Informacje

26.01.2011 08:54 "będzie szybsza przeprowadzka"

ZTM: Nie mamy prądu, telefonów i internetu

SERWISY:

Punkt obsługi pasażera przy ulicy Senatorskiej jest nieczynny do odwołania. – Awaria okazała się tak poważna, że dalsze funkcjonowanie tego punktu stoi pod znakiem zapytania – powiedział w programie "Witaj Warszawo" Andrzej Skwarek, rzecznik prasowy ZTM.

Awaria to skutki poniedziałkowego pożaru w sąsiadującej z siedzibą Zarządu Transportu Miejskiego restauracji. Ucierpiała instalacja elektryczna w budynku przy Senatorskiej 37. Siedziba ZTM wraz z tamtejszym punktem obsługi pasażera wciąż jest bez prądu. Nie ma też internetu i telefonów.

We wtorek ZTM przywrócił możliwość wyrabiania kart we wszystkich punktach obsługi pasażerów ZTM. Z wyjątkiem nieczynnego do odwołania punktu przy Senatorskiej. Na tym nie koniec jednak kłopotów.

– Karty nie można wyrobić również przez internet – podkreśla Andrzej Skwarek, rzecznik prasowy ZTM.

Pasażerowie, którzy zamówili karty przez sieć wcześniej i jako miejsce odbioru wskazali Senatorską, od czwartku będą je mogli odebrać w punkcie przy stacji metra Marymont.

Nowa siedziba

Naprawa uszkodzonej sieci w biurze przy Senatorskiej jest utrudniona, bowiem ZTM nie jest właścicielem budynku. Najprawdopodobniej pożar przyspieszy przeprowadzkę spółki do nowej siedziby u zbiegu Żelaznej i Grzybowskiej.

- W najbliższych dniach bedziemy podejmować decyzję o przeprowadzce - wyjaśnia Skwarek. 

Z obecnej siedziby ZTM ma się wyprowadzić najpóźniej do końca lutego. Na razie najważniejsze działy zostały tymczasowo przeniesione do budynku przy ul. Dzielnej.

Inne punkty są czynne

ZTM zaprasza pasażerów do pozostałych punktów obsługi pasażera: Metro "Centrum" paw. 2010B, Metro "Marymont" paw. 1012, Metro "Plac Wilsona" paw. 1002, Metro "Ratusz Arsenał" paw. 09, Metro "Swiętokrzyska" paw. 1000G, Metro "Młociny" (łącznik pom. P+R a stacją).

Więcej informacji można uzyskać dzwoniąc na infolinię ZTM (tel. 22 194 84) lub telefon do siedziby ZTM przy ul. Dzielnej 78 (22 636 36 80).


bf/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • marta2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 22:05 ~marta2

    kali- nie dogadamy się-no ale trudno-też tak bywa-a podatki każdy z nas płaci ,czy pracuje czy nie-choćby VAT- ja się prawdopodobnie będę procesować z US-paniusi źle się otworzył program komputerowy-naraziła mnie na straty. Podatków zapłaciłam w życiu b.dużo- chciałabym coś za to mieć. Histeryzuję bo dla mnie urzędnicy są bezwzględni i tyle . Mnie tak jak temu twojemu "zalanemu"magazynierowi ZTM powiedziało-"co mnie to obchodzi". Widzę ,że tego nie czujesz-widać nie wiesz co to jest rozpacz i powiem Ci , że b.się z tego cieszę.Pozdrawiam Cię serdecznie.

  • Kali

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 17:37 ~Kali

    Pomieszałaś trochę dwie różne sprawy ew. nie do końca się zrozumieliśmy.
    Chodzi o odszkodowanie, że niby ktoś na tym stracił. Ale co stracił? Później rozpatrzą jego skargę czy kartę miejską odbierze gdzie indziej?!
    Bardziej chodzi o to, że każde odszkodowanie idzie z naszych podatków (w sumie nie musisz ich płacić-pracować też nie musisz).

    Jak napisałem-czym innym jest przestrzeganie prawa, a czym innym wymiar moralny całej sytuacji. Oczywiście, że współczuję Twojej osobie i sam bym prędzej sprawę olał (jako teoretyczny pracownik ZTM, który oczywiście nie jestem) niż kogoś ciągał za 20 gr niedopłaty do biletu.

    Tak podsumowując-namieszałaś nieźle. Kontrolerzy to inna bajka i pewnie moje zdanie na ich temat jest podobne do Twojego ;) Kto powiedział, że pracownicy ZTM nie pracują? Pamiętaj, że to co mieli zrobić w tym czasie będą musieli zrobić w innym. Tutaj wychodzi raczej Twoja, swego rodzaju, histeria. Powiedz człowiekowi, któremu woda zalała powiedzmy magazyn-"co to mnie obchodzi, że komuś zalało magazyn skoro chciałam kupić/odebrać towar"...\

    p.s. co do nick to się czep czegoś innego ;)

  • marta2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 16:42 ~marta2

    kali jeszcze jedno : kontrolerzy nie przestrzegają prawa- w ogóle nie podchodzą do meneli-po prostu traktują ludzi wybiórczo. Tylko takim ludziom jak ja- nie odpuszczą . Jak znowu zobaczę taką scenkę- to im nie daruję- zapiszę ich numery , nazwiska i obiecuję ci ,że ich oskarżę o łamanie prawa równości. Pewnie nic nie zyskam ale spróbuję. Po coś niby ta konstytucja jest.

  • marta2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 16:12 ~marta2

    Kali- zastanów się co piszesz. Mogę ci tylko pogratulować nicku-bo jesteś przedstawicielem ludzi o moralności Kalego. Co ludzi ma obchodzić , że nastąpił pożar ? Moje zachowanie też nie było celowe- ktoś wprowadził mnie w błąd-to już lepiej przecież było jechać na gapę- nie uważasz? Wtedy byłam bezbronna- dziś bym walczyła do krwi ostatniej .Pamiętam jak wtedy chciałam popełnić samobójstwo za dużo złych rzeczy działo się w zbyt krótkim czasie. I to za parę groszy. Gdyby nie przyjaciele nie byłoby mnie. To już mordercy i złodzieje mają więcej praw niż ja wtedy. Podatki niestety też MUSZĘ płacić { w Warszawie} m.in na pensje urzędników ZTM , którzy NIE MUSZĄ pracować bo był pożar.

  • Kali

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 14:13 ~Kali

    @marta

    Zastanów się co piszesz. Po prostu kupiłaś bilet niezgodny z regulaminem. Pracownik z ZTM nie jest od tego żeby komuś współczuć tylko od tego żeby przestrzegać regulaminu/prawa. Co innego oczywiście wymiar moralny całej sprawy.

    Natomiast każde odszkodowanie (w sumie niby za co?!-to był wypadek losowy, a nie celowe działanie) to kasa z NASZYCH KIESZENI! No chyba, że swój PIT opłacasz w innej miejscowości niż Warszawa...

  • rtu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 14:02 ~rtu

    co z tego, ze nie macie? co mnie to obchodzi?
    do roboty lenie!

  • v-v

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 13:53 ~v-v

    @WolF:
    Po ludzku admin powiedział, że można spaloną instalację internetową przywrócić do działania w 48 godzin. Prawdopodobnie miał na myśli biurowiec - inaczej by to trwało krócej.

    Problem polega na tym, że trzeba do tego kolku chłopa, którym się chce robić po 14 godzin - ergo: partyzantki.

  • hehe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 13:06 ~hehe

    Wystawic mandaty bo jak my nie mamy biletu to traktuje sie nas jak smieci...

  • WolF

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 12:31 ~WolF

    Do ~Admin:
    pisz po polsku, albo metodą zerojedynkową!

  • agent_J

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 12:14 ~agent_J

    @TW: przy użyciu centralek IP od biedy można podłączyć się SIPem z komórek albo aplikacji pecetowej - normalna usługa operatora dla korporacji.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »