Informacje

06.02.2017 19:47 podwarszawscy samorządowcy

Zwierają szyki przeciw planom PiS. Możliwy protest przed Sejmem

SERWISY:


Pod hasłem "Nic o nas bez nas" odbyło się w poniedziałek w Legionowie spotkanie przedstawicieli podwarszawskich gmin w sprawie projektu PiS ustawy o ustroju Warszawy. Samorządowcy rozważają zorganizowanie referendów w swoich gminach, nie wykluczają też protestu przed Sejmem.

Prezydent Legionowa Roman Smogorzewski powiedział, że deklaracja posła PiS Jacka Sasina, że projekt w najbliższym czasie nie będzie procedowany w parlamencie i że najpierw odbędą się szerokie konsultacje z samorządami i mieszkańcami, "nie usypia czujności" samorządowców.

Chcą zachować samodzielność

- Będąc pod presją mieszkańców, którzy chcą zachować swoją samodzielność, swoje małe lokalne ojczyzny, podjęliśmy kilka wspólnych zobowiązań. Przede wszystkim chcemy informować naszych mieszkańców o skutkach propozycji - mówił prezydent Legionowa. Jak zaznaczył, wokół sprawy pojawiło się bowiem wiele błędnych informacji, "m.in. zapewnienia, że przy mniejszej ilości pieniędzy i większym obszarze będzie lepsza komunikacja".

- Chcemy wydać wspólny informator, który przedstawi rzetelnie, opierając się na liczbach i wyliczeniach, rzeczywistość jaka nastąpi po wprowadzeniu tej ustawy - mówił Smogorzewski.

Zaznaczył, że duża część gmin chce oddać głos swoim mieszkańcom i przeprowadzić referenda w sprawie zmian. - Także moje miasto z tym projektem się nosi. Będziemy mieli w środę sesję nadzwyczajną w tej sprawie - poinformował.

Smogorzewski mówił, że samorządowcy nie wykluczają zorganizowania protestu przed Sejmem, w razie gdyby projekt w obecnej lub nieznacznie zmienionej formie trafił pod obrady parlamentu.

- Chcemy być w kontakcie z mieszkańcami, aby w momencie, kiedy ten projekt w takiej formie lub w lekko zmienionej, ale takiej właśnie obligatoryjnej, obowiązkowej formie, trafi do pierwszego czytania, żeby przed Sejmem urządzić protest - powiedział.

Smogorzewski nie wykluczył, że zostanie powołany wspólny zespół w celu wypracowania alternatywnego projektu, czy w celu pracy nad projektem związku komunalnego, który mógłby wypełniać funkcje zawarte w projekcie PiS, ale "na zasadach samorządnych i na zasadzie dobrowolności a nie narzucania woli przez grupę posłów pochodzących z Chrzanowa, Sieradza czy Nowego Sącza".

300 osób na spotkaniu

Smogorzewski powiedział, że w spotkaniu wzięło udział ponad 300 osób. Obecni byli m.in. starostowie z powiatów, które miałyby być zlikwidowane, burmistrzowie, wójtowie, radni, a także mieszkańcy. Jak mówił, było też kilku prezydentów miast a także wiceprezydent stolicy Michał Olszewski.

- Zaprosiliśmy też samorządowców gmin, które czują się, że obecnie są w metropolii, a tutaj decyzją zupełnie bez analizy, bez uzasadnienia i żadnych konsultacji zostali wyrzuceni poza obręb tej projektowanej aglomeracji. Był wójt Prażmowa, burmistrz Mińska Mazowieckiego, była pani starosta Nowego Dworu Mazowieckiego - mówił.

Według niego kuriozalne jest bowiem, że na przykład teren, na którym znajduje się trzecie w kraju, metropolitalne lotnisko, czyli obszar Nowego Dworu Mazowieckiego, nie znalazł się w projektowanej przez PiS aglomeracji. Podkreślił, że Nowy Dwór Mazowiecki od lat działa w ramach Warszawskiego Obszaru Funkcjonalnego.

Zgodnie z propozycją PiS miasto stołeczne Warszawa swoim zasięgiem objąć ma gminę Warszawa oraz 32 inne gminy: Błonie, Brwinów, Góra Kalwaria, Grodzisk Mazowiecki, Halinów, Izabelin, Jabłonna, Józefów, Karczew, Kobyłka, Konstancin-Jeziorna, Legionowo, Lesznowola, Łomianki, Marki, Michałowice, Milanówek, Nadarzyn, Nieporęt, Otwock, Ożarów Mazowiecki, Piaseczno, Piastów, Pruszków, Raszyn, Stare Babice, Sulejówek, Wiązowna, Wieliszew, Wołomin, Ząbki, Zielonka. Na liście pominięto Podkowe Leśną, ale jak przyznali później politycy PiS - tylko przez przypadek.

W Warszawie będzie referendum

W sobotę przedstawiciele kilkudziesięciu samorządów z Warszawy i okolic zwrócili się z apelem do premier Beaty Szydło oraz marszałków Sejmu i Senatu o wycofanie się z prac nad projektem ustawy metropolitalnej.

Projekt ten krytykuje m.in. obecna prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, a także opozycja. W piątek Nowoczesna poinformowała, że zaprasza na konsultacje dotyczące projektu PiS ws. m.st. Warszawy, które odbędą się 20 lutego w Sejmie.

Rada Warszawy zdecydowała w poniedziałek, że 26 marca odbędzie się referendum gminne, w którym mieszkańcy stolicy odpowiedzą na pytanie czy są "za zmianą granic miasta stołecznego Warszawy poprzez dołączenie kilkudziesięciu sąsiednich gmin".

PAP/kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 11:06 ~obserwator

    bilet~bilet

    poranne wlotówki do Warszawy na pewno są zatkane tylko turystami , mieszkańcy nie opuszczają swoich podwarszawskich gmin, pytanie w referendum powinno brzmieć czy chcesz by twoja gmina była w I strefie biletowej? i panowie burmistrzowie by się zdziwili, że mieszkańcy chcą jednak być przyłączeni do W



    Bycie w pierwszej strefie biletowej to nie tylko chciejstwo. Ale trzeba jeszcze za to zapłacić. Samo przyjęcie ustawy nie spowoduje, iż przybędzie kasy.

  • obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 11:04 ~obserwator

    Tak powinno być w każdej gminie, że się odbędzie referendum. Jest ustawa metropolitarna i wystarczy do niej wydać tylko akty wykonawcze. Jeżeli się znajdą gminy, które chcą stworzyć metropolię, to się dogadają bez specjalnej ustawy.
    A pisowi wierzyć nie można, bo za kilka dni się okaże, ze w nocy ustawę przyjęto, w nocy pan Duda ją podpisał i tej samej nocy zostanie opublikowana. A nie wiadomo, czy nie wejdzie w życie z datą wsteczną.

  • Y75

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 10:55 ~Y75

    Dosia125~Dosia125

    z niektórych komentarzy widzę, że pieski pisowskie już się obudziły. Jestem Warszawianką , ale nie zgadzam się na przyłączanie na siłę gmin podwarszawskich do Warszawy. Powód, to Warszawa będzie płacić a i tak mamy jeszcze wiele do zrobienia w stolicy. Poza tym lokalne samorządy więcej robią i zrobią dla swoich mieszkańców. Precz z centralistycznym zarządzaniem preferowanym przez wszechwiedzącego wzorującego się na PZPR.

    Moi pradziadkowie byli ze wsi. Ze wsi Wola gm. czyste. Ich też wchłonęła Warszawa. Rodzice mieszkali na Jelonkach, ich też nie ominęło powiększenie. A Twoi przodkowie to gdzie mieszkali?

  • bilet

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 10:22 ~bilet

    poranne wlotówki do Warszawy na pewno są zatkane tylko turystami , mieszkańcy nie opuszczają swoich podwarszawskich gmin, pytanie w referendum powinno brzmieć czy chcesz by twoja gmina była w I strefie biletowej? i panowie burmistrzowie by się zdziwili, że mieszkańcy chcą jednak być przyłączeni do W

  • Nudziara

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 09:53 ~Nudziara

    Olo~Olo

    Przyszedł przelew od sorosa i garstka bękartów komuny POdrepcze na ulicę? No to znów się pośmiejemy...

    A to znasz ?Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni

  • CWP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 09:44 ~CWP

    Olo~Olo

    Przyszedł przelew od sorosa i garstka bękartów komuny POdrepcze na ulicę? No to znów się pośmiejemy...


    A może zamiast się śmiać w końcu POgonić to tatałajstwo do ich niemieckiej ojczyzny?

  • Dosia125

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 09:36 ~Dosia125

    z niektórych komentarzy widzę, że pieski pisowskie już się obudziły. Jestem Warszawianką , ale nie zgadzam się na przyłączanie na siłę gmin podwarszawskich do Warszawy. Powód, to Warszawa będzie płacić a i tak mamy jeszcze wiele do zrobienia w stolicy. Poza tym lokalne samorządy więcej robią i zrobią dla swoich mieszkańców. Precz z centralistycznym zarządzaniem preferowanym przez wszechwiedzącego wzorującego się na PZPR.

  • magda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 08:24 ~magda

    art~art

    W Niemczech takie projekty są popieranie szeroko, ciemnogrod w PL daje się wpuścić w anty nagonkę ... 'totalna opozycja' ... a organizuje ciężkie referendum za ciężkie pieniądze (analogia do referendum Komorowskiego jest tu jasna)

    dokładnie...warszawa docelowo będzie miała około 5 mln ludzi. Musimy stworzyć wielką aglomerację na wzór Londyńskiej czy Madryckiej. Lokalni kacykowie potraca wtedy wpływy, stąd ten skowyt

  • Olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 08:22 ~Olo

    Przyszedł przelew od sorosa i garstka bękartów komuny POdrepcze na ulicę? No to znów się pośmiejemy...

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 08:06 ~waws

    art~art

    W Niemczech takie projekty są popieranie szeroko, ciemnogrod w PL daje się wpuścić w anty nagonkę ... 'totalna opozycja' ... a organizuje ciężkie referendum za ciężkie pieniądze (analogia do referendum Komorowskiego jest tu jasna)

    Akurat Niemczech władza lokalna ma ogromną władzę, decentralizacja jest dużo większa niż u nas. Społeczności lokalne są tam święte i takie zachowania są tam nie do pomyślenia. Wiec nie pisz głupot proszę

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »