Wywiad z nowym szefem ZDM. "Nie jeżdżę rowerem dla przyjemności"

  • Wierzbno

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2015 14:26 ~Wierzbno

    Ciekawe, czy będzie też monitował,aby jeżdżący rowerem po przejściach dla pieszych lub chodnikach dostawali mandaty...

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2015 14:17 ~abc

    kierowca~kierowca

    W pierwszej kolejności poprosimy o SEKUNDNIKI na dużych skrzyżowaniach, zwłaszcza tych z radarami. Zainstalujcie na początek chociaż kilka i badajcie, zbierajcie opinie itd. Za granicą i w kilku miastach w Polsce skutecznie usprawniają ruch i poprawiają bezpieczeństwo.
    Może teraz "da się".

    co dadzą sekundniki skoro i tak każdy widzi dopiero wczesne czerwone? nie pisząc już o stawaniu na skrzyżowaniu, bo "ja nie przejadę?!"

  • Matt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2015 13:21 ~Matt

    Panie Puchalski,
    Pan jest pierwszym normalnym we władzach Warszawy, który wie, jak powinno wyglądać nowoczesne, przyjazne mieszkańcom miasto!

    Ogromne dziękuję i powodzenia w walce z betonem!

  • spoke

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2015 13:12 ~spoke

    Kolejny kombinujący, jak zrobić z Warszawy Dhakę - z rikszami i ludem na ulicach, żeby miasto stało się pośmiewiskiem dla całej Europy.

  • Grammatica

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2015 13:00 ~Grammatica

    Super~Super

    Weście jakiś powiew świeżości w ZDM-ie. Inne spojrzenie na rzeczywistość, nie tylko naprawa istniejącego ale i przystosowanie zmian od obecnej sytuacji.
    p.s.
    Nie jestem wyborcą PO.

    " Weście " przypuszczam, że to miało być " Wreszcie ", prawda ?

  • Woda sodowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2015 12:58 ~Woda sodowa

    nieprzyjezdny~nieprzyjezdny

    No to dostała małpa brzytwę.
    Teraz koleny Pan Puchalski będzie decydował kto musi, a kto nie musi jeździć samochodem.
    Gratulacje.

    Ferowanie drakońskich opinii to przywilej młodości. Smarkaty Puchalski myśli, że jest najważniejszy i z racji swojej wysokiej funkcji będzie opiniował, kto ma jeździć po mieście WŁASNYM samochodem.

  • ppp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2015 12:57 ~ppp

    nieprzyjezdny~nieprzyjezdny

    No to dostała małpa brzytwę.
    Teraz koleny Pan Puchalski będzie decydował kto musi, a kto nie musi jeździć samochodem.
    Gratulacje.


    Dokładnie - władza wie lepiej.

  • Brak związku

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2015 12:54 ~Brak związku



    jpawlowski~jpawlowski

    "Są nimi ci kierowcy, którzy nie muszą, a dojeżdżają."
    Zgadzam się z powyższą wypowiedzią :)

    Sam osobiście wyprowadziłem się za Warszawę i codziennie dojeżdzam do pracy - zostawiam samochó na bielanach i do centrum jadę metrem a w lato veturilo...
    Z drugiej strony mam kolegów w prac y którzy do centrum (dokładnie politechnika) dojeżdzają z ursynowa/ tarchomina/gocławia/itd samochodami - i tylko narzekają na korki oraz to że jadę 10km dłużej niż ja 43km :/
    ccc~ccc

    A mogli by nie pracować, Od razu luźniej by się zrobiło.
    jpawlowski~jpawlowski


    Co ma praca do korków ?!?
    Chodzi mi o "zastaw się a postaw się" - po co jechać samochodem przez miasto gdzie komunikacja taniej i szybciej nas dowiezie do celu...

    Nie dostrzegasz związku pracy z korkami ? Warszawa nie jest małym miasteczkiem, gdzie wszędzie można dojść na piechotę, odległości bywają wielokilometrowe. Mieszkam na Ursynowie, a do pracy jeżdżę do Konstancina. Sądzicie, że to tylko z poczucia własnej godności jeżdżę samochodem ?

  • Tomko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2015 12:44 ~Tomko

    Dziadek tetryk~Dziadek tetryk

    Ciekawe czy pan Puchalski sięgnie po znany w wielu krajach od dawna i NAJPROSTRZY sposób na rozładowanie Centrum czyli OGRANICZENIE czasu parkowania do 0.5 - 1 godziny maksimum?
    Żeby to osiągnąć, WYSTARCZY przeprogramować parkometry by nie sprzedawały biletów na dłużej i zwiększyć częstotliwość kontroli.
    Proste?

    ..tylko pogonić urzędników z różnych "ważnych instytucji i banków', by klient który musiał przyjechać na wezwanie lub z konieczności , był obsłużony w max 45 min. Proste ?

  • samsu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2015 12:41 ~samsu

    Obecnie w tym mieście promuje się antyzieloną falę. Gdzie nie spojrzeć, łapie się po drodze czerwone światła. bardzo rzadko udaje się przejechać więcej niż dwa skrzyżowania w jednym cyklu otwarcia ruchu zielonym światłem. Pompiarze na stacjach benzynowych zacierają ręce z radości. Tyle się mówi o ekologii, a tym czasem dzięki takim działaniom mi samochód pali 1,5-2 litrów więcej paliwa niżby mógł palić. To wszystko idzie w atmosferę... Ktoś ma na to baczenie?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »