Twarzą w twarz z drogówką Zachęcamy do debaty!

  • Rafal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2011 21:05 ~Rafal

    Widziałem jak przed laty na miejsce wypadku pierwsza dotarła jednostka straży pożarnej, prawdopodobnie zajmująca się ratownictwem drogowym - niesamowita sprawność działania, miejsce zabezpieczone, bardzo wyrażnie oznakowane, jeden ze strażaków kierował ruchem, błyskawicznie wydobyto ludzi z samochodu który dachował.
    Bardzo bym chciał, żeby drogówka była tak wyszkolona, niestety parę razy miałem okazję obserwować przez okno działania policjantów, mimo przyjazdu trzech radiowozów, samochody przeciskały się po trawniku i przystanek autobusowy, nikt nie kierował ruchem, jedynym oznaczeniem był radiowóz z włączonym kogutem.

  • Jaruna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2011 18:33 ~Jaruna

    a mam pytanie, bo przed chwila byla mowa " ze inspektor Pasieczny, moze dac namiary na dobre szkoły doszkalajace"...jak mam sie z nim skontaktowac??hmmm...

  • Piaseczno rulez

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2011 14:29 ~Piaseczno rulez

    Proszę uczulić Pana Pasiecznego by sprawdził co wyprawiają jego koledzy ze Szkoły Policyjnej przy ul. Puławskiej. Chłopaki kiedy chcą to włączają "koguty" by przejechać przez skrzyżowanie bo jadą niby pseudo-kolumną w korku na Puławskiej ok. 8 rano. Jak wracają do szkółki to jeszcze rozumiem, że zupa stygnie na stołówce ale rano jak za skrzyżowaniem i tak nie da się jechać to po kiego grzyba? Kilka razy widziałem jak sama policja wjeżdża na skrzyżowanie choć nie ma możliwości zjechania z niego na danym cyklu zielonego. Żeby wymagać od innych warto zacząć od siebie i to powinna być zasada numer 1 a nie psioczyć na zwykłych kierowców, że trasą siekierkowską jechał szybciej o 15-20km.

  • BayerischeMotorenWerke

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2011 12:37 ~Bayerische…

    Komentować wypocin jednej jak i drugiej strony mi się nie chce, bo każdy chce być sędzią, prokuratorem i adwokatem w jednym. Na debacie mnie nie bedzie o dodzwonieniu się też raczej nie myślę, wiec z pomocą tego forum chciałbym poruszyć temat ludzi którzy na motoryzacje patrzą z punktu pasji, a nie frustracji. Na temat tych drugich kazdy ma wyrobione zdanie, bo widzimy ich codziennie i wydaje mi sie że wiekszość zdarzeń drogowych jest spowodowana własnie przez nich. Zaliczają sie do nich i mistrzowie prostej i malolaty, ktore dopiero co wchodzą w ten świat, jednak umiejetności zbyt wiele nie posiadają, a także i stateczni tatusiowie którzy dorobili sie dużej mocnej fury i chcą wszystkim wokół udowodnić "swoją" siłę nie wpuszczając na swoj pas, czy przyspieszając będąc wyprzedzanym. Co jednak z tymi pierwszymi, którzy z jazdy czerpią przyjemność, bawi ich to i jest źródłem adrenaliny? Mają zapisać się do jakiegoś rajdowego teamu? a może pójść na karty do Piaseczna? tak wiem większośc zaraz powie że są szkoły jazdy jak na Bemowie i tam można się "wyszaleć". Niestety Warszawa jest totalnym zerem jeśli chodzi o LEGALNE miejsca gdzie tacy ludzie mogliby się spotykać i na terenie zamkniętym SWOIMI samochodami w zależnośći od tego co lubią, robić to. Sam jestem posiadaczem samochodu z tylnym napędem, bez absu, wspomagania kierownicy i innych jak to nazywam zamulaczy rzeczywistości. To tym samochodem szlifuję wychodzenie z poślizgów, kontrolowaną jazdę bokiem i wiele innych aspektów, które mogą mi się zdarzyć podczas normalnej jazdy na mieście. Gdzie to robię? Panowie z drogówki dobrze znają te miejsca jak i każdy kto to robi. Zaznaczam, że wcale ta dodatkowa adrenalina jaką są tzw. obławy na te miejsca nie jest dla mnie czymś pozytywnym i w danym momencie wolałbym się skupić na jeździe i doskonaleniu tego co robię niż na obserwowaniu okolicy. Nie mam zamiaru wylewać swojego jadu na drogówkę za to co robią chociaż czasami są to działania typowo złośliwe

  • zuzka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2011 20:49 ~zuzka

    Karac za:CWANIACTWO!, wklejanie sie i palenie głupa na 3-go blokowanie innych pasów....jazde na czerwonym , jezde na buspasach,wymuszaniu,
    przeciez to co wyczyniaja kierowcy to jest tragedia!!!
    Jakim jest kierowcą - ktoś kto 15-razy zdaje egzamin!!?LUDZIE TO POWINNO BYC ZABRONIONE ,jełopom powiedziec wynocha -bo nie kazdy nadaje sie do prowadzenia pojazdów.Liczy sie kasa -pazernie do zarobienia z tąd jełopy zdają prawko,z tad gnojek 25-letni ktory sam nie umie jezdzic -jest instruktorem nauki jazdy....i to jest chore!Powinno byc obowiązkowe zdawanie psychotechniki.Policja żeby mogła karac bardzo wysokimi mandatami i nie rzedu 200 zl ale 2000,zamiast 100-to dawac 1000...

  • Bunga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2011 11:45 ~Bunga

    Pasieczny to w porządku facet, wiedać, że mu zalezy, a za pośrednictwem tvn warszawa chce po prostu wyjść do ludzi, może dzieki temu uratuje kilka zyć... Brawo Panie Pasieczny!

  • marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2011 09:11 ~marek

    Mam trzy wnioski:
    1. ustalić kolejne przedziały prędkości (powyżej obecnych 50) - proponuję do 100.
    2. ustalić wysokie mandaty dla dużych przekroczeń:
    >10 - 100 zł
    >20 - 300 zł
    >30 - 500 zł
    >40 - 1000 zł
    >50 - 1500 zł
    >60 - 2000 zł
    >70 - 2500 zł
    >80 - 3000 zł
    >90 - 4000 zł
    >100 - 5000 zł
    3. jeśli przekroczenie jest o 100% i więcej powyżej dopuszczalnej prędkości to mandat podlega podwojeniu.

  • M

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2011 00:04 ~M

    Szanowny Panie Paralot

    to prawda Pana Pasiecznego nie znam prywatnie. W swojej wypowiedzi odniosłem się do materiałów popularyzowanych przez telewizję. Młokos ma bardzo dużo do powiedzenia w kwestii bezpieczeństwa jazdy, ponieważ w ujęciu statystycznym jest najliczniejszym uczestnikiem sytuacji zagrażających bezpieczeństwu. Potrzeba nam takiego młokosa który w pierwszej osobie będzie opowiadał o zagrożeniach wynikających z forsowania własnych umiejętności kierowcy. Pan Pasieczny mówi w trzeciej osobie: oni mieli wypadek, ona/on przekracza prędkość lub bezosobowo pirat drogowy. Upatruję w tym zanik wiarygodności co też skutkuje tym że Pan Pasieczny nie darzony jest estymą. A co do uśmiechu to sądzę że można promować w mediach właściwe zachowania pokazując że coś jest "trendy" innymi słowy wylansować modę.

  • milicjant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2011 23:58 ~milicjant

    Dobrze Pasieczny gada!!! A Wy mistrzowie prostej trzymajcie się. Jeszcze chwila i usłyszymy o was w TVN Warszawa jako o sprawcy lub o ofierze wypadku bo nie dostosowaliście prędkości do warunków albo nie ogarnęliście mocy samochodu. Jazda samochodem to nie tylko deptanie po gazie!!! Trzeba jeszcze umieć skręcić i zahamować:P BARANY w autach od tatusiów czy firmowych!!!!

  • paralot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2011 22:55 ~paralot

    Jeszcze do ~M
    Gdzie ty chłopie do szkoły chodziłeś? Zamiast na lekcje z j. polskiego, chyba na wagary. Nie wiesz mądralo, że nazwiska pisze się z dużej litery? No cóż, do szkoły pod górkę było, tornister trzeba było nosić, to i teraz z ortografią na bakier.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »