Informacje

25.01.2016 15:00 młody mieszkaniec zoo

"Żyrafek" wraca do zdrowia. "Opiekunowie śpią z nim na sianie"

SERWISY:


Gdyby żył w naturze, czekałaby go śmierć. Urodził się jednak w warszawskim zoo, gdzie jest karmiony i przytulany przez ukochaną panią doktor. Mały samiec żyrafy dorobił się nawet swojej strony na popularnym portalu społecznościowym.

"Żyrafek" żyje już od ponad dwóch miesięcy. Przed kilkoma dniami ważył już 75 kg i miał prawie dwa metry wysokości. A nie miał łatwego startu.

"Trudny poród, problemy ze stanięciem na nogi, zapalenie pępka. W naturze to wyrok śmierci (matka po prostu zostawia młode). Ale warszawskie zoo postanowiło zrobić wszystko, żeby dać mu szansę. Masaże, utrzymywanie właściwej temperatury ciała, leczenie, całodobowa opieka i karmienie. O troskliwych opiekunów, gotowych nocować z nim na stercie siana nie było trudno" – przypominają przedstawiciele ogrodu zoologicznego.

Teraz musi być pod całodobową opieką. Jest karmiony i przytulany.

Jego losy można śledzić także na facebooku.

O narodzinach "żyrafka" pisaliśmy już pod koniec ubiegłego roku.


ran/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • uwielbiam kretyńskie komentarze

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2016 11:19 ~uwielbiam…

    NORMAL~NORMAL

    A PANI DOKTOR NIE MA MEZA CZY INNEGO KAWALEK CHLOPA DO PRZYTULANIA ??.

    Jeśli ma, to na pewno jest z niej teraz dumny.

  • tereksonia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2016 09:41 tereksonia

    Prawdziwe jest powiedzenie, że "miarą człowieczeństwa jest jego stosunek do zwierząt" W tym przypadku Żyrafek miał ogromne szczęście, że trafił na tak zacnych ludzi.

  • NORMAL

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2016 08:39 ~NORMAL

    A PANI DOKTOR NIE MA MEZA CZY INNEGO KAWALEK CHLOPA DO PRZYTULANIA ??.

  • Robbie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2016 07:49 ~Robbie


    asd~asd

    To jest właśnie dowód na to, że "pracownicy" warszawskiego Zoo absolutnie nie znają się na robocie. Ten zwierzak powinien był umrzeć, gdyż takie jest prawo natury. Śmierć słabych osobników jest nieodłączną częścią życia i każdy opiekun dzikich zwierząt powinien zdawać sobie z tego sprawę. Rozumiem emocjonalne komentarze idiotów, którzy się na tym nie znają, ale obowiązkiem dziennikarza powinno być przedstawić zdarzenie wskazując, że ten zwierzak po prostu powinien był umrzeć.
    Żyrafa jest zagrożonym gatunkiem i "ratowanie" osobników skazanych w normalnych warunkach na śmierć jest po prostu zbrodną.
    Anna~Anna

    A tacy jak ty obniżają poziom intelektualny społeczeństwa. Szkoda, że twoi rodzice o tym nie pomyśleli i kierowali się własnymi emocjami utrzymując cię przy życiu.

    To klasyczny przykład prawdziwości stwierdzenia - "Suma inteligencji na planecie jest stała, tylko populacja rośnie".

  • alice

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2016 03:10 ~alice

    asd, brak mi słów. Gdyby głupota umiała latać, fruwałbyś jak gołąb pocztowy. Prawo zachowania gatunku, dla kogo ..., dla zwierząt, którym ludzie zabrali lub b.ograniczyli terytorium, zawłaszczając prawie wszystko. Cieszę się, że jest tu wiele rozsądnych i wrażliwych opinii. Żyrafek, rośnij zdrowo i wysoko, jesteś uroczy, jak wszystkie małe stworzenia.

  • Żyrafek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2016 00:30 ~Żyrafek

    Do asd:
    to skrót od: anatomia samoistnej durnoty!
    Lecz się "człowieku" i tlenu nie spalaj!

  • Kiichigo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2016 23:25 Kiichigo


    asd~asd

    To jest właśnie dowód na to, że "pracownicy" warszawskiego Zoo absolutnie nie znają się na robocie. Ten zwierzak powinien był umrzeć, gdyż takie jest prawo natury. Śmierć słabych osobników jest nieodłączną częścią życia i każdy opiekun dzikich zwierząt powinien zdawać sobie z tego sprawę. Rozumiem emocjonalne komentarze idiotów, którzy się na tym nie znają, ale obowiązkiem dziennikarza powinno być przedstawić zdarzenie wskazując, że ten zwierzak po prostu powinien był umrzeć.
    Żyrafa jest zagrożonym gatunkiem i "ratowanie" osobników skazanych w normalnych warunkach na śmierć jest po prostu zbrodną.
    Selene~Selene


    Powiedz to rodzicom wcześniaków, mózgu.

    No właśnie, idąc tym tokiem myslenia nie powinniśmy ratować ludzi chorych, słabych dzieci, ludźmi z wszelakimi chorobami, nowotworami... przecież to wszystko jest przekazywane w genach i osłabia ludzki gatunek!

  • Andre

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2016 23:08 ~Andre

    asd~asd

    To jest właśnie dowód na to, że "pracownicy" warszawskiego Zoo absolutnie nie znają się na robocie. Ten zwierzak powinien był umrzeć, gdyż takie jest prawo natury. Śmierć słabych osobników jest nieodłączną częścią życia i każdy opiekun dzikich zwierząt powinien zdawać sobie z tego sprawę. Rozumiem emocjonalne komentarze idiotów, którzy się na tym nie znają, ale obowiązkiem dziennikarza powinno być przedstawić zdarzenie wskazując, że ten zwierzak po prostu powinien był umrzeć.
    Żyrafa jest zagrożonym gatunkiem i "ratowanie" osobników skazanych w normalnych warunkach na śmierć jest po prostu zbrodną.

    Właśnie, tak mówią prawa natury, a życie tego zwierzaka będzie miało tyle wspólnego z naturą co życie hodowlanej świni. Czy zabronisz hodowcy świń leczyć nowo narodzone prosiaki, jeśli uzna to za uzasadnione ekonomicznie?
    Rozumiem że zoo to trochę inny biznes niż ferma świń, ale młode zwierzaki też są dla tego biznesu korzystne, choćby przez zwiększone wpływy z biletów i darowizn.

  • Selene

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2016 21:37 ~Selene

    asd~asd

    To jest właśnie dowód na to, że "pracownicy" warszawskiego Zoo absolutnie nie znają się na robocie. Ten zwierzak powinien był umrzeć, gdyż takie jest prawo natury. Śmierć słabych osobników jest nieodłączną częścią życia i każdy opiekun dzikich zwierząt powinien zdawać sobie z tego sprawę. Rozumiem emocjonalne komentarze idiotów, którzy się na tym nie znają, ale obowiązkiem dziennikarza powinno być przedstawić zdarzenie wskazując, że ten zwierzak po prostu powinien był umrzeć.
    Żyrafa jest zagrożonym gatunkiem i "ratowanie" osobników skazanych w normalnych warunkach na śmierć jest po prostu zbrodną.


    Powiedz to rodzicom wcześniaków, mózgu.

  • Glut

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2016 21:31 ~Glut


    " asd
    zgłoś naruszenie odpowiedz 20:20 ~asd
    To jest właśnie dowód na to, że "pracownicy" warszawskiego Zoo absolutnie nie znają się na robocie. Ten zwierzak powinien był umrzeć, gdyż takie jest prawo natury. Śmierć słabych osobników jest nieodłączną częścią życia i każdy opiekun dzikich zwierząt powinien zdawać sobie z tego sprawę. Rozumiem emocjonalne komentarze idiotów, którzy się na tym nie znają, ale obowiązkiem dziennikarza powinno być przedstawić zdarzenie wskazując, że ten zwierzak po prostu powinien był umrzeć.
    Żyrafa jest zagrożonym gatunkiem i "ratowanie" osobników skazanych w normalnych warunkach na śmierć jest po prostu zbrodną."

    tak, z ludźmi tez tak powinno być...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »