki.

- Festiwal się odbędzie – tymi słowami rozpoczął konferencję prasową dyrektor festiwalu Krzysztof Wojciechowski. Deklaracja miała związek z problemami finansowymi, które dotknęły organizatorów Jazzu Na Starówce. Budżet tegorocznego jest o 10-15 procent niższy od edycji 2010. Tematy finansowe zdominowały wtorkowe spotkanie z dziennikarzami.

Zbyt niska dotacja?

- Mamy zapewniony trzyletni grant od miasta, ale uważamy, że dofinansowanie jest zbyt niskie. Z zazdrością patrzymy na to ile dostaje Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena czy Warsaw Summer Jazz Days – nie krył żalu Krzysztof Wojciechowski. Trudności należy upatrywać w skutkach kryzysu gospodarczego, bo miejska dotacja jest na niezmienionym poziomie (200 tys zł na edycję).

- Program jest wypadkową ambicji, apetytu i możliwości finansowych – podsumowała rzeczniczka imprezy Iwona Strzelczyk-Wojciechowska. Tegoroczny cykl został szczególnie sprofilowany. - Zrobiliśmy ukłon w stronę prezydencji Polski w Unii Europejskiej, dlatego festiwal przebiegnie pod znakiem europejskich gwiazd – opowiada.

Skandynawskie nuty, polski akcent

Koncerty rozpoczynać się będą tradycyjnie w każdą sobotę lipca i sierpnia o godz. 19.00 na Rynku Starego Miasta. 2 lipca festiwal rozpocznie norweski zespoł Tord Gustavsen Ensemble. Jego lider jest uznawany za jednego z najbardziej kreatywnych i nowatorskich pianistów europejskich.

Tydzień później zagra Naxos Quintet, grupa muzyków o greckich korzeniach m.in.: Elektra Kurtis, Milo Kurtis, Apostolis Anthimos, Kostas Yoriadis. Po nich Starówką znów zawładnie subtelny jazz ze Skandynawii - Tingvall Trio.

Sobota 23 lipca należeć będzie do polskiego Laboratorium. – Brakowało mi takiego jazz-rockowego uderzenia – argumentował dyrektor imprezy. Następnym punktem programu będzie Steinar Aadnekvam Quartet z setem jazzowych aranżacji muzyki brazylijskiej.

Amerykańska gwiazda, szwedzka diva

Sierpniową odsłonę festiwalu otworzy Manu Delago & The Wokheads. Będzie to pierwsza wizyta w Warszawie austriackiego wirtuoza oryginalnego instrumentu melodycznego, zwanego Hang Drumm

13 sierpnia w premierowym koncercie zaprezentuje się Gary Guthman Quartet. Amerykański trębacz, wielka gwiazda trąbki, zagra z polskimi muzykami, przedstawiając swój nowy projekt. Tydzień po nim na Starym Mieście pojawi się diva skandynawskiego wokalu Caecilie Norby Quartet. Co ciekawe, wystąpi w towarzystwie bardzo cenionego kontrabasisty Larsa Danielssona, w Polsce znanego głównie ze współpracy z Leszkiem Możdżerem.

Finał w kubańskim stylu

Jazz Na Starówce 2011 zamknie Omar Puente Septet, kubański wirtuoz skrzypiec, łączący jazz z elementami muzyki klasycznej i kubańskiej. Można liczyć, że skrzypek porwie Stare Miasto do tańca, tajk jak zrobił to kilka lat temu Reia Ceballo.

Organizatorzy planowali zaprosić Leszka Możdżera, ale plany pokrzyżowała impreza rozpoczynająca polską prezydencję w UE, na której zagra pianista. - Nie było sensu powtarzać tego repertuaru kilka dni później - tłumaczyli organizatorzy. Nie zagra również anonsowany wcześniej Paweł Kaczmarczyk. Szefowi imprezy nie spodobał się skład, z którym planował wystąpić młody pianista.

Gwiazdy jazzu w piknikowej atmosferze

Międzynarodowy Plenerowy Festiwal Jazz na Starówce to jeden z najpopularniejszych i największych festiwali jazzowych w kraju. Jedna edycja gromadzi około 30 tysięcy słuchaczy. Impreza przyciąga zarówno ciekawych programem, jak i wyjątkową, niezobowiązująca atmosferą. 17. edycja festiwalu doczekała się nowego logo, z charakterystycznym połączeniem Syrenki i trąbki.

Piotr Bakalarski

XVII MIĘDZYNARODOWY PLENEROWY FESTIWAL JAZZ NA STARÓWCE 2011:

2 lipca, Tord Gustavsen Ensamble

9 lipca, Naxos Quintet

16 lipca, Tingvall Trio

23 lipca, Laboratorium

30 lipca, Steinar Aadnekvam Quartet

6 sierpnia, Manu Delago & The Wokheads

13 sierpnia, Gary Guthman Quartet

20 sierpnia, Caecilie Norby Quartet

 

Tak gra Tingvall Trio:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ~ giw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2011 16:46 ~~ giw

    No i koniec imprezy.Próbowałem znaleźć wpisy dot."Jazzu Na Starówce" na innych forach.Nie udało się.Czyżby zmowa milczenia? Moze jednak ktoś jescze zamieści swoją ocenę?

  • ~ diw 2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2011 18:29 ~~ diw 2

    Soko pisze,że 200tys.to wystarczjąca kwota na organizację takiej imprezy.Wydaję mi się,że sponsorów jest więcej,a dotacja miasta jest tylko częścią całego budzetu imprezy.
    A czy ktoś zastanowił się jak wycenić miejsce udostępnione na koncerty i reklmę sponsorów.Chyba dwa lata temu przez cały okres trwania festiwalu na Rynku Starego Miasta był eksponowany samochód Lancia.Chyba nie gratis?Nie sądzę też,aby miasto dostało coś za tę ekspozycję.Moze ktoś mi przypomni,jakie jeszcze imprezy muzyczne odbywają się w centralnym punkcie staromiejskiego rynku.

  • ~giw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2011 21:08 ~~giw

    Pobyt artystów sponsoruje jeden z hoteli warszawskich,więc tu na razie nie wprowadzono oszczędności.Tam też odbywają się konferencje prasowe.LOT niestety chyba nie finansuje już przelotów artystów,więc trzeba dalej oszczędzać.A co to będzie,gdy ze sponsorowania wycofa się główny sponsor,czyli operator sieci komórkowej"PlUS".Nowym właścicielem Plusa został Zygmunt Solorz,a on jak mało kto, wie jak inwestowac i w co.Obawiam się,że wówczas państwu Wojciechowskim pozostaną już tylko koncerty organizowe przez nich w Staromiejskim Domu Kultury i w Kinie "IKAR".Na to też muszą wystarczyć środki z dotacji.Kwietniowy festiwal im.K.Komedy odbywa się w kratkę.Jest odwołowywany,gdy dotacji za mało.Ale nie ma chyba czego żałować.
    Te trzy imprezy to "kalki".

  • pedro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2011 00:45 ~pedro

    Nie zagra również anonsowany wcześniej Paweł Kaczmarczyk. Szefowi imprezy nie spodobał się skład, z którym planował wystąpić młody pianista.

    Szkoda, że organizatorzy nie podali prawdziwego powodu, bo jeszcze nie słyszałem żeby przez skład odwoływać koncert gwiazdy.

    Przecież Kaczmarczyk to marka sama w sobie. Co najmniej taka jak Możdżer czy Stańko.

    Coś organizatorzy baaaardzo kręcą.

    Tym bardziej, że ten koncert był już od dłuższego czasu anonsowany na stronie artysty...

  • soko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 10:59 ~soko

    Tak to ciągłe żebractwo o pieniądze i dofinansowania jest irytujące. Władanie nie tylko w obcym, ale i poprawnym ojczystym językiem sprawia kłopoty. Poziom konferansjerki i samego festiwalu z roku na rok jest bardziej żenujący. Czy to mieszkanie, w którym mieści się Fundacja Jazz Art i działalność gospodarcza IKA ART służy również za hotel dla gości festiwalowych - można w ten sposób jeszcze zaoszczędzić z sumy 200000zł. Przy tym poziomie festiwalu suma 200000zł wydaje się raczej wygórowana niż za mała w końcu to tylko 9 koncertów. I jeszcze to dorabianie ideologii o polskiej prezydencji do przypadkowego repertuaru..

  • giw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2011 22:28 ~giw

    To co zapamiętałem z "przemówień" małżeństwa Wojciechowskich zarówno w vzasie . konferencji prasowej jak i w podczas otwarcia festiwalu,to ciągłe narzekanie,że są za mało dofinansowani.
    Rozumiem,ceny rosną,dofinasowanie na tym samym poziomie,koszty trzeba ciąć,a tu i tłumacza też trzeba opłacić,bo poza ojczystym małżeństwo Wojciechowskich nie włada żadnym innym językiem.Festiwal organizują własnymi,"rodzinnymi"siłami.
    Wcześniej była to agencja "IKA-ART"(jednoosobowa działalność gospodarcza).teraz doszła fundacja. Obie te instytucje są zarejestrowane w mieszkaniu małżeństwa Wojciechowskich.Zmiana tylko taka,że w zarządzie fundacji poza rodziną znalazło się jeszcze miejsce dla Michała Urbaniaka.A cały program jest jak to powiedziała rzeczniczka festiwalu Iwona Wojciechowska "wypadkową ambicji,apetytu, i mozliwości finansowych".Stąd ten poziom artystyczny. A porównywanie się z festiwalem bethowenowskim Elżbiety Pendereckiej pozostawiam bez komentarza.

  • gigi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2011 09:36 ~gigi

    Co to za text... " Nie zagra również anonsowany wcześniej Paweł Kaczmarczyk. Szefowi imprezy nie spodobał się skład, z którym planował wystąpić młody pianista." - to szef imprezy dobiera skłądy zespołów???

  • Staszek M

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2011 20:56 ~Staszek M

    Dzięki za to co było, oby tak dalej !!!
    Może podczas koncertów zbierać warto podpisy słuchaczy na dotacje ?!

  • popieram

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2011 16:07 ~popieram

    tak - właśnie tu są konieczne dotacje , nie na koncerty Dody , mamy się czym chwalić .

  • kulturalniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2011 15:41 ~kulturalniak

    Takie wydarzenia są potrzebne, potrzebne są też większe dotacje!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »