Roztrzaskane samochody, w jednym trzy osoby. Wszystkie pijane

  • Wladyslaw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.11.2018 11:48 ~Wladyslaw


    Big man~Big man

    ach ci rowerzyści, znowu ich wina pewnie...
    xxx~xxx

    Debil

    Miło mi, Władysław,

  • Wojtek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 11:21 ~Wojtek


    Big man~Big man

    ach ci rowerzyści, znowu ich wina pewnie...
    xxx~xxx

    Debil

    sarkazm to chyba nie jest ci znane pojecie geniuszu, co?

  • flasia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 17:50 ~flasia

    Przeciętnemu Polakowi do szczęścia i nieszczęścia wystarczą dwie rzeczy: samochód i wóda. Czy my naprawdę jesteśmy tak głupim narodem że nie potrafimy sobie z tym problemem poradzić? Inni patrzą na nas jak na neandertali. W świecie jest już powiedzenie "głupi jak polak".

  • Karol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 16:51 ~Karol

    no coz...smieszne mandaty...buractwo w samochodach, ktorymi nie potrafi jezdzic jeden z drugim, tylko prosto...brak policji...i oto efekt. A przedewszystkim, brak skutecznosi prawa...niby ucieczka z miejsca wypadku ,to jak jazda po pijaku...ale ze prawo jest dla biedakow, jak ktos ma hajs, lepiej uciec,jak sie dac zlapac.

  • dewa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 14:18 ~dewa

    chlanie najważniejsze

  • Pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 12:59 ~Pawel

    Mikael~Mikael

    Nie od żadnej niedzieli, tylko patologiczna sytuacja na Białołęce trwa już dobry rok. I nie chodzi tu o remonty. Mieszkam tu od 2008 roku. To co się dzieje teraz z wypadkami, to jest jakiś ponury żart. Na Trasie Toruńskiej nie ma dnia bez bez wypadku.Nie ma dnia! W sobotę jechałem Trasą o 11 w stronę Prymasa i o kolo 15 z powrotem...widziałem 3 wypadki w tym samym rejonie! Nie mam pojęcia co się dzieje. Ludzie potracili chyba umiejętności kierowania pojazdami :-(. Tam był zawsze ruch, ale to co się dzieje od jakiegoś czasu to jest po prostu absurd. Trasa w 2018 roku praktycznie nie nadaje się już do jazdy. Chyba, że ktoś ma czas stać w godzinnych powypadkowych korkach. Acha i w piątek pod wieczór też oczywiście jakiś cwel jadąc slalomikiem i wjeżdżając w inne auto sparaliżował całkowicie okolice Trasa Toruńska-Głębcoka. To co się tam działo...ja czegoś takiego nie widziałem od 10 lat, a i tak był to długi weekend i teoretycznie mniej aut. Co by było w regularny piatek ? Korek do 23:55 ? Powinno być zmienione prawo! Za stwierdzenie winy w wypadku w tak newralgicznych miejscach, za stracony czas tysięcy ludzi, za spalone w korkach tony paliwa powinni zabierać prawo jazdy na rok. Może to by troszkę tych typów ogarnęło, bo kilka punktów i kilkaset złotych mandatu, jak widać nie odstrasza ludzi o tego, co wyczyniają na drogach. Widać czasy się zmieniły, więc i restrykcje trzeba zaostrzyć. Wyjścia nie ma :-(

    a co się dziwisz jak 99 proc kierowców ze skarbka nie potrafi poprawnie wykonać podstawowego manewru - łuku. Popatrz ilu artystów z wjeżdżając z magicznej w skarbka nie potrafi skręcić bez najazdu na podwójną ciągłą.

  • xxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 12:46 ~xxx

    Big man~Big man

    ach ci rowerzyści, znowu ich wina pewnie...

    Debil

  • www

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 12:44 ~www

    Mikael~Mikael

    Nie od żadnej niedzieli, tylko patologiczna sytuacja na Białołęce trwa już dobry rok. I nie chodzi tu o remonty. Mieszkam tu od 2008 roku. To co się dzieje teraz z wypadkami, to jest jakiś ponury żart. Na Trasie Toruńskiej nie ma dnia bez bez wypadku.Nie ma dnia! W sobotę jechałem Trasą o 11 w stronę Prymasa i o kolo 15 z powrotem...widziałem 3 wypadki w tym samym rejonie! Nie mam pojęcia co się dzieje. Ludzie potracili chyba umiejętności kierowania pojazdami :-(. Tam był zawsze ruch, ale to co się dzieje od jakiegoś czasu to jest po prostu absurd. Trasa w 2018 roku praktycznie nie nadaje się już do jazdy. Chyba, że ktoś ma czas stać w godzinnych powypadkowych korkach. Acha i w piątek pod wieczór też oczywiście jakiś cwel jadąc slalomikiem i wjeżdżając w inne auto sparaliżował całkowicie okolice Trasa Toruńska-Głębcoka. To co się tam działo...ja czegoś takiego nie widziałem od 10 lat, a i tak był to długi weekend i teoretycznie mniej aut. Co by było w regularny piatek ? Korek do 23:55 ? Powinno być zmienione prawo! Za stwierdzenie winy w wypadku w tak newralgicznych miejscach, za stracony czas tysięcy ludzi, za spalone w korkach tony paliwa powinni zabierać prawo jazdy na rok. Może to by troszkę tych typów ogarnęło, bo kilka punktów i kilkaset złotych mandatu, jak widać nie odstrasza ludzi o tego, co wyczyniają na drogach. Widać czasy się zmieniły, więc i restrykcje trzeba zaostrzyć. Wyjścia nie ma :-(

    A może sprawca wypadku powinien pokrywać koszty z własnej kieszeni, skończyło by się "latanie po pasach" i byle "jo piersy!" Cham ogarnie się tylko wtedy gdy odbierze mu się "piniondz"

  • Big man

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 12:18 ~Big man

    ach ci rowerzyści, znowu ich wina pewnie...

  • Mikael

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 10:16 ~Mikael

    Nie od żadnej niedzieli, tylko patologiczna sytuacja na Białołęce trwa już dobry rok. I nie chodzi tu o remonty. Mieszkam tu od 2008 roku. To co się dzieje teraz z wypadkami, to jest jakiś ponury żart. Na Trasie Toruńskiej nie ma dnia bez bez wypadku.Nie ma dnia! W sobotę jechałem Trasą o 11 w stronę Prymasa i o kolo 15 z powrotem...widziałem 3 wypadki w tym samym rejonie! Nie mam pojęcia co się dzieje. Ludzie potracili chyba umiejętności kierowania pojazdami :-(. Tam był zawsze ruch, ale to co się dzieje od jakiegoś czasu to jest po prostu absurd. Trasa w 2018 roku praktycznie nie nadaje się już do jazdy. Chyba, że ktoś ma czas stać w godzinnych powypadkowych korkach. Acha i w piątek pod wieczór też oczywiście jakiś cwel jadąc slalomikiem i wjeżdżając w inne auto sparaliżował całkowicie okolice Trasa Toruńska-Głębcoka. To co się tam działo...ja czegoś takiego nie widziałem od 10 lat, a i tak był to długi weekend i teoretycznie mniej aut. Co by było w regularny piatek ? Korek do 23:55 ? Powinno być zmienione prawo! Za stwierdzenie winy w wypadku w tak newralgicznych miejscach, za stracony czas tysięcy ludzi, za spalone w korkach tony paliwa powinni zabierać prawo jazdy na rok. Może to by troszkę tych typów ogarnęło, bo kilka punktów i kilkaset złotych mandatu, jak widać nie odstrasza ludzi o tego, co wyczyniają na drogach. Widać czasy się zmieniły, więc i restrykcje trzeba zaostrzyć. Wyjścia nie ma :-(

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »