Urbaniści za metropolią

  • Złoty Kaczor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2017 21:31 ~Złoty Kaczor

    wawa~wawa

    (...)
    Ktoś może wyjaśni ogromny cierń wbity od zachodu w serce stolicy. Wystarczy wjechać na Pałac Kultury i popatrzeć na zachód. Niby dlaczego kolejarze mają prawo nieużywania ogromnych połaci ziemi wzdłuż torów? Te tereny powinny zostać znacjonalizowane skoro im nie są potrzebne.
    Kolejnym przykładem są tereny pomiędzy dolnym Mokotowem, a Stegnami/Sadybą. O co chodzi? Czemu tam nie może być normalnej miejskiej zabudowy? Z drugiej strony kawał dalej zostało wybudowane Miasteczko Wilanów. Jaki to ma sens?
    (...)
    Do niedawna Żoliborz Przemysłowy wyglądał koszmarnie. Teraz zaczyna być dobrze. To źle co się tam dzieje? W Warszawie jest jeszcze sporo takich dziur i to z gotową infrastrukturą transportową miasta!

    Ten "cierń" (Korytarz Kolejowy Zachodni) i tereny między Mokotowem a Sadybą (Korytarz Wilanowski), to są właśnie korytarze, którymi do Śródmieścia Warszawy może dostać się świeże powietrze, na przykład z Lasów Chojnowskich. Rozwiązanie to sprawdzało się przez ponad pół wieku! A zabudowanie tylko jednego tylko korytarza Mokotowskiego, bardzo niekorzystnie wpłynęło na jakość powietrza w Warszawie. Właśnie dlatego nie powinno być tam normalnej miejskiej zabudowy.

    Nikt nie będzie chciał mieszkać w dogęszczonej "metropolii" nad którą wiecznie wisi trujący smog. Ty widzisz niewykorzystane tereny, okoliczni mieszkańcy widzą przestrzeń, oraz miejsce do spacerów i odpoczynku.

    Żoliborz Przemysłowy jest natomiast innym przykładem. Zastąpienie zabudowy przemysłowej mieszkalną nikomu nie zaszkodziło. Choć pięciopiętrowe apartamentowce poupychane ciasno jak średniowieczne kamienice, raczej trudno nazwać komfortowymi warunkami do życia. Na spacer to mieszkańcy będą chyba musieli chodzić w peerelowskie osiedla. Chyba, że ktoś lubi siedzieć w studni...

  • Warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2017 20:43 ~Warszawianka

    Urbaniści nie potrafią zająć się śródmieściem. I obecnymi dzielnicami np. pragą Północ a rzycają się na okoliczne gminy. Przyjedzie turysta z Japoni wysiądzie w Markach lub Zielonce czy Grójcu i będzie szukał Warszawy?

  • the end

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2017 17:49 ~the end

    he, he cyt: "urbaniści za metropolią". A czy ktoś zna urbanistę (idącego ZAWSZE ręka w rękę z deweloperem) który nie chciałby planować i stawiać upragnione ciągi pekinów czy innych tajpei na 15 tys lokatorów ... Zna ktoś taki przypadek? Zaplanujemy, zbudujemy,dogęścimy, zalejemy betonem i asfaltem trafią się głupi co to kupią a kasa płynie do kieszeni wartkim strumieniem. I o to chodzi, o to chodzi. Jak "urbaniści" coś bredzą o metropolii to, jest to podyktowane wyłącznie cynizmem, obskurantyzmem i prywatą. Bez oglądania się na ludzi którzy potem (na własne życzenie) męczą się w tych konglomeratach żywcem ściągniętych z Azji.

  • marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2017 17:03 ~marek

    tu chodzi o intencje a nie o ideę

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2017 16:12 ~Piękny Roman

    waws~waws

    Nie ma co dyskutować nad tym że jest potrzeba powstania metropolii Warszawskiej - bo miasto już od dłuższego czasu idzie samą w tym kierunku - czasami dzieje się to chaotycznie. Myślę że za kilka ładnych lat Warszawa podwoi lub potroi swoją powierzchnie i liczbę mieszkańców. Niektóre gminy staną się dzielnicami Warszawy.
    Tylko to co zaproponował PIS średnią się ma do metropolii Warszawskiej i jest tylko próbo nieudaczną zmiany politycznej nie przekór mieszkańcom. Zmiany odgórnej nieszczącej środowiska społeczności lokalnej. Dlatego ludzie się zbuntowali i powiedzieli NIE.
    Metropolia tak ale taka która będzie dbała o dobrą mieszkańców a nie była tylko polityczną zmianą lub polityczną trampoliną dla własnych celów politycznych

    Jest o czym dyskutować,bo ŻADNA metropolia nie jest potrzebna. Warszawa JUŻ jest przesadnie rozpostarta i JUŻ ciężko jest tym zarządzać.

    Następna sprawa to TOTALNIE bezmyślne planowanie i robienie terenów biurowych z jednej strony, a mieszkalnych z drugiej.
    Kluczem jest WSPÓŁGRANIE i MIESZANIE tych terenów, a nie tworzenie enklaw.
    Wiesz czemu są korki? Bo ludzie z sypialni muszą dojechać do pracy i często jest to jazda przez całe miasto.

    Żadna tam metropolia, żadne tam ciągłe dogęszczanie, szczególnie tak bezmyślne jak obecnie (tutaj masz rację).
    A panowie, pożal się, urbaniści ze stowarzyszenia to niech się nie ośmieszają, już obecnie widać ile są warci dzisiejsi architekci i urbaniści, beton, szkło i metal, WSZYSTKO na 1 kopyto.

  • b72

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2017 15:25 ~b72

    "(...)Przypominają, że poselski projekt ustawy o ustroju Warszawy jest pierwszą legislacyjną propozycją utworzenia nowej jednostki samorządu terytorialnego, wykonującej samodzielnie zadania metropolitalne.(...)"

    Ciekawe, ze urbanisci "zapominaja" o tym, w 2015 sejm uchwalil projekt ustawy metropolitarnej autorstwa PO, podpisany potem przez niejakiego Dude, ale uwalony na etapie realizacji przez rzad PiS.

    A co do kwestionowania pomyslu na metropolie - to jest kwestionowanie pisowskiego pomyslu na przejcie W-wy, a nie idei metropolii.

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2017 14:40 ~wawa

    Dogęszczanie miasta polega na czymś innym niż ma to miejsce u nas w wykonaniu niektórych developerów czy spółdzielni. W Warszawie jest bardzo dużo terenów niezabudowanych i w ogóle nieużytkowanych. Tak jak wyglądała Wola jeszcze niedawno to był jeden wielki skandal. Nie to, żeby wszystko już było ok, bo pracy jest tam na 20 lat. Zupełnym bezsensem jest, żeby mieszkańcy miasta przemieszczali się do swoich dzielnic kilometrami przez zupełnie niewykorzystane tereny. Może w Warszawie tak nie jest?
    Ktoś może wyjaśni ogromny cierń wbity od zachodu w serce stolicy. Wystarczy wjechać na Pałac Kultury i popatrzeć na zachód. Niby dlaczego kolejarze mają prawo nieużywania ogromnych połaci ziemi wzdłuż torów? Te tereny powinny zostać znacjonalizowane skoro im nie są potrzebne.
    Kolejnym przykładem są tereny pomiędzy dolnym Mokotowem, a Stegnami/Sadybą. O co chodzi? Czemu tam nie może być normalnej miejskiej zabudowy? Z drugiej strony kawał dalej zostało wybudowane Miasteczko Wilanów. Jaki to ma sens? Teraz będziemy budowali o parę kilometrów dłuższą trasę tramwajową po to, żeby ludzie mieszkający w MW mogli dojechać do centrum. Kto zapłaci za kursowanie ponadnormatywne linii? Wiadomo, że my.
    Dogęszczanie które mam na myśli wcale nie jest związane z upychaniem domów, gdzie się da. Wokół Centrum jest cała masa pustych działek. Istnieje już infrastruktura i dlatego należy ją wykorzystać. Na szczęście w niektórych miejscach ten proces już trwa i mam nadzieję, że tak będzie.
    Do niedawna Żoliborz Przemysłowy wyglądał koszmarnie. Teraz zaczyna być dobrze. To źle co się tam dzieje? W Warszawie jest jeszcze sporo takich dziur i to z gotową infrastrukturą transportową miasta!

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2017 13:58 ~warszawiak

    A WARSZAWIACY PRZECIW!

  • Złoty Kaczor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2017 12:16 ~Złoty Kaczor

    do ~wawa

    Totalnie mieszasz pojęcia! Bezmyślnie powtarzasz propagandę pseudo społeczników, którzy siedzą w kieszeniach prywatnych deweloperów. Nawet nie zapomniałeś wepchnąć tramwajów, choć one są elementem propagandy na inny temat ;)

    Przede wszystkim, dogęszczanie miast to POGARSZANIE warunków życia dla ich mieszkańców. Chyba, że likwidację terenów zielonych i rekreacyjnych w Śródmieściu, likwidację obiektów takich jak szkoły i przedszkola, oraz tworzenie ciasnych, ciemnych kanionów w miejsce przestronnych alej, uważasz za poprawę standardu życia. A na tym właśnie polega "dogęszczanie".

    XIX-wieczna Łódź była przykładem doskonale dogęszczonego miasta. Ale wątpię czy można powiedzieć, że standard życia był w ówczesnej Łodzi wysoki. Choć mieli tramwaje ;)

    Ograniczenie dojazdów powinno się osiągać nie przez zwężanie ulic, lecz poprzez stymulowanie powstawania zakładów pracy w miejscu zamieszkania. Zamiast tego projektuje się kolejne monstrualne biznesparki, czego Wola jest dobrym przykładem. Gdyby mieszkańcy Białołęki lub Sulejówka mieli dostęp do pracy w swojej okolicy, nie musieliby godzinami pielgrzymować na drugi koniec miasta. Jeśli mieszkańcy przenoszą się na przedmieścia, miejsca pracy powinny podążać za nimi.

    A wiesz dlaczego ludzie NAPRAWDĘ uciekają z miasta? Trzy dekady temu w Śródmieściu Warszawy mieszkało mnóstwo ludzi. Ale dziś znaczna część mieszkań jest zamieniona na biura. To polityka "dogęszczania" miasta, oraz sztuczne zawyżanie cen, sprawiło, że mieszkanie w Śródmieściu nie tylko przestało być wygodne i atrakcyjne, ale wręcz trudne do zniesienia. Gdyby na skwerku przed twoim oknem deweloper postawił dziesięciopiętrowy biurowiec, który zmienił twoje mieszkanie w ciemną norę z widokiem na szklaną ścianę, to też byś uciekł na przedmieścia.

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2017 11:33 ~waws

    Nie ma co dyskutować nad tym że jest potrzeba powstania metropolii Warszawskiej - bo miasto już od dłuższego czasu idzie samą w tym kierunku - czasami dzieje się to chaotycznie. Myślę że za kilka ładnych lat Warszawa podwoi lub potroi swoją powierzchnie i liczbę mieszkańców. Niektóre gminy staną się dzielnicami Warszawy.
    Tylko to co zaproponował PIS średnią się ma do metropolii Warszawskiej i jest tylko próbo nieudaczną zmiany politycznej nie przekór mieszkańcom. Zmiany odgórnej nieszczącej środowiska społeczności lokalnej. Dlatego ludzie się zbuntowali i powiedzieli NIE.
    Metropolia tak ale taka która będzie dbała o dobrą mieszkańców a nie była tylko polityczną zmianą lub polityczną trampoliną dla własnych celów politycznych

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »