Marika wyznaje miłość Warszawie

  • bytomski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.12.2012 11:28 ~bytomski

    a ja do redaktora - to twoja opinia że ten kawałek jest o w-wce... ja np. słyszę coś innego w tym tekście ale to nie mój problem

  • KSP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2012 09:10 ~KSP

    to ja już wolę "kiboli" z Łazienkowskiej z tym ich Waaaaaaaaaarszawa, Waaaaaaarszawa CWKS Legia ......

  • WAKR

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2012 09:07 ~WAKR

    Krakuska~Krakuska

    A Wy nadal siedźcie w domach przed komputerem i podwyższajcie swoje ego pisząc takie brednie... Marika i tak będzie robiła swoje, bo zna swą wartość i kocha to co robi, a Wam pozostaje jedynie wyżywać się na innych przez to, że sami nie potraficie wziąć życia w swoje ręce i wkurza Was to jak ktoś inny robi to doskonale...
    Nie szkoda Wam życia?
    Pozdrowienia dla Mariki, piękna piosenka i teledysk :*

    Szanowna mieszkanko Krakowa , bardzo proszę zabierz tę Marikę do Krakowa i niech śpiewa sobie o Wawelu i Sukiennicach. Nam naprawdę już nie potrzeba więcej "artystów". Proszę !

  • Dziadek tetryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2012 08:43 ~Dziadek tetryk

    Dreptak Warszawski~Dreptak Warszawski

    Powtórzę coś tym, którzy wszystko muszą przeczytać dwa razy, zanim cos pojmą. Piosenka Mariki to kicz. Nie nadaje się nawet na festiwal pieśni chodnikowych. I nie ma znaczenia, czy ktoś jest rodowity, a Marika ma warszawski meldunek. Oceniamy piosenkę, a nie człowieka. Powtarzam. Ta piosenka to szajs i za pięć minut nie będzie o niej nikt pamiętał. Zaś porównanie ze "Snem o Warszawie", czy podobnymi piosenkami, jest zasadne: TO SĄ NAPRAWDĘ PIOSENKI O WARSZAWIE, których chce się słuchac i które się pamięta. Oczywiście - ktoś może sie zachwycac jeleniem na rykowisku i piosenka Mariki, ma do tego prawo. Jego rzecz.

    Szkoda Twojej fatygi. Jak ktoś wychował się na "Majteczki w kropeczki" i disko przypominające hałas panujący w fabryce gwoździ, to Sen o Warszawie jest dla niego taką samą nudą jak koncert w filharmonii.
    Była kiedyś opowieść o proboszczu, któremu gospodyni zawsze każdy posiłek przypaliła. Po jej smierci biedak przestał jeść gotowane posiłki, BO NIC MU NIE SMAKOWAŁO !
    Pozdrawiam

  • Tomekk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2012 08:41 ~Tomekk


    Dziadek tetryk~Dziadek tetryk

    Dajcie sobie spokój z promowaniem tej żenady.

    I na tym skończę, bo porównywanie tego "dzieła" z utworami takimi jak choćby "Sen o Warszawie", "Małe mieszkanko na Mariensztacie", czy nawet "stachanowsko-stalinowskim" "Budujemy nowy dom" jest dla autorów i wykonawców tamtych piosenek zwykłą obelgą.
    Dreptak Warszawski~Dreptak Warszawski

    Popieram ))


    Nie rozpędzałbym się z nazywaniem tego żenadą, ale zakładam, że to wpływ stetryczałego wieku, który ukształtował dziadkowe gusta w czasach Wydrzyckiego (a.k.a. Niemena dla młodszego pokolenia), którego zapewne dziadkowi rodzice również nazywali żenadą w czasach, gdy swe wydzieranie zaczął uskuteczniać. Mam także wrażenie graniczące z pewnością, że skoro piosenki kojarzące się dziakowi z Warszawą swą genezę mają w czasach wczesnych czynów społecznych, to pewnie nawet nie słyszał dziadek dzesiątek piosenek o Warszawie z ostatnich kilkunastu lat, często undergroundowych i często świetnych, które w młodszych pokoleniach są niemal hymnami tego miasta.

  • urq

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2012 08:15 ~urq

    Od kiedy to można bez ceregieli pić alkohol w komunikacji miejskiej?

  • Pytajnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2012 08:02 ~Pytajnik

    Pola~Pola

    Widzę,że niektórzy nawet nie posłuchali słów piosenki ze zrozumieniem,a oceniają. Marika to klasa sama w sobie, jej teksty są zawsze o czymś,a nie tak jak reszta kretyńskich piosenek tych pseudo celebrytek którymi się tak zachwycacie.


    Że co???

  • Dreptak Warszawski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2012 07:19 ~Dreptak Warszawski

    Powtórzę coś tym, którzy wszystko muszą przeczytać dwa razy, zanim cos pojmą. Piosenka Mariki to kicz. Nie nadaje się nawet na festiwal pieśni chodnikowych. I nie ma znaczenia, czy ktoś jest rodowity, a Marika ma warszawski meldunek. Oceniamy piosenkę, a nie człowieka. Powtarzam. Ta piosenka to szajs i za pięć minut nie będzie o niej nikt pamiętał. Zaś porównanie ze "Snem o Warszawie", czy podobnymi piosenkami, jest zasadne: TO SĄ NAPRAWDĘ PIOSENKI O WARSZAWIE, których chce się słuchac i które się pamięta. Oczywiście - ktoś może sie zachwycac jeleniem na rykowisku i piosenka Mariki, ma do tego prawo. Jego rzecz.

  • Pola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2012 23:24 ~Pola

    Widzę,że niektórzy nawet nie posłuchali słów piosenki ze zrozumieniem,a oceniają. Marika to klasa sama w sobie, jej teksty są zawsze o czymś,a nie tak jak reszta kretyńskich piosenek tych pseudo celebrytek którymi się tak zachwycacie.

  • saturator front

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2012 22:39 ~saturator front

    swietna muzyka ,dobry tekst big up!!MARIKA

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »