Informacje

25.11.2017 13:51 zamieszanie na ursynowie

ZTM nie zrobi bazarku na pętli. Odda pętlę miastu, które... zrobi bazarek

SERWISY:

Lada moment autobusy przestaną zatrzymywać się na Polaka. Bo choć przetarg na dzierżawę pętli nie został rozstrzygnięty, przeniesie się tam bazarek. Kupcy zawdzięczają to manewrowi stołecznego ratusza.

- Od drugiego grudnia autobusy nie będą się zatrzymywały na Polaka. Pętla nie będzie funkcjonowała w takiej formie - informuje Wiktor Paul z biura prasowego Zarządu Transportu Miejskiego.

Miasto przejmie pętlę i...

Piotr Karczewski jest radnym Ursynowa z ramienia PO (która rządzi dzielnicą) i zarazem prezesem stowarzyszenia kupców bazaru Na Dołku. Karczewski od dawna chciał przenieść targowisko na pętlę, ale protestowali mieszkańcy. ZTM też długo stawiał opór, a całe przedsięwzięcie z miesiąca na miesiąc wydawało się coraz bardziej odległe.

Zwrot akcji nastąpił pod koniec lipca. Zarząd Transportu Miejskiego poinformował o ogłoszeniu przetargu na dzierżawę pętli, właśnie pod targowisko. Zgłosiła się jedna firma.

Umowa nie została jednak podpisana. Urzędnicy dość zawile tłumaczą dlaczego. Katarzyna Strzegowska - dyrektorka pionu finansowego Zarządu Transportu Miejskiego - informuje, że procedura została już zakończona, jednak "ze względu na fakt, iż pętla autobusowa nadal funkcjonuje na tym terenie, umowa z podmiotem prywatnym nie została podpisana".

Co ciekawe, już w trakcie przetargu ratusz rozpoczął procedurę "wygaszenia stałego zarządu" ZTM nad tym terenem. W rezultacie oznacza to, że pętlę przejmuje miasto.

...przekaże ją pod bazar

Bartosz Milczarczyk, rzecznik ratusza potwierdza tę informację. O samych przyczynach mówi krótko: "proceduralne". Przyznaje też, że pętla zostanie przekazana pod targowisko. - W odpowiedni sposób trzeba ten teren przekazać - ucina.

- Wiemy doskonale, jak ważny jest bazarek na mieszkańców, musimy go przenieść w lokalizację czasową. Najlepszym adresem byłoby, żeby targowisko trafiło na pętle - dodaje Milczarczyk.

Zapewnia też, że teren zostanie przeorganizowany w sposób "niezauważalny dla mieszkańców i podróżujących" i stanie się to "tak szybko, jak to możliwe".

Jednak w związku z likwidacją pętli, zmienią się trasy autobusów kursujących z pętli. Zmiany mają dotyczyć m.in. linii 136 i 503. Koncepcja tych zmian wciąż jest w opracowaniu. Nie jest jeszcze przesądzone, jaki ostatecznie przybierze kształt.

Dodatkowo okoliczni mieszkańcy nie są przekonani, że nie odczują sąsiedztwa targowiska. - Absolutnie nie popieramy proponowanej przez kupców lokalizacji. Chcemy mieć spokój. Jesteśmy przygotowani na prace związane z budową obwodnicy, ale do tego doszłyby dostawy o godzinie 4 rano i kilka tysięcy osób pod naszymi oknami, które będą chciały zrobić zakupy - mówi nam Danuta Turkiewicz z ulicy Polaka.

Kiedy przenosiny?

O to, kiedy bazarek zostanie przeniesiony, zapytaliśmy prezesa Piotra Karczewskiego. Radny o dacie również mówić nie chce.

- My od dwóch lat czekamy na przeniesienie. Czekamy można powiedzieć "na walizkach". Czekają też tysiące naszych klientów – z nadzieją, że bazarek nie zniknie. Dopełniliśmy wszelkich formalności, nic już nie zależy od nas – wszystko od instytucji, które, tak mi się wydaje, powinny brać pod uwagę interes społeczny. A jest nim dalsze istnienie najbardziej lubianego i najstarszego bazaru na Ursynowie - twierdzi.

Niewiele mówi też o samym wyglądzie targowiska. - Inwestujemy w nowoczesne, przenośne pawilony. To przecież miejsce czasowe, zwolnimy je, ale póki tam będziemy, chcemy cieszyć oko mieszkańców. Pawilonów będzie dwa razy mniej niż było przy Braci Wagów. Skupione zostaną właśnie na terenie pętli - informuje krótko.

Z kolei na pytanie o wizualizację targowiska odpowiada: trudno wysyłać prezentację do mediów w sytuacji, gdy czekam na ostateczne zatwierdzenie projektu przez instytucje komunalne.

Sprawą oburzeni są lokalni aktywiści. - Jeżeli zmieniany jest status prawny nieruchomości, na której obecnie funkcjonuje pętla autobusowa po to, aby przenieść tam bazarek, to mamy wtedy bezprecedensową sytuację, w której samorząd warszawski wspiera zarządzoną przez radnego dzielnicy działalność gospodarczą. Jest to niedopuszczalne - komentuje Piotr Skubiszewski ze stowarzyszenia Otwarty Ursynów, które wspierało lokalnych mieszkańców.

Jego zdaniem miasto wykazuje się "stronniczością". - Według mojej wiedzy mieszkańcy sprawę skierują do prokuratury - mówi.

50 straganów

Targowisko Na Dołku to jedno z pierwszych tego typu w dzielnicy. Na początku lat 90. można było tutaj kupić wszystko: futra, niemieckie telewizory czy japońskie magnetofony "jamniki". Kilka lat temu dzielnicę poruszyła informacja, że bazar musi ustąpić drogowcom, którzy wybudują na Ursynowie Południową Obwodnicę Warszawy.

Klaudia Ziółkowska

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Escobaros

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2017 09:49 ~Escobaros

    Tak wielką dzielnicę jak Ursynów powinno być stać na postawienie hali targowej z prawdziwego zdarzenia a nie prowizoryczne bazarki. Prowizoryczne bazarki to jakaś bardzo brzydka tradycja. Młodzi, nowocześni burmistrzowie dzielnic powinni to sobie uświadomić.

  • jac

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2017 15:52 ~jac

    Czytam wcześniejsze komentarze i nie rozumiem jak można zrobić ze sporu o bazarek spór przyjezdni vs miejscowi.

    Szczególnie, że 'miejscowi' krytykują 'wsiowy' bazarek. A ów był tam zapewne sporo przed ich urodzeniem, bo sądząc z poziomu wypowiedzi nie są zbyt dojrzali.

  • Mieszkaniec Polaka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2017 12:33 ~Mieszkaniec Polaka

    Bazarek był dobry, ale jak ma być pod moimi oknami to najlepiej go skasować.

  • Czarek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2017 08:15 ~Czarek

    zgrany zespół lub jak kto woli sitwa.
    będę pamiętał przy najbliższych wyborach samorządowych.

  • Joanna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2017 16:57 ~Joanna

    No i dobrze, wszyscy Ursynowianie chcą bazarku

  • wawat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2017 13:27 ~wawat

    Raczej twoje. Nigdy nie byłam nastawiona źle do innych ludzi, teraz nie cierpię przyjezdnych chamów, robią z Warszawy pośmiewisko i przenoszą swoje wsiowe obyczaje do miasta. Naprawdę takiego chamstwa jakie przyszło do miasta w ostatnich latach, wcześniej nie było, a żyję w Warszawie 65 lat. I robi mi się bardzo smutno jak patrzę na moją Warszawę teraz. Smutne miasto, przyduszone wiejskim nawozem. Żal.
    [/cytat_2746943]

    Popieram!!!! Od urodzenia warszawiak (60 lat)

  • ppop

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2017 12:17 ~ppop

    [cytat_2746996]
    [cytat_2746943]

    Bardzo przykre słowa... ale coś w nich jest, niestety. Ja również całe życie mieszkam w Warszawie i mnie również boli to co robi spora część przyjezdnych (nie wszyscy ale jednak).

    SERDECZNIE Panią pozdrawiam. :)
    [/cytat_2746996]

    "nie wszyscy"
    I to powinno być podkreślane.
    Niestety ta spora część przyjezdnych, to byli mieszkańcy ościennych gmin, powiatów województwa mazowieckiego oraz sąsiednich województw. Traktują Warszawę jako zło konieczne, ale o przeprowadzce do Poznania, Gdańska, Szczecina czy Wrocławia nawet nie chcą słyszeć. Narzekają na to miasto, korki, tłok na ulicach. Mimo to, codziennie dojeżdżają samochodem do pracy w Warszawie nie znając nawet nazw ulic, którymi jeżdżą. Co więcej, zapytani skąd pochodzą zawsze (!) odpowiedzą, że z Warszawy. Jakby wstydzili się swojego miasta, lokalnej społeczności. Mieszkaniec Tczewa/Piły nigdy nie powie, że pochodzi z Gdańska/Poznania.
    Proszę mi wierzyć, że dla przyjezdnych z Pomorskiego, Wielkopolskiego lub Zachodniopomorskiego to jest niezrozumiałe.

  • Gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2017 11:41 ~Gość

    Niech zlikwidują ten bazarek raz na zawsze ! To byłoby najlepsze rozwiązanie !

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2017 09:35 ~Wprost





    Warszawianin~Warszawianin

    Więcej bazarów takich jak w pobliżu PKP Stadion i ten z Ursynowa-powinno być przynajmniej kilka w każdej dzielnicy.Wtedy będziemy metropolią .Szkoda ,że z trzeciego świata.Czy w tym teoretycznym państwie nie można uchwalić planu zagospodarowania zakazującego prowizorek.Miasto "pęka w szwach" .Powinna zostać wprowadzona opłata za wjazd w granice administracyjne Warszawy na poziomie 100 zł za dzień dla samochodów zarejestrowanych poza stolicą.Opodatkowane powinny zostać nowo-budowane mieszkania 10.000 zł m2.
    Zawiedziony~Zawiedziony


    Lecz się człowieku na nogi, bo na głowę już za późno.
    Mok~Mok

    Dlaczego ma się leczyć? Dlatego że napływowe buractwo robi z Warszawy zatłoczony śmietnik i mu się to nie podoba... Oszalała chamota jeszcze niech żywe świnie od łojców zacznie przywozić i na balkonach trzymać!
    lepszy region~lepszy region


    To Twoje ziomki z Podlasia.
    Warszawa~Warszawa

    Raczej twoje. Nigdy nie byłam nastawiona źle do innych ludzi, teraz nie cierpię przyjezdnych chamów, robią z Warszawy pośmiewisko i przenoszą swoje wsiowe obyczaje do miasta. Naprawdę takiego chamstwa jakie przyszło do miasta w ostatnich latach, wcześniej nie było, a żyję w Warszawie 65 lat. I robi mi się bardzo smutno jak patrzę na moją Warszawę teraz. Smutne miasto, przyduszone wiejskim nawozem. Żal.

    Bardzo przykre słowa... ale coś w nich jest, niestety. Ja również całe życie mieszkam w Warszawie i mnie również boli to co robi spora część przyjezdnych (nie wszyscy ale jednak).

    SERDECZNIE Panią pozdrawiam. :)

  • Konczor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2017 23:19 ~Konczor

    Skup mleka i płodów rolnych jeszcze jest potrzebny na Ursynowie!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »