Informacje

15.03.2013 11:28 policjanci urządzili zasadzkę

Zwolnili go z pracy, ukradł tablety. Miał maczetę i atrapy broni

W ręce policji wpadła para złodziei. Gdy Łukasz B. kradł gablotę ze sprzętem elektronicznym i papierosy, jego dziewczyna, Paulina J. stała na czatach. Grozi im do 10 lat więzienia.

Zgłoszenie o kradzieży w jednym z marketów na ulicy Grzybowskiej dotarło do mundurowych w poniedziałek. Ze sklepu zniknęła gablota, w której były m.in. tablety, dyski twarde, czy myszka bezprzewodowa. Po dokładnym sprawdzeniu, okazało się, że brakuje też prawie 250 paczek papierosów.

Znał kod

Podejrzenia od samego początku padły na byłego pracownika, który został zwolniony z pracy. Gdy policjanci przejrzeli zapis z monitoringu, podejrzenia zaczęły się potwierdzać. Na filmie zobaczyli mężczyznę w kominiarce, który znał kod niezbędny do wejścia – informuje Komenda Stołeczna Policji.

Rozpoczęły się poszukiwania 32-letniego Łukasza B. Przez kilka dni mężczyzna zwodził policjantów wciąż przenosząc się w inne miejsca. Funkcjonariusze cierpliwie podążali jego śladem. W czwartek szczęście opuściło Łukasza B.

Zasadzka na Częstochowskiej

Policjanci ustalili, że mężczyzna może przebywać w jednym z bloków stojących na ulicy Częstochowskiej. Zorganizowali zasadzkę i cierpliwie czekali.

Łukasz B. pojawił się przed południem. Funkcjonariusze podeszli do niego i poprosili o dokumenty. 32-latek podjął ostatnią, rozpaczliwą próbę uniknięcia odpowiedzialności. Nie miał przy sobie dokumentów i podał mundurowym fałszywe dane. Policjanci doskonale wiedzieli jednak z kim mają do czynienia. Przeszukali mężczyznę. Miał przy sobie atrapę pistoletu. W asyście mundurowych poszedł do mieszkania na Częstochowskiej.

Arsenał atrap

W środku policjanci znaleźli maczetę, kominiarkę i arsenał atrap różnego rodzaju broni. Łukasz B. wyjaśnił, funkcjonariuszom, że jest kolekcjonerem atrap. W mieszkaniu policjanci zastali też dziewczynę 32-latka, 25-letnią Paulinę J., która podczas nocnej kradzieży stała na czatach.

Para złodziei trafiła na komendę. Łukasz B. przyznał się do kradzieży i dziś usłyszy zarzut włamania i kradzieży. Wczoraj usłyszała go Paulina J. Obojgu grozi do 10 lat więzienia.

Policjanci sprawdzają, czy Łukasz B. posługiwał się atrapami broni przy innych przestępstwach.

wp//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Bartek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2013 12:43 ~Bartek

    O kurczątko, ja mam w domu tasak, muszę się go szybko pozbyć, bo mnie zamkną.

  • ambrozio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2013 00:21 ~ambrozio

    bat mana~bat mana

    ps.a czy mieli może szalenie niebezpieczną!, ostrą! obieraczkę do ziemniaków?

    Nie, ale po dokładnym przeszukaniu ujawniono obecność gilotynki do jajek!

  • olgierd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2013 21:10 ~olgierd

    karabinki i pistolet pneumatyczny o dopuszczalnej mocy 17 J ...co do policyjnej " klamki" w "gaciach" to drodzy parafianie nazywa się to kabura wewnętrzna więc nie siejcie paniki wszystko jest zgodnie ze zgodnością :) ...a wracając do tego " zbója " to " zbój " z niego po całości ...:) ale cóż jakie kryminalne z dzielnicy taki " zbój " ...z wiatrówką ...

  • bat mana

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2013 16:53 ~bat mana

    brawo POLICJA złapali groźnych bandytów co mieli LEGALNE ATRAPY! I LEGALNA MACZETĘ! w domu. Jeszcze się okaże że mają LEGALNE NOŻE KUCHENNE....ach ci nasi dzielni!!! stróże prawa!!!

    ps.a czy mieli może szalenie niebezpieczną!, ostrą! obieraczkę do ziemniaków?

  • kalif

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2013 16:45 ~kalif

    co to ma być? maczete atrapy broni itp. mozna legalnie kupic w każdym sklepie z militariami!!! wiec co to za dwuznaczność co do jego ,,arsenału'' ???

  • złodziejaszek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2013 15:07 ~złodziejaszek

    dziewczyna z chłopakiem zbierali na wesele.
    Jaka to szajka takie pistolety to sa w kazdym domu a i nóz porzadny kazdemu sie do miesa przyda...Ach ci nasi cierpliwi policjanci tylko dzieki ich operacyjnej pracy ujeto"szajke"

  • bbb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2013 14:48 ~bbb

    Ukradł to ukradł, fakt popełnił przestępstwo, ale po co sieć sensacje i trąbiś wszew i wobec że miał kilka atrap i maczetę? Prze kradzieży nie posługiwał się ani atrapą ani maczetą...
    Łowcy sensacji z TVN...

  • Cat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2013 14:16 ~Cat

    To nie jest maczeta...

  • Kośmider

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2013 14:15 ~Kośmider

    Mógł mieć nawet atrapę katiuszy, atrapy są legalne nie podlegają pod ustawę o broni bo nią nie są, pokazano też wiatrówki ( do 17 J ) które też można kupić bez zezwolenia, no i jeszcze ta odpustowa maczeta.
    Gratulujemy naszym dzielnym policjantom rozbicie gangu Olsena.

  • Anty PiS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2013 14:09 Anty PiS

    Ja bym go wypuścił, pewnie miał sprawę do premiera technicznego i szukał tabletu z Glińskim.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »