Rytm miasta

22.11.2011 19:13 Wystawa w Bibliotece Narodowej

Architektura inspirowana kryzysem

SERWISY:

Interesują ich nie tyle budynki, co postawy architektów. Nie oglądają się na możliwości technologiczne, lecz na sposoby organizacji obywateli – Nie możemy zatrzymać się na poziomie ładnych wizualizacji – mówi Bogna Świątkowska kuratorka wystawy "Coś, które nadchodzi. Architektura XXI wieku". Wystawę można oglądać do końca roku w Bibliotece Narodowej.

- Chyba nie – tak na pytanie, czy mamy obawiać się przyszłości odpowiada Bogna Świątkowska, kuratorka nowej wystawy "Coś, które nadchodzi. Architektura XXI wieku". Warunek jest jeden. Musimy przyjąć optykę artystów, którzy w zakamarkach Biblioteki Narodowej chcą skłonić ludzi do myślenia.

- Przyszłość zależy od nas, od tego jak ją wymyślimy, jak ją sobie zaprojektujemy – mówi Świątkowska i przekonuje, że warto przyjrzeć się temu co w tej chwili dzieje się na świecie. To właśnie niepokoje kryzysu podsumowują wystawę w Bibliotece Narodowej, która choć dotyczy architektury XXI wieku, rozrosła się w coś większego.

Przede wszystkim myśleć

- Wspólnie musimy wypracować sobie plany na przyszłość – mówi kuratorka wystawy i zamiast gotowych rysunków, obrazów, czy zdjęć, proponuje narzędzia przygotowane przez artystów, które mają popychać widzów na tory wysiłku intelektualnego.

Właśnie dlatego na wystawie dotyczącej architektury XXI wieku nie ma prezentacji budynków, czy gotowych wizji. – Nie możemy zatrzymywać się na poziomie ładnych wizualizacji. Wystawa jest zaproszeniem do myślenia. Przed nami pustka, która możemy wypełnić treścią. To bardzo ważny moment – przekonuje Świątkowska.

Diamenty są wieczne

Co proponują artyści? Po kolei. W czytelni biblioteki Maurycy Gomulicki zainstalował dużej wielkości diament.

- Diament jest twardy, piękny, symbolizuje bogactwo, także wewnętrzne. Przez lekturę szlifujemy wewnętrzne piękno. W tym diamencie oglądamy samych siebie – przekonuje kuratorka wystawy.

Kolejnym elementem wystawy są zdjęcia ukryte w katalogach, w których zazwyczaj znajdują się biblioteczne fiszki – Każdy wie, że w momencie kryzysu nie potrafimy dobrze ocenić sytuacji w której się znajdujemy. Fotografie zamiast fiszek pokazują nam metaforę sytuacji, w której jesteśmy. Spójrzmy na nią. Zobaczmy się z boku. Dzięki tym zdjęciom widzimy detale biblioteki. W podobnej sytuacji znaleźliśmy się jako społeczeństwo – mówi Świątkowska.

Namiot tam, gdzie ognisko

Na wystawie w Bibliotece Narodowej nie brakuje architektury. Tę reprezentuje szałas i jeden wyjątkowy namiot, należący do uczestnika ruchu "oburzonych". – To rodzaj, który najbardziej się ostatnio objawił. Namioty pojawiają się tam, gdzie są ogniska zapalne. Teraz są symbolem ruchu oburzonych, urealnienia demokracji. Prezentujemy typologię tychy namiotów – mówi Świątkowska.

Wystawę zorganizował fundacja "Bęc Zmiana". Można ją oglądać w Bibliotece Narodowej od 22 listopada do końca roku. Częścią projektu jest strona internetowa poświęcona informacjom przydatnym do spekulowania na temat przyszłości architektury, miast, czy społeczeństw: www.architekturaXXI.info

Bartosz Andrejuk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »