Makiety przedwojennej Warszawy. "Każdy mówi wow!"

  • jacek c80

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2013 19:38 ~jacek c80

    Dlaczego ten artykuł zaczyna się szczekaniem "wow wow" W Polsce mówimy "jej" "aj" "oj" "jeju" ale nikt nie szczeka. Czy już zupełnie zapomniano że "Polacy nie gęsi..."
    '

  • rrr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2013 12:34 ~rrr

    Tylko jaki BOS miał wpływ na powstanie PKiNu? Praktycznie żaden, to po prostu polityka, z którą nie dało się walczyć.

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2013 10:45 ~Xavery

    Dziadek tetryk~Dziadek tetryk

    Ja sądzę, że wielu dzisieszych deweloperów robi gorszą robotę jak cały powojenny BOS, wtykając gdzie się tylko da swoje projektowane bez ładu, składu i powiazania z okolicą wieżowce czy "apartamentowce" w styli JW Constuction przy Prostej


    Nie ma co tak bronić BOS'u. Fakt, że sporo ze współczesnych założeń urbanistycznych miało także swoje odpowiedniki w planach przedwojennych niemniej jednak różnica jest zasadnicza. Te przedwojenne plany były prowadzone w zgodzie z tkanką i charakterem miasta podczas gdy powojenna odbudowa, podbudowana obowiązującą w tym czasie ideologią, odbywała się na zasadzie gwałtu na tym mieście. Oczywiście odbudowa nie przyniosła samych tylko szkód, na pewno da się znaleźć także rzeczy pozytywne. Niemniej jednak premedytacja i rewolucyjny zapał w niszczeniu mieszczańsko-burżuazyjnych pozostałości miasta to jak dla mnie zbrodnia. Przykłady: budowa Pałacu im. J. Stalina w sercu (dosłownie i przenośni) miasta, zniszczenie nadającego się do odbudowy pałacu Jabłonowskich. niszczenie ocalałych fasad budynków z ozdobnych detali, czy kutych balustrad, wytyczanie bądź przebudowa ulic niszczących dotychczasowy charakter miasta i układ komunikacyjny (tutaj np: wspomniana tu współczesna JPII czy przecięcie parku Saskiego odcinkiem Marszałkowskiej czy sama Marszałkowska jako miejsce manifestacji klasy robotniczej, bezsensownie poszerzenie Świętokrzyskiej które zniszczyło zabudowę tej ulicy, etc...). Wiele z rzeczy które ocalały po wojnie zniszczono celowo i bezpowrotnie. Z pewnością gdyby BOS miał mniej corbusierowsko-socrealistycznego zadęcia a więcej szacunku dla miasta wyszłoby to znacznie lepiej. Niestety, słowa popularnej piosenki "gdzie Hitler i Stalin zrobili co swoje" są aktualną kwintesencją tego problemu.

  • Dziadek tetryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2013 08:26 ~Dziadek tetryk

    Schopen~Schopen

    Budowano miasto wbrew mieszkańcom, właściwie przeciwko nim, niszcząc ciągłość miasta, próbując wymazać jego przeszłość.

    Myślę, że na temat Warszawy i Jej historii wiem nieco wiecej od Ciebie. Więc pozwolę sobie zauważyć, że Twoje stwierdzenie jest zwyczajnie krzywdzące dla powojennych (i przedwojennych też) urbanistów. Poza bandyckim wyburzeniem Centrum (rejon Pałacu Kultury i Osiedla "Za Żelazną Bramą") wiele rozwiązań jest znakomite. Kończąca się na Królewskiej Marszałkowska o szerokości Wilczej, zatkała by dziś miasto na amen, podobnie jak brak tunelu Trasy WZ. Założenie trasy NS czyli ciągu dzisiejszej JP2 to plany przedwojenne, podobnie jak Trasa "Ł", most Krasińskiego czy szeroka Świetokrzyska, którą dziś jakiś "genialny" pomysłodawca chce zredukować do roli ścieżki rowerowej, mimo milionów wywalonych w most Świętokrzyski i szeroką jak autostrada Kijiowską !
    Ja sądzę, że wielu dzisieszych deweloperów robi gorszą robotę jak cały powojenny BOS, wtykając gdzie się tylko da swoje projektowane bez ładu, składu i powiazania z okolicą wieżowce czy "apartamentowce" w styli JW Constuction przy Prostej

  • Schopen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2013 07:58 ~Schopen

    Marycha~Marycha

    Oglądając portal " Warszawa 1939 ", ze zdumieniem stwierdziłam, że ulica Kredytowa zupełnie zwyczajnie krzyżowała się z Marszałkowską. Na starych zdjęciach widać, że miała, jak to zwykle bywa, wylot na Marszałkowską, narożne kamienice na skrzyżowaniu. Dziś nie ma po tym śladu. Komuna w szale odbudowy przegrodziła Kredytową ogromnym wielorodzinnym blokiem, pod którym jest tylko nikły prześwit do dawnej Kredytowej.

    Budowano miasto wbrew mieszkańcom, właściwie przeciwko nim, niszcząc ciągłość miasta, próbując wymazać jego przeszłość.

  • Marycha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2013 21:13 ~Marycha

    Oglądając portal " Warszawa 1939 ", ze zdumieniem stwierdziłam, że ulica Kredytowa zupełnie zwyczajnie krzyżowała się z Marszałkowską. Na starych zdjęciach widać, że miała, jak to zwykle bywa, wylot na Marszałkowską, narożne kamienice na skrzyżowaniu. Dziś nie ma po tym śladu. Komuna w szale odbudowy przegrodziła Kredytową ogromnym wielorodzinnym blokiem, pod którym jest tylko nikły prześwit do dawnej Kredytowej.

  • Łał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2013 20:42 ~Łał

    " Wow " jest to wyraz najwyższego uznania i podziwu, wyrażanego przez amerykańskie pospólstwo, na którym mamy się wzorować. Wymawia się " Łał ! "

  • zw1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2013 19:56 ~zw1

    Po co mówi "wow"? To jakiś skrót?

  • marxengelslenin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2013 15:27 ~marxengelslenin


    zenek~zenek

    Nie rozumiem jednego. Dlaczego jest kasa na budowę muzem takich jak obcych kultur, sztuki nowoczesnej, których nikt nie chce i jednocześnie brak jest pieniędzy na Muzeum Miasta Warszawa?
    Kazimierz~Kazimierz

    Historia Żydów jest drogocenna, historia Polaków jest zupełnie bez znaczenia.


    Kazimierzu! gratulacje. Wykazałes głebokie zrozumienie historii w aspekcie... tego i owego :)) Bardzo słuszna postawa. Aaaadaś byłby z Ciebie dumny.

  • Tadeusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2013 15:10 ~Tadeusz

    Inicjatywa sympatyczna.
    A wszystkim frustratom juz dziękujemy!
    Tadeusz

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Otworzył klapę i poszedł. Wrócił, zamknął ją i pojechał

Otworzył klapę i poszedł. Wrócił, zamknął ją i pojechał

Czasami samochody się psują i odmawiają posłuszeństwa - wiadomo. Najczęściej zepsute auta się naprawia i znowu można nimi jeździć. Niekiedy zdarza się,... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »