Informacje

11.03.2013 20:41 odepchnęli kuratorkę i wybiegli

Zuchwała kradzież w galerii. Ukradli kolaże w biały dzień

SERWISY:

Z Galerii Kordegarda skradziono trzy prace Poli Dwurnik. Złodzieje odepchnęli kuratorkę wystawy i uciekli. Trwają poszukiwania kolaży i rabusiów.

W galerii na Krakowskim Przedmieściu trwa właśnie wystawa "Czas Kolażu". W jej ramach prezentowane były m.in. prace Poli Dwurnik.

Kilka tysięcy elementów

Zuchwała kradzież miała miejsce w piątek o godzinie 14.50. – Kurator wystawy zauważyła, że dwaj mężczyźni dziwnie się zachowują. W pewnym momencie w rękach jednego z nich dostrzegła prace Poli Dwurnik – mówi Michał Laszczkowski, rzecznik Galerii. – Gdy próbowała zamknąć drzwi została odepchnięta, a mężczyźni uciekli – dodaje.

Z galerii zniknęły "Varsovia" (2013), "Cracovia" (2008) i "Polska" (2008). - Na wystawie były unikatowe kolaże, młodej artystki Poli Dwurnik, wykonane z kilku tysięcy elementów znaczków pocztowych – mówi kruratorka Marta Czyż. – Kolaże są niewielkich rozmiarów: dwa z nich mają format A4, a jeden 1/3 A4 – opisuje skradzione prace.

Znaczki z dzieciństwa

Jak mówi rzecznik Kordegardy, kolaże mają dla artystki duże znaczenie. - Trudno szacować wartość materialną prac. Miały stać się one elementem cyklu, wtedy na pewno ich cena by wzrosła – wyjaśnia. Ważniejsza jest w tym wypadku wartość sentymentalna. – Artystka wykorzystała znaczki z dzieciństwa – mówi Laszczkowski.

Na jednym z portali społecznościowych artystka stworzyła wydarzenie, gdzie informuje o poszukiwaniach. Poza wyrazami współczucia internauci już deklarują, że przekażą jej stare znaczki pocztowe, aby w razie czego mogła odtworzyć prace.

Sprawę zgłoszono też policji. - Trwają ustalenia okoliczności kradzieży. Sprawdzany jest monitoring – mówi Piotr Świstak z biura prasowego KSP.

Wszystkie osoby, które mogą pomóc w odnalezieniu skradzionych prac mogą się kontaktować z kierowniczką Galerii Kordegarda Martą Czyż mczyz@nck.pl.

Wystawę "Czas kolażu" można oglądać do soboty, 16 marca. Do udziału zostało zaproszonych ośmiu artystów: Pola Dwurnik, Jan Dziaczkowski, Agnieszka Grodzińska, Konrad Maciejewicz, Anna Niesterowicz, Kama Sokolnicka, Mateusz Szczypiński i Tomasz Szerszeń.

Wiktor Paul //ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • niekolarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2013 17:12 ~niekolarz

    Bórubar~Bórubar

    Pewnie szybko uciekli Ci kolarze.

    A morze to ci kolarze z masy krytycznej? Ono terz szybko uciekajom. ;-))

  • Dobry Wujcio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2013 17:09 ~Dobry Wujcio

    Do @olivka.
    Jesteś głupsza, @kolivka, niż ustawa przewiduje. Dla ciebie wyraz uznania dla plastyka to - czy jego dzieło ukradną, albo ile jest warte na aukcji? Albo – czy i ile razy je ukradną albo spróbują ukraść? Idź dziecko do jakiegoś gminnego ośrodka kultury w twojej wiosce (miasteczku, mieście, metropolii), tam ci wytłumaczą, na czym polega sens sztuki. A swoje „przemyślenia” zachowaj dla koleżków z piaskownicy.

  • Rosomak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2013 16:59 ~Rosomak

    Zuchwały napad, zuchwała kradzież… Mam prośbę do dziennikarzy, zmieńcie słownictwo. Zuchwały znaczy godny uznania. Nobilituje bydlaka, śmiecia ludzkiego rzucającego się na słabszych. Zuch to ktoś kogo podziwiamy. Zuchwały mógł być kiedyś atak na hitlerowskie więzienie, żeby uwolnić z niego zatrzymanych tam partyzantów. Zuchwały dzisiaj może być wyczyn człowieka, który rzucił się do rzeki, aby ratować tonące dziecko, albo obrona starszego człowieka przed atakiem bandyty. Zuchem nazywano w moim pokoleniu kogoś, kto starszym ludziom pomagał przynosić zakupy, przechodzić przez jezdnię, budował ławki na przystankach autobusowych, uratował dziecko które zagubiło się w lesie. Nazywanie „zuchwałym” zwykłego złodzieja, albo bandziora napadającego na kobiety, staruszki, dzieci, czy chłopaka broniącego dziewczyny, to jakaś językowa paranoja. Mówmy inaczej. Nie „zuchwały”, a „bandycki”, „złodziejski”, „głupawy”, „frajerski”, „tchórzliwy” (zwłaszcza w przypadku ataku na osoby starsze albo dzieci). Ostatecznie „brutalny” albo „tragiczny w skutkach”. Lub po prostu , zdarzyło się to i owo. Nigdy nie piszmy, że jakiś złodziejski czy bandycki czyn był „ZUCHWAŁY”, nigdy nie piszmy, że był „NIEZWYKŁY”. Nigdy.

  • Kolivka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2013 11:30 ~Kolivka

    Nie znam sie na sztuce, ale skoro je ktoś ukradł to oznacza ze były warte wiele, albo ze komuś ogromnie sie podobały. To dla mnie wyraz uznania dla Pani Dwurnik.
    A jesli ktoś zamierza siać nienawiść swoimi obleśnymi komentarzami to nic nie poradzimy- świat jest podły, a zazdrość ze komuś sie udało potęguje poczucie porażki.

  • opserwer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2013 09:56 ~opserwer

    Czyli byli na rowerach, zawsze to jakiś trop dla milicji...

  • gggg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2013 09:52 ~gggg

    ~Doda

    moja 8 letnia corka ladniejsze prace robi. No ale ona nie ma znanego tatusia i nie ma szans na wystawe. Dzis takie czasy, ze jak sie ma "pchanie" to wszystko mozna wypromwac.

    Społeczeństwo coraz głupsze niestety.
    Wyślij dziecko na zajęcia plastyczne zamiast pisać durne komentarze.

  • municypialny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2013 09:05 ~municypialny

    Świstak siedzi i zawija :D

  • Doda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2013 08:30 ~Doda

    moja 8 letnia corka ladniejsze prace robi. No ale ona nie ma znanego tatusia i nie ma szans na wystawe. Dzis takie czasy, ze jak sie ma "pchanie" to wszystko mozna wypromwac.

  • Anty PiS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2013 06:41 Anty PiS

    Ta "artystka" chyba sama nagrała tę kradzież, bo przecież nikt takim badziewiem nie był zainteresowany, złodzieje napewno też bo tego nie sprzedadzą nawet po złotówce.

  • oddajkolaz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2013 01:46 ~oddajkolaz

    Poniżej pasa są te wszystkie atakujące komentarze. Nie dość, że powierzchowne, bo pisanie o sukcesie jako zasłudze nazwiska dawno się już przejadło i zdezaktualizowało, to jeszcze wynikając z absolutnej nieświadomości i nieopatrzenia. Proszę wybrać się na wystawę do Kordegardy i wtedy powiedzieć czy skradzione kolaże na tle prac prezentowanych artystów są rzeczywiście takie nieciekawe. Zazdrość i zawiść.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »