Rytm miasta

15.03.2011 20:19 Nowe książki Beaty Pawlikowskiej

Blondynka nauczy Was hiszpańskiego

Zero gramatyki, zero wykuwania słówek, zero odmian czasowników, które trzeba na pamięć wbić sobie do głowy. To nie są podręczniki, ale książki, które nauczą Was mówienia i rozmawiania w języku obcym. Ich autorka, Beata Pawlikowska, była gościem "Rytmu Miasta".

Na rynku są już pierwsze trzy językowe książki z cyklu "Blondynka na językach": angielski w odmianie brytyjskiej, angielski w odmianie amerykańskiej oraz niemiecki. Teraz przyszedł czas na francuski i hiszpański w odmianie europejskiej.

Podróż to rozmowa

- Znajomość języka fantastycznie ułatwia podróżowanie. Nie wyobrażam sobie np. żeby pojechać do Ameryki Południowej i nie być w stanie rozmawiac z ludźmi o ich życiu - mówi Pawilkowska - Ja jeżdżę często lokalnymi autobusami pełnymi kaczek, skrzynek, worków z maniokiem, gdzie jadą całe rodziny i rozmawiają. Te rozmowy to najcenniejsze źródła wiedzy o danym miejscu - dodaje.

Kurs znanej podróżniczki jest oparty o zupełnie nową metodę uczenia. Powstała ona w oparciu o wieloletnie doświadczenia Beaty Pawlikowskiej w nauce języków obcych. - Sama próbowałam standarowymi kursami. Dochodziłam do 5-6 lekcji, potem okazywało się, że następnych rzeczy, które trzeba wykuć jest tak dużo, że uważałam to za niemożliwe - wspomina podróżniczka. 

Oswajanie zamiast wkuwania

Założeniem jej autorskiej metody jest to, że języka obcego można się nauczyć poprzez instynktowne oswojenie – najpierw należy zapamiętać dane wyrażenia i zdania poprzez systematyczne powtarzanie ich na głos, a potem zgodnie z zasadą logiki budować z nich własne przykłady. - To kurs uczący mówienie i rozumienia tego, co ktoś mówi - podsumowuje Pawlikowska. Do książki dołączona jest płyta CD.

bako

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Hiszpan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2011 11:32 ~Hiszpan

    Jestem hiszpanem. Ta "blondynka" nie ma pojecie o czym mowi (chodzi mi o minut 5:18). W hiszpanii nie mowimy "Ezzzpańa". Wymawiamy "Espańa" (tak samo latinosy wymawiaja ta slowe).

  • x

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2011 10:33 ~x

    Tiaaaaaaaaaaaa. A potem na spotkaniach słyszę, jak takie "samouki", którym "gramatyka nie jest potrzebna" i którzy "nie będą zakuwac słowek" dukają pod nosem, stękają, mylą czas przyszły z przeszłym itp itd, a Anglicy chowają się pod biurka ze śmiechu.....
    Jak można opowiadac takie bzdury, iż ktoś może posługiwać się słownictwem, któreego nie zna? Nomenklatura jest drugorzędna, czy nazwiemy to "wkuwaniem" czy "zanurzaniem sie w treści" to efekt jest ten sam - trzeba to słowo zapamiętać.
    Bez gramatyki i zapamiętywania nie ma nauki języka obcego. Czy to się komuś podoba czy nie.

  • dziki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2011 00:36 ~dziki

    Szkoda ze nie francuskiego bez!!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »