W autobusie z taką naklejką kupisz bilet bez problemów

  • drrryń

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2012 09:29 ~drrryń

    gapowicz mimo woli~gapowicz mimo woli

    KŁAMSTWO.
    Nie ma żadnego kupowania biletów przez telefon.
    Bilet można zamówić telefonem, ale zapłacić trzeba przelewem.

    W zeszłym roku w majowy weekend musiałem jechać na gapę, bo nie było ani kiosków ani automatów ani u kierowcy. Wsiadłem do autobusu, bo pamiętałem o tych naklejkach w środku. Straciłem prawie 2zł za wysłuchiwanie nagrania a biletu i tak dostałem.

    Kupując bilet przez telefon w usudze moBILET, pierwszy bilet dostajesz zanim za jeszcze niego zapłacisz. W sam raz na naprawdę awaryjną sytuację albo na dojechanie do najbliższego biletomatu. W domu zasilasz konto kwotą, powiedzmy 10zł i na przyszłość problem niespodziewanych przejazdów komunikacją miejską masz z głowy.

    Komunikacja miejska jest jak tanie linie lotnicze - oferuje przejazd za ułamek ceny konkurencji, ale w zamian obowiązuje tu pełna samoobsługa; w tym obowiązek wcześniejszego kupna biletu. Jeśli oczekujesz wyższego standardu, za kilkadziesiąt złotych taksówkarz przyjmie od Ciebie opłatę (nawet kartą kredytową!), jesli trzeba wyda reszty, zaczeka na Ciebie ile zechcesz a potem wysadzi we wskazanym miejscu. I jeszcze masz gwarantowane miejsce siedzące! Ale takie rzeczy to raczej nie za 3.80. W tanich liniach lotniczych też lecisz na gapę, jak Ci pilot nie sprzeda biletu? ;)

  • Czopek z kartą

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2012 07:58 ~Czopek z kartą

    Ile kosztuje prowizja od płatności kartą?

    Wynosi mniej niż koszt konserwacji i napraw skomplikowanego mechanizmu do monet + pensja człowieka który ten automat codziennie opróżnia.

    To było tylko o kosztach utrzymania w ruchu. Jeśli chodzi o koszt zakupu, to nawet jak by automat był magicznie niepsujący się a monety teleportował do kasy, to płatność kartą i tak była by przez pierwszych kilka lat tańsza.

    Dlaczego nie można płacić kartą? Bo automaty na monety są drogie a automat na kartę może każdy student PW sklecić w 3 dni.
    Zgadnijcie, kto miał lepszy "lobbing" ?

  • Smok Analog

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2012 07:52 ~Smok Analog

    Dawno temu w Krakowie była taka reguła że motorniczy miał OBOWIĄZEK sprzedać bilet. Ale to kosztowało parę groszy więcej.

    Rozwiązanie bez wad. Kto musiał kupić - zawsze miał możliwość. Kto nie musiał - wolał zaoszczędzić.

    Teraz to zlikwidowali. Bo jakiś debil wymyślił przepis że nie wolno biletów sprzedawać drożej.

  • gapowicz mimo woli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2012 07:48 ~gapowicz mimo woli

    KŁAMSTWO.
    Nie ma żadnego kupowania biletów przez telefon.
    Bilet można zamówić telefonem, ale zapłacić trzeba przelewem.

    W zeszłym roku w majowy weekend musiałem jechać na gapę, bo nie było ani kiosków ani automatów ani u kierowcy. Wsiadłem do autobusu, bo pamiętałem o tych naklejkach w środku. Straciłem prawie 2zł za wysłuchiwanie nagrania a biletu i tak dostałem.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2012 23:18 ~warszawiak

    klolik79~klolik79

    jeśli biletu kupić nie można, to kierowca poczeka aż ktoś pobiegnie do kiosku?

    co z płatnością kartami? tak się chwalili, że będą...

    Następny płacący plastikiem czopek !
    Jak jesteś już taki elektroniczny kup bilet przez tel kom.

  • drrrryń

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2012 22:55 ~drrrryń

    DAS~DAS

    pomyśl...
    a jak ktoś przyjeżdża z daleka, powiedzmy późno i wysiada dajmy na to na jakiejś dziwnej stacji kolejowej, gdzie nie ma sklepów itp (główie chodzi mi o pory wieczorne) to co, nie dotrze do domu środkami komunikacji miejskiej tylko na piechotę, bo bez biletu nie ma prawa wejść do autobusu? Nie rozśmieszaj mnie :)

    Teoretyzujesz. A ja powiem Ci jak wygląda praktyka:
    95% biletów sprzedaję w centrum miasta, w ciągu dnia, w dzień powszeni, często w bezpośrednim sąsiedztwie czynnych kiosków i/lub działających automatów. Przystanek Kino Femina jest tu dobrym przykładem - wczoraj w południe pani kupowała tam bilet u motorniczego, tylko dlatego, że miała bilżej niż do biletomatu, który stał na rogu skrzyżowania.

    Żadnej ideologii. Ludzie są wygodni i tyle.
    I zazwyczaj guzik ich obchodzi, że reszcie pasażerów tramwaju może gdzieś się spieszyć.

    A w Warszawie każdy kosmita, który zmaterializuje się w środku nocy na odludnej stacji kolejowej, może kupić bilet przez telefon komórkowy. Pierwszy nawet na kredyt, zanim jeszcze doładuje konto.

  • Obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2012 22:51 ~Obserwator

    Do wszystkich, którzy sobaczą/dziwią się/protestują itp. że automaty przyjmują wyłącznie monety. Wystarczy stanąć rano przy kiosku w ruchliwym punkcie np. na stacji metra, żeby zobaczyć że CO CHWILĘ podchodzi ktoś, kto usiłuje kupić jeden bilet płacąc 50-cio lub 100 złotowym banknotem. Głównie są to młodzi ludzie, którzy chwilę wcześniej wyjęli ten banknot z bankomatu i starają się go rozmienić, żeby za chwilę nie mieć problemu z zakupieniem np. kawy czy drożdżówki.
    A na pytanie dlaczego biletomaty w autobusach nie akceptują kart płatniczych odpowiadam pytaniem: jaka jest prowizja z biletu 20-sto minutowego a ile wynosi jedno połaczenie telefoniczne GSM w celu autoryzowania transakcji ?

    A poza tym: MOŻNA PRZECIEZ PŁACIĆ ZA PRZEJAZD KOMÓRKĄ, którą posiada 99% ludzi łącznie z dziećmi z podstawówki

  • jaryło

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2012 22:35 ~jaryło

    Pozdrawiam wszystkich, którzy dzięki kupującym bilety u kierowcy, gdzieś się kiedyś spóźnili (np. na przesiadkę) :)

    Najbardziej rozwaliła mnie pani, która wczoraj w południe kupowała bilet od motorniczego bo... miała bliżej niż do biletomatu, który stał 50m dalej!
    Co zrobić, jesteśmy wygodni i myślimy tylko o sobie :/

  • lysy30

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2012 21:55 ~lysy30

    a takie automaty nie przyjmują banknotów tylko same monety... Ostatnio jechałem z Centrum na Witolin, wsiadałem na przystanku "Dw. Centralny" biletomat przy przystanku nie chciał przyjąć mi żadnego banknotu, może przez to że kupowałem bilet jednorazowy a wkłądałem 20zł, pobiegłem rozmienić na drobne i 5zł już mi biletoamt przyjął. Po mnie bilety kupowały dwie turystki, chciały zakupić hurtowa kilka biletów i im biletomat tez nie chciał przyjąć banknotów, próbowały 3 razy z innymi banknotami i nic to poradziłem by wrzuciły monety, kobitki wyzbyły sie prawie wszystkich swoich drobnych ale bilety udało im się zakupic... Niech ZTM informuje pasażerów, że w biletomatach, zwłaszcza tych w pojazdach, płaci się TYLKO bilonem. Obecny system aż zachęca do rezygnacji z kupna biletu, bo każdy ma przy sobie 20 lub 50 (tak wydaje kase bankomat) a nie jakieś miedziaki. Albo niech w koncu wprowadzą możliwośc placenia z bilet kartą płatniczą albo by można było (tu opcja dla ludzi rzadko korzystających z KM i nie posiadających biletów okresowych) na WKM wpłacać sobie kase np. 20 czy 50 zł i przy wsiadaniu do pojazdu zblizac ja by opłacić za przejazd...

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2012 21:40 SEBBAX

    BANKNOTY są także prawnym środkiem płatniczym w Polsce - nie tylko monety !!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »