Informacje

23.01.2015 13:36 "Prezydent utrudnia życie mieszkańcom"

Zygrzak przyszedł do Gronkiewicz-Waltz. Nie znalazła czasu. "Napięty kalendarz"

SERWISY:


Punktualnie o godzinie 10 przed stołeczny ratusz podjechał samochód z burmistrzem Bemowa Krzysztofem Zygrzakiem i jego zastępcą. Postanowili osobiście przywieźć prezydent miasta dokumenty wymagające jej podpisu. Bez pełnomocnictw zarząd dzielnicy nie może podejmować kluczowych decyzji. Do spotkania z Hanną Gronkiewicz-Waltz jednak nie doszło.

- Jest to kilka bardzo ważnych dla Bemowa spraw, wymagających podpisu jeszcze dziś. W innym wypadku część mieszkańców może nie otrzymać zasiłków, czy alimentów - tłumaczył w rozmowie z nami Zygrzak.

"Szeregowi pracownicy"

Burmistrz udał się na pierwsze piętro do gabinetu Hanny Gronkiewicz-Waltz, jednak sekretarka skierowała go do sali konferencyjnej. Liczył, że spotka się tam z prezydent stolicy. Ku jego zdziwieniu, na miejscu czekali już nieuznawani przez zarząd Bemowa pełnomocnicy Gronkiewicz-Waltz, którzy nie pozwolili naszej kamerze na wejście do środka. Po niecałej minucie Krzysztof Zygrzak opuścił pokój, tłumacząc nam, że nie będzie pokazywał dokumentów "szeregowym pracownikom urzędu Bemowa, którzy są jego podwładnymi".

Burmistrz z zastępcą wrócili więc przed gabinet Hanny Gronkiewicz-Waltz. Po kilkunastu minutach wyszła do nich asystentka prezydent miasta i zaprowadziła do pokoju, gdzie ci zostawili dokumenty. Miała im także zadeklarować, że trafią one w ręce szefowej.

Spotkanie w przyszłym tygodniu?

Rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk powiedział tvnwarszawa.pl, że prezydent nie znalazła czasu dla burmistrza, ponieważ przyszedł bez zapowiedzi, a jej kalendarz jest bardzo napięty. Zapewnił przy tym, że Hanna Gronkiewicz-Waltz jest gotowa spotkać się burmistrzem.

- Jeśli pan burmistrz nadal będzie zainteresowany, asystenci umówią spotkanie na przyszły tydzień - zadeklarował.

Co na to Krzysztof Zygrzak? - To dobra deklaracja pani prezydent i zmiana stanowiska ratusza - ocenił i dodał, że próbował umówić się na spotkanie w ratuszu od grudnia zeszłego roku. - Pani prezydent nie znajdowała dla nas wówczas czasu - poinformował i wyraził nadzieję, że "zakończy to cyrk".

Bez ważnych pełnomocnictw

Spór kompetencyjny na Bemowie to efekt decyzji Hanny Gronkiewicz-Waltz, która nie udzieliła pełnomocnictw nowo wybranemu zarządowi dzielnicy. Do tych celów powołała specjalnych pełnomocników, którzy tłumaczyli decyzję prezydent utratę zaufania do burmistrza i jego zastępców kojarzonych z tzw. aferą bemowską. Bez pełnomocnictw, Krzysztof Zygrzak nie może decydować o takich sprawach, jak, m.in. polityka kadrowa oraz wydatki z budżetu dzielnicy.

ep/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mira

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2015 22:20 ~mira

    Perfidne kłamstwa PO i ich zwolennikow, Czy jeden z pełnomocnikow .Nie zasiadał w poprzedniej kadencji w Radzie Dzielnicy i przyklaskiwał J.D. Teraz został bez teki to Ratusz z Bankowego mu ją dał bez zadnego konkursu. tylko jako zaufany wierny sługa Hanki i PO.

  • wwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2015 14:20 ~wwa

    Osoby ktore bronią zasad demokracji i zarządu J. Dabrowskiego powinny najpierw trochę poczytać o sprawie a dopiero potem emocjonalnie się unosić. Wybór zarządu dzielnicy nie ma nic wspolnego z demokracją. Komitet J.D. nie miał wystarczającej większości by rządzić samodzielnie, w zadziwiajacy sposob doprowadzil do wycofania sie bemowskiej platformy z wyborów, a jej członkowie w jeszcze bardziej zadziwiajacy sposob poparli Dabrowskiego ostatecznie zdobywajac wiekszosc w radzie dzielnicy, jednak nadal brakowalo im jednego glosu do uchwalania ustaw i wybierania w-c burmistworz. Mimo to, nadal to robili smiejac sie w twarz wszystkim mieszkancom. To sa machlojki a nie demokratyczne wybory.
    Poczytajcie takze troche o pelnomocnikach i ich kompetencjach - oni w zaden sposob nie blokuja poczynan zarzadu dzielnicy - moga jedynie je kontrolowac i to tylko w ograniczonych kwestiach. Dlaczego wiec zarzad dzielnicy tak sie im sprzeciwia? Chca miec wladze absolutna i nie chca by ktokolwiek patrzyl im na rece. To nie jest zachowanie godne przedstawicieli mieszkancow.

    Radze sie zapoznac najpierw ze sprawa a potem krzyczeć o zamachu na demokracje. Ci ludzie powinni juz dawno miec sprawy w sądzie za naduzycia.

  • Skorpion

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2015 11:35 ~Skorpion

    Tak działa Pani Prezydent że :

    1. urzędnicy na Bemowie nie dostali premii motywacyjnych

    2. naczelnicy wydziałów zostają KARNIE przeniesieni do innych placówek

    3. przysyła skorumpowanych, umoczonych ale wiernych partyjnych działaczy w zamian demokratycznie wybranych władza

    4. nie podejmuje dialogu z radnymi, z zarządem

    JAK WIDAĆ LICZY SIĘ TYLKO SŁUSZNA LINIA PARTII PO . A WYBÓR LUDZI MA ZA NIC. Nie jestem gorącym zwolennikiem obecnego zarządu na Bemowie, ale NIE MOGĘ POZWOLIĆ ŻEBY PANI HGW ŁAMAŁA ZASADY DEMOKRACJI. Do podobnego przemyślenia namawiam wszystkich.

  • Patriota

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2015 11:07 ~Patriota

    Czyli jest tak: ludzie wybrali w wyborach,ale nam się nie podoba więc won. Możecie sobie ludziki wybierać kogo chcecie,ale i tak rządzić będą nasi. To dyktatura. Tym powinna zająć się jak najszybciej prokuratura. Albo mamy demokratyczny kraj albo groteskowa dyktaturkę.

  • beta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2015 10:49 ~beta

    Ludzie mieszkający na Bemowie zacznijcie wreszcie upominać sie o swoje prawa czy nie widzicie jak wygląda wasz nowy "zarząd" przecież to jest jakaś poraszka.Mam nadzieję, ,że Pani Prezydent się nie ugnie,bo to inteligientna kobieta i z klasa,która wreszcie zobaczyła na co tych ludzi stać.

  • wars

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2015 08:17 ~wars

    no to po Wiplerze kolejnego ciekawego zadymiarza mamy.

  • pola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2015 07:50 ~pola

    Dzieciak :)

  • głos rozsądku

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2015 23:14 ~głos rozsądku

    KUNDELEK

  • kemark

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2015 21:19 ~kemark

    Zygzak to taki samochodzik był co też tak świrował pod publiczkę...

  • karol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2015 19:22 ~karol


    Kanclerz~Kanclerz

    Niewiarygodnie bezczelna i wredna baba :( Bemowo nie chce tych przybłęd partyjnych które wysłała ze swoim namaszczeniem
    Nik~Nik


    Tzn. Pan ich nie chce. Ja chcę wiec proszę mowić za siebie.


    Większość - ta która głosowała na obecny zarząd nie chce a mamy demokrację, więc niech spadają skąd przyszli

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »