Koniec inżyniera Galasa. Rewolucja w drogownictwie

  • rab4wi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2019 08:05 ~rab4wi

    To co zaplanowano na ul. Grochowskiej to TRAGHEDIA. Jak bezpiecznie można przejechać 2 pasami kiedy jadą autobusy, a na dodatek pojazdy będą parkować na prawych zatokach. To co zaplanowano robił człowiek chory na głowę i nie mający żadnej wiedzy o bezpieczeństwie ruchu drogowego. To jest sprawa dla prokuratury, stworzenie zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi.

  • Gośc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.05.2017 18:20 ~Gośc

    Powiem tak dla zwykłego zjadacza chleba to ani lepiej ani gorzej !Rada Miasta będzie nadal ponad pół roku rozpatrywała wnioski i skargi ponieważ opiera się na opiniach wydawanych przez "Inżyniera Ruchu " który robi to za "biurka "nie wychodząc z pokoju. Więc po co te całe zamieszanie i czarowanie że będzie lepiej! Tu potrzeba trochę zdrowego rozsądku.

  • Tadeusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2017 08:34 ~Tadeusz

    bishop~bishop

    Czyli co - czeka nas 365 dni pieszego pasażera i dalsze utrudnienia dla tych, co poruszają się samochodami? Wpadamy z deszczu pod rynnę?

    Zdecydowanie tak, niestety.

  • Tadeusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2017 08:30 ~Tadeusz

    mokotoviak~mokotoviak

    Trzeba zatrudnić jakiegoś mędrka z forum, który sprawi że wszyscy będą mieli zawsze zielone. A jest z czego wybierać, oj jest...

    100/100

  • reff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2017 18:31 ~reff

    to o czym piszesz - zawężanie ulic, słupkowanie chodników itd. - to realizacja polityki transportowej miasta uchwalonej przez radę miasta. Każdy urzędnik jest zobowiązany do jej realizacji. Zwalniają człowieka z potrzeb politycznych a nie merytorycznych. Warszawa na tym straci.


    emeryt~emeryt

    Pan Galas jest mi z zasadzie obojętny.
    Ale zauważyłem przez lata, że atakują go najczęściej Ci, którzy nie mają zielonego pojęcia o zasadach i normach projektowania rozwiązań z zakresu SRD.

    Widać to zresztą w komentarzach pod niniejszą informacją.
    Kongestia w Warszawie nie jest winą inżyniera ruchu. To jest zjawisko normalne w dużych miastach o słabej infrastrukturze drogowej. I sądzę, że zmiana o jakiej napisano nic nie zmieni pod tym względem. Po prostu ktoś inny będzie pierdział w ten sam stołek.
    Rosomak~Rosomak

    I tu się mylisz. Kongestia w Warszawie JEST winą inżyniera ruchu. Zwężanie ulic - pogarszanie ich przepustowości. Słupki zamiast miejsc parkingowych - więcej samochodów krąży po mieście, żeby znaleźć miejsce do zaparkowania. Zamiana miejsc parkingowych z prostopadłych do jezdni na równoległe - zmniejszenie ilości miejsc parkingowych; efekt jak wyżej. Dobrze, że jesteś już emerytem, przynajmniej nie narobisz w tym mieście więcej głupot.

  • reff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2017 18:27 ~reff

    nie masz pojęcia o czym piszesz. światła na połczyńskiej ustawione są pod ruch tramwajowy i dlatego samochodem stajesz co chwila. Priorytety dla tramwajów są wpisane w politykę transportową miasta (uchwaloną przez radnych) i Galas nic tu do gadanie nie ma.

    miejscowy~miejscowy

    Światła na Połczyńskiej to rozbój w biały dzień. Tylko na odcinku ciepłownia Wola - Prymasa Tysiąclecia sygnalizacja z czerwonym zapala się na stałe przez całą dobę . Najpierw mamy Połczyńska P&R , , kawałek dalej cmentarz Wolski i jeszcze nowa sygnalizacja przy ulicy Grabowskiej. WSZĘDZIE STAJEMY NA CZERWONYM !!! Pytanie tylko po co ??? Ruch poprzeczny nie istnieje , nic nie jedzie i nikt nie idzie , a zapala się czerwone. Do tego nowa regulacja pasów ruchu , gdzie jedziesz zygzakiem , bo ten nagle się zmienia na BUS , TAXI i MTON !!! Precz z tym urzędasem !!!

  • kierowcaipieszy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2017 15:01 ~kierowcaipieszy

    Gustav~Gustav

    Dodam do tego kretyńskie ustawianie słupków na chodnikach zabierając miejsca parkingowe mieszkańcom


    Chodniki są dla pieszych.

  • Scotttt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2017 14:32 ~Scotttt

    Każda droga (ulica) ma określoną szerokość, a są cztery grupy "użytkowników" mających sprzeczne interesy: piesi, rowerzyści, kierowcy samochodów i ludzie siedzący w oknach, którym zazwyczaj nic się nie podoba.
    Chodnik ma być szeroki, ścieżki rowerowe po obu stronach jezdni, na ulicach jednokierunkowych dopuszczona jazda pod prąd rowerów, jezdnie szerokie, miejsca parkingowe prostopadłe i to najlepiej po obu stronach ulicy, jezdnia szeroka, priorytety dla komunikacji zbiorowej, w tym buspasy.
    A ktoś kto zna przepisy to wie, że każda z tych rzeczy potrzebuje pasa o określonej szerokości. Wszystko się da zrobić tylko trzeba wzdłuż ulic wyburzyć te zupełnie niepotrzebne rzędy kamienic - i tyle.

  • miejscowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2017 12:07 ~miejscowy

    Światła na Połczyńskiej to rozbój w biały dzień. Tylko na odcinku ciepłownia Wola - Prymasa Tysiąclecia sygnalizacja z czerwonym zapala się na stałe przez całą dobę . Najpierw mamy Połczyńska P&R , , kawałek dalej cmentarz Wolski i jeszcze nowa sygnalizacja przy ulicy Grabowskiej. WSZĘDZIE STAJEMY NA CZERWONYM !!! Pytanie tylko po co ??? Ruch poprzeczny nie istnieje , nic nie jedzie i nikt nie idzie , a zapala się czerwone. Do tego nowa regulacja pasów ruchu , gdzie jedziesz zygzakiem , bo ten nagle się zmienia na BUS , TAXI i MTON !!! Precz z tym urzędasem !!!

  • Rosomak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2017 11:28 ~Rosomak

    emeryt~emeryt

    Pan Galas jest mi z zasadzie obojętny.
    Ale zauważyłem przez lata, że atakują go najczęściej Ci, którzy nie mają zielonego pojęcia o zasadach i normach projektowania rozwiązań z zakresu SRD.

    Widać to zresztą w komentarzach pod niniejszą informacją.
    Kongestia w Warszawie nie jest winą inżyniera ruchu. To jest zjawisko normalne w dużych miastach o słabej infrastrukturze drogowej. I sądzę, że zmiana o jakiej napisano nic nie zmieni pod tym względem. Po prostu ktoś inny będzie pierdział w ten sam stołek.

    I tu się mylisz. Kongestia w Warszawie JEST winą inżyniera ruchu. Zwężanie ulic - pogarszanie ich przepustowości. Słupki zamiast miejsc parkingowych - więcej samochodów krąży po mieście, żeby znaleźć miejsce do zaparkowania. Zamiana miejsc parkingowych z prostopadłych do jezdni na równoległe - zmniejszenie ilości miejsc parkingowych; efekt jak wyżej. Dobrze, że jesteś już emerytem, przynajmniej nie narobisz w tym mieście więcej głupot.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »