Rekwirują towar handlarzom. W odpowiedzi ataki kwasem

  • jajo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2017 16:19 ~jajo


    Anonim~Anonim

    Niestety Pani, która ma osiedlowy warzywniak musi odprowadzać podatki, płacić za prąd itp., a osoba, która sprzedaje na ulicy ma czysty zysk.
    Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile można zrobić mając dobrze zaopatrzone stoisko. Mam znajomego, który podnajmuje "kawałek ziemi". Wiadomo, że jest to ciężka praca jeśli chce się zarobić dobre pieniądze, ale myślę, że chętnie dużo osób wolałoby iść do takiej pracy niż zarabiać np. najniższą krajową.
    drażak~drażak

    Co to komu szkodzi? Jeżeli taki stragan nie blokuje nadmiernie przejścia, to wprowadzić opłatę "placowe" i nich sobie handlują, zamiast iść na zasiłek. Są najwyraźniej potrzebni, skoro ludzie u nich kupują. Gdyby było inaczej, splajtowaliby.


    Ale ja chcę wiedzieć, ze na stoisku, na którym kupuję, towary są legalne i przebadane (zwłaszcza spozywka). W przypadku handlu nielegalnego nie ma nad tym żadnej kontroli

  • qqruzNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2017 16:08 ~qqruzNIK

    ech~ech

    o to, to. ile brudu i smieci zostaje po tym jak takie "stoisko" sie wninie, masakra

    A czy straż miejska wlepiła im choć jeden mandat za śmiecenie?
    Za śmiecenie powinno się karać nie zależnie czy jesteś ulicznym handlarzem, matką z dzieckiem czy immuniteciarzem.
    Ale tu "miejska strasz" straszy mandatami za brak urzędniackiego papierka a nie za śmiecenie.

  • pZz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2017 15:26 ~pZz

    Realista~Realista

    Dla mnie to jest chore... Handel owocami i warzywami to bardzo ciężka praca,często po 12-14h/dziennie na dworze, bez dostępu do ciepłego miejsca, dodatkowo jazda na giełdę w godzinach nocnych. Ktoś kto nigdy w taki sposób nie pracował tego nie zrozumie. Ja osobiście miałam taki epizod w życiu i wiem co to znaczy, brak życia i zmęczenie fizyczne. Bardzo trudny kawałek chleba! Ale oczywiście Polaka trzeba gnieść,dawać mandaty czy rekwirować towar. Szkoda, że nikt nie bierze się za to co dzieje się np. na Bakalarskiej czy Wólce Kosowskiej, brak kas fiskalnych to porządek dzienny, ale to jest w porządku?
    Pozdrawiam urzędników w ciepłych fotelach z kawą!


    Ciężką pracę to ma rolnik na polu i mały chińczyk w fabryce.

  • ech

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2017 15:14 ~ech


    qqruzNIK~qqruzNIK

    A może pora to opodatkować i zalegalizować a nie likwidować? Miasto jest dla ludzi, teoretycznie straż miejska też.
    Skoro handlarze są, to znaczy że ludzie kupują i im taki handel pasuje.
    Dlaczego likwiduje się takie stragany i zmusza ludzi do zakupów w zagranicznym supermarkecie, który swoje uczciwe i legalne podatki płaci na Cyprze?

    kubatkubat

    Właśnie idzie o to "zalegalizowanie". Tylko że taki legalny musi płacić podatek, składki ubezpieczeniowe, dbać o jakość i legalność pochodzenia towaru itd itp. Natomiast taki strasznie poszkodowany cwaniaczek nie musi dbać o nic, poza swoim zyskiem.

    o to, to. ile brudu i smieci zostaje po tym jak takie "stoisko" sie wninie, masakra

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2017 13:00 kubat

    qqruzNIK~qqruzNIK

    A może pora to opodatkować i zalegalizować a nie likwidować? Miasto jest dla ludzi, teoretycznie straż miejska też.
    Skoro handlarze są, to znaczy że ludzie kupują i im taki handel pasuje.
    Dlaczego likwiduje się takie stragany i zmusza ludzi do zakupów w zagranicznym supermarkecie, który swoje uczciwe i legalne podatki płaci na Cyprze?


    Właśnie idzie o to "zalegalizowanie". Tylko że taki legalny musi płacić podatek, składki ubezpieczeniowe, dbać o jakość i legalność pochodzenia towaru itd itp. Natomiast taki strasznie poszkodowany cwaniaczek nie musi dbać o nic, poza swoim zyskiem.

  • Braciszek Tuck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2017 12:13 ~Braciszek Tuck


    Realista~Realista

    Dla mnie to jest chore... Handel owocami i warzywami to bardzo ciężka praca,często po 12-14h/dziennie na dworze, bez dostępu do ciepłego miejsca, dodatkowo jazda na giełdę w godzinach nocnych. Ktoś kto nigdy w taki sposób nie pracował tego nie zrozumie. Ja osobiście miałam taki epizod w życiu i wiem co to znaczy, brak życia i zmęczenie fizyczne. Bardzo trudny kawałek chleba! Ale oczywiście Polaka trzeba gnieść,dawać mandaty czy rekwirować towar. Szkoda, że nikt nie bierze się za to co dzieje się np. na Bakalarskiej czy Wólce Kosowskiej, brak kas fiskalnych to porządek dzienny, ale to jest w porządku?
    Pozdrawiam urzędników w ciepłych fotelach z kawą!
    fwefef~fwefef


    Tyle tylko, że żaden z nich nie pracuje na własny rachunek. Od dawna wiadomo, że te stoiska kontroluje pewna grupa. Ludzie mają z tego niewiele, a towar, często nielegalny, dostarcza właśnie grupa. Do pracy wykorzystują osoby najbiedniejsze, które w ten sposób z biedy nigdy nie wyjdą. A grupa sprzedaje lewy towar i nie płaci podatków.
    Jeśli myślisz, że to są świeże warzywa z Bronisz to bardzo się mylisz.

    Supermarkety też kontroluje "pewna grupa", a jakoś to cię nie boli. A o świeżość towaru się nie martw. Nieświeżego nikt by nie kupił. Oczywiście, nie widać tego zza klawiatury komputera, ale warto ruszyć się na miasto i zobaczyć życie w realu.

  • drażak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2017 12:09 ~drażak

    Anonim~Anonim

    Niestety Pani, która ma osiedlowy warzywniak musi odprowadzać podatki, płacić za prąd itp., a osoba, która sprzedaje na ulicy ma czysty zysk.
    Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile można zrobić mając dobrze zaopatrzone stoisko. Mam znajomego, który podnajmuje "kawałek ziemi". Wiadomo, że jest to ciężka praca jeśli chce się zarobić dobre pieniądze, ale myślę, że chętnie dużo osób wolałoby iść do takiej pracy niż zarabiać np. najniższą krajową.

    Co to komu szkodzi? Jeżeli taki stragan nie blokuje nadmiernie przejścia, to wprowadzić opłatę "placowe" i nich sobie handlują, zamiast iść na zasiłek. Są najwyraźniej potrzebni, skoro ludzie u nich kupują. Gdyby było inaczej, splajtowaliby.

  • Anonim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2017 11:20 ~Anonim

    Niestety Pani, która ma osiedlowy warzywniak musi odprowadzać podatki, płacić za prąd itp., a osoba, która sprzedaje na ulicy ma czysty zysk.
    Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile można zrobić mając dobrze zaopatrzone stoisko. Mam znajomego, który podnajmuje "kawałek ziemi". Wiadomo, że jest to ciężka praca jeśli chce się zarobić dobre pieniądze, ale myślę, że chętnie dużo osób wolałoby iść do takiej pracy niż zarabiać np. najniższą krajową.

  • qqruzNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2017 11:01 ~qqruzNIK

    A może pora to opodatkować i zalegalizować a nie likwidować? Miasto jest dla ludzi, teoretycznie straż miejska też.
    Skoro handlarze są, to znaczy że ludzie kupują i im taki handel pasuje.
    Dlaczego likwiduje się takie stragany i zmusza ludzi do zakupów w zagranicznym supermarkecie, który swoje uczciwe i legalne podatki płaci na Cyprze?

  • fwefef

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2017 09:41 ~fwefef

    Realista~Realista

    Dla mnie to jest chore... Handel owocami i warzywami to bardzo ciężka praca,często po 12-14h/dziennie na dworze, bez dostępu do ciepłego miejsca, dodatkowo jazda na giełdę w godzinach nocnych. Ktoś kto nigdy w taki sposób nie pracował tego nie zrozumie. Ja osobiście miałam taki epizod w życiu i wiem co to znaczy, brak życia i zmęczenie fizyczne. Bardzo trudny kawałek chleba! Ale oczywiście Polaka trzeba gnieść,dawać mandaty czy rekwirować towar. Szkoda, że nikt nie bierze się za to co dzieje się np. na Bakalarskiej czy Wólce Kosowskiej, brak kas fiskalnych to porządek dzienny, ale to jest w porządku?
    Pozdrawiam urzędników w ciepłych fotelach z kawą!


    Tyle tylko, że żaden z nich nie pracuje na własny rachunek. Od dawna wiadomo, że te stoiska kontroluje pewna grupa. Ludzie mają z tego niewiele, a towar, często nielegalny, dostarcza właśnie grupa. Do pracy wykorzystują osoby najbiedniejsze, które w ten sposób z biedy nigdy nie wyjdą. A grupa sprzedaje lewy towar i nie płaci podatków.
    Jeśli myślisz, że to są świeże warzywa z Bronisz to bardzo się mylisz.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Ustawili słupki na środku chodnika

Ustawili słupki na środku chodnika

Dzielnica chciała pozbyć się zaparkowanych na chodnikach samochodów, tymczasem pozbyła się z niego... pieszych. A przynajmniej poważnie utrudniła życie tym z... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »