Potrącenie kobiety na Białostockiej. "Nie widać śladów hamowania"

  • WolF

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2015 18:20 ~WolF

    Nigdy nie lubiłem tamtędy jeździć bo te samochody co są postawione na chodniku stoją wręcz centymetry od przejścia czym zasłaniają idealnie pieszych - szczególnie tych niższych i dzieci. Może po tym wypadku zarządca drogi w końcu pomyśli.

  • GLON

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2015 14:39 ~GLON

    PEWNIE CZATOWAŁ ALBO ESIKA PISAŁ

  • Rafał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2015 14:02 ~Rafał


    Wojtek~Wojtek

    Z tym ABSem to jest tak pół na pół - bo po mocnym hamowaniu i tak są ślady, tylko inne niż w dawnych czasach. Jak nie wierzycie, zróbcie sobie w jakimś bezpiecznym miejscu awaryjne, gwałtowne hamowanie w samochodzie z ABS. Usłyszycie pisk, zostaną na asfalcie ślady.

    A w tym wypadku zapewne SMS/zabawa telefonem i tragedia gotowa.
    gfrt~gfrt

    Powinni zakazać pisania SMS i bawienia się telefonem, pieszym!


    Zarówno pieszy przechodząc przez przejście dla pieszych jak i kierowca prowadząc samochód nie powinni bawić się telefonami.

  • Rafał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2015 14:01 ~Rafał

    Bardzo często dochodzi na przejściach do sytuacji, gdzie pieszy schodzi z przejścia, a tuż za nim przejeżdża samochód. Kierowca ani myśli zwolnić. Wystarczyłoby, żeby pieszy tuż przed zejściem z przejścia zasłabł - tragedia gotowa. Byłem świadkiem podobnego zdarzenia, z tym, że osoba, która się przewróciła na przejściu nie trafiła na kierowcę-idiotę, który nie wie po co ma hamulce w samochodzie. Ten kierowca jechał ostrożnie i użył hamulców odpowiednio wcześniej i bezpiecznie wyhamował.

  • Rafał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2015 13:55 ~Rafał

    ssss~ssss

    Jak samochód wjedzie pod pociąg, to jakoś się nie mówi, że maszynista nie uważał i że powinien zwolnić przed przejazdem.


    Czy Ty masz w ogóle pojęcie o tym o czym piszesz?

    Właśnie przez takich bezmózgów zdarzają się wypadki na drogach...

  • pavlusia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2015 13:55 ~pavlusia

    Mieszkam obok, generalnie chwilę po 6.00 widziałam z balkonu zamieszanie. Karetka już była. Z tego co widziłam kierowca gestami pokazywał że piesza wbiegła na pasy. Jak było, nie wiem, nie widziałam. Ale w tej okolicy naprawdę zza parkujących samochodów ciężko cokolwiek zobaczyć zarówno jeśli idziesz jako pieszy, czy też próbujesz się włączyć do ruchu samochodem. I to sądzę było jedną z przyczyn wypadku.

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2015 13:52 ~stonka

    Melhior~Melhior

    Mi w poniedziałek babcia wylazła na drodze między zielonką a wołominem. Żeby nie godziny spędzone na NFS i Colinie to nie zdążył bym wyhamować i miałbym pognieciony samochód. Bo skoro Babci nie zależy na własnym życiu, to komu ma zależeć.
    Dodam, że "wybiegła" zza samochodów stojących w przeciwnym kierunku. Wybiegła w cudzysłowiu, ponieważ jak już się zatrzymałem to jeszcze biegła z 15 sekund.

    Dokup sobie jeszcze Fifę 16, to może pociągniesz Legię do Ligi Mistrzów.

  • Marcin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2015 13:47 ~Marcin



    blady~blady

    zbyt blisko pasów zaparkowane samochody uniemożliwiają dokładne rozejrzenie się czy można przejść bezpiecznie i kierowcy samochodów też mają ograniczone pole widzenia przed przejściem.na tym przejściu z jednej strony są słupki,a z drugiej są już zaparkowane pojazdy to jest złe rozplanowanie i pełno tak jest zrobionych przejść w stolicy.
    Marcin~Marcin

    Dokładnie. Zawsze przez to przejście przejeżdżam z wciśniętym hamulcem.
    ddddd~ddddd

    To chyba sporo czasu ci to zajmuje? Dwa, trzy tygodnie :)

    Nie wiem jak u Ciebie w samochodzie to wygląda, ale u mnie hamulec nie jest przełącznikiem kołyskowym :) Przy wciśnięciu z odpowiednią siłą pozwala zwolnić, ale się nie zatrzymać.

  • Melhior

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2015 12:10 ~Melhior

    Mi w poniedziałek babcia wylazła na drodze między zielonką a wołominem. Żeby nie godziny spędzone na NFS i Colinie to nie zdążył bym wyhamować i miałbym pognieciony samochód. Bo skoro Babci nie zależy na własnym życiu, to komu ma zależeć.
    Dodam, że "wybiegła" zza samochodów stojących w przeciwnym kierunku. Wybiegła w cudzysłowiu, ponieważ jak już się zatrzymałem to jeszcze biegła z 15 sekund.

  • dsdff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2015 12:04 ~dsdff

    A widać ślady hamowania pieszej?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »