Informacje

21.04.2014 13:30 bollywood w Warszawie. zdjęcia do filmu "Kick"

Zrzucili autobus z mostu do Wisły. Finał rodem z Bollywood

SERWISY:

W poniedziałek przez kilka godzin trwały przygotowania do zrzucenia piętrowego pojazdu z mostu Gdańskiego do Wisły. To finałowa scena bollywoodzkiej produkcji "Kick", do której zdjęcia są właśnie kręcone w stolicy. Most Gdański przez cały dzień będzie wyłączony z ruchu. Komunikacja kursuje objazdami.

Pojazd wpadł do Wisły po godzinie 10.00. - Wszystko poszło według planu - relacjonuje Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl. - Autobus obrócił się o 360 stopni i wylądował na kołach. Można go dostrzec z brzegu - dodaje.

Po południu będzie wyławiany przez dźwigi, które wcześniej czekały na brzegu. W międzyczasie ekipa nagrywa w okolicy.

Upadek autobusu z brzegu z zaciekawieniem oglądali nie tylko dziennikarze, lecz także spacerowicze.

Godziny przygotowań

W lany poniedziałek od wczesnych godzin porannych trwały przygotowania do nakręcenia tej widowiskowej sceny.

Jak mówiła po 8.00 Małgorzata Telmińska, reporterka TVN24, w nagranie ujęcia zaangażowanych jest około siedemdziesiąt osób z ekipy hinduskiej i ponad setka z ekipy polskiej.

Finał bez dubla

Wszystko trzeba było dopiąć na ostatni guzik, gdyż filmowcy mieli tylko jedną próbę.

- To jest scena finalna filmu, w której zagra dwóch aktorów. Jeden za kierownicą, drugi wybiega przed autobus i strzela do niego. Pojazd przez barierkę wpada do Wisły - opisywał jeden z polskich filmowców.

- Cała akcja toczy się na moście od strony Śródmieścia. W scenie weźmie udział autobus double decker, który mogliśmy już oglądać na ulicach Warszawy - relacjonował po 7.00 Węgrzynowicz.

- Zostanie napędzony specjalnym systemem, który jest używany do tego typu ujęć - dodał.

Autobus "wypatroszony"

Wcześniej pojazd został pozbawiony silnika, usunięto z niego także wszystkie płyny eksploatacyjne.

Członek ekipy filmowej, odpowiedzialny za akcję Stefan Richter, opowiadał o przygotowaniach: - Usunęliśmy styropianowy dach, który mógłby przedostać się do rzeki. Przednia, szklana szyba została wyjęta i zastąpiona materiałem z pleksiglasu. Jesteśmy profesjonalnie przygotowani, żeby nie zanieczyścić rzeki - podkreślił.

Te prace trwały cztery dni. Zajęła się tym ekipa specjalistów i kaskaderów z Niemiec, która wiele tego typu scen ma już za sobą.

W środku autobusu umieszczono manekina i kamery.

Na miejsce akcji przypłynął patrol policji rzecznej. Była także straż pożarna.

Rozcięli barierki mostu

Przed rozpoczęciem zdjęć rozcięto barierki na moście. Zastąpiono je atrapami, które zostały w łatwy sposób przerwane przez autobus.

Jak zapewnił rzecznik Zarządu Dróg Miejskich, Adam Sobieraj, barierki na moście mają zostać odtworzone do końca tygodnia. Na razie to miejsce zostanie tymczasowo naprawione i oznakowane. Fakturę za naprawy dostanie producent filmu. Na razie nie wiadomo, na jaką kwotę będzie opiewać.

Gwiazda z Bollywood

- Przed bollywoodzką ekipą jeszcze sześć dni zdjęciowych i wtedy, w roli głównej na stołecznych drogach, pojawi się sam Salman Khan, bollywoodzki gwiazdor - przekazała reporterka TVN24.

Jak dodała, filmowcy sobie chwalą plan w Warszawie, narzekają tylko, że jest tu bardzo zimno.

Zamknięty most, autobusy na objazdy

Jak informuje urząd miasta, na czas pracy filmowców, most został wyłączony z ruchu. Linie autobusowe 227, 500, N12 i N62 zostały skierowane na trasy objazdowe przez most Śląsko-Dąbrowski.

W godz. 7.00-19.00 może dojść również do krótkotrwałego wstrzymania ruchu tramwajowego w kierunku Śródmieścia.

O to szczegóły zmian:

Autobusy linii 227 jadące w kierunku pętli "Bródno–Podgrodzie" skręcają z pl. Bankowego w al. Solidarności, a następnie kursują ulicami: Sierakowskiego, Kłopotowskiego, Wybrzeżem Szczecińskim i Wybrzeżem Helskim do ul. Starzyńskiego i wracają na swoją trasę. Natomiast jadące w kierunku pętli "Dworzec Centralny" dojeżdżają do ronda Starzyńskiego, skręcają w ul. Jagiellońską, a następnie al. Solidarności do pl. Bankowego i dalej swoją stałą trasą.

Autobusy linii 500 w kierunku pętli "Rondo Radosława" kursują ul. Jagiellońską i al. Solidarności do przystanku "Metro Ratusz Arsenał 06", a w kierunku "Bródno-Podgrodzie" zabierają pasażerów z przystanku "Metro Ratusz Arsenał 55" i jadą ulicami Sierakowskiego, Kłopotowskiego, Wybrzeżem Szczecińskim i Wybrzeżem Helskim do ul. Starzyńskiego, po czym wracają na swoją trasę.

Linie nocne N12 i N62 w kierunku pętli "Targówek/Os. Niepodległości" jeżdżą al. Solidarności, a następnie ulicami Sierakowskiego, Kłopotowskiego, Wybrzeżem Szczecińskim i Wybrzeżem Helskim do ul. Starzyńskiego. Natomiast w kierunku pętli "Dw. Centralny" - ul. Jagiellońską i al. Solidarności.

Historia pełna miłości, z Warszawą w tle

Ekipa z Indii od kilkunastu dni kręci zdjęcia do filmu "Kick". To pełna widowiskowych akcji i pościgów historia trojga ludzi z przeszłością, których losy krzyżują się w Warszawie. Bohaterowie to Shaina - piękna i inteligentna psychiatra, Devi alias Devil - niedojrzały emocjonalnie złodziej oraz ścigający go ambitny i przenikliwy Himanshu.

Reżyserem i producentem jest znany w indyjskim przemyśle filmowym Sajid Nadiadwala. W obsadzie jest bollywoodzka gwiazda Salman Khan.

Indyjscy filmowcy kręcili też m.in. scenę kaskaderską na Pałacu Kultury i ujęcia na moście Poniatowskiego.

Jak powiedział 18 kwietnia Tomasz Kunert z wydziału prasowego ratusza, na zamknięciu ruchu na moście i na innych ulicach, gdzie wcześniej były kręcone zdjęcia do bollywoodzkiego filmu, Warszawa zarobi 75 tys. zł.

Stefan Richter przekazał z kolei, że Warszawa rzadko pojawia się w filmach, więc będzie czymś nowym dla kinowej publiczności.

- To sprawiło, że została wybrana - zaznaczył.

Sceny z autobusem double decker kręcone były także na pięknej.

su/PAP//mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • komentator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2014 14:42 ~komentator

    Scena podobna dynamika do sceny "poscigu" z "co mi zrobisz jak mnie zlapiesz" - zawrotna szybkosc, pisk kol, tumany kurzu, nierownosc spoleczna, trusty, kartele.....

  • tester

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2014 13:24 ~tester

    skąd wiedzieli, ze upadnie, tak jak chce reżyser?

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2014 10:55 ~Nick

    podczs kręcenia kultowego już programu TOG GEAR na autostradzie w słonecznej Italii patrol policji zatrzymał ekipę nagrywającą program i nakazał zaprzestanie pracy (był to dzień świąteczny CZYLI DZIEŃ WOLNY OD PRACY) dotyczył wszystkich --- a w Polsce?
    Nic tylko korki i bluźnierstwa po adresem drogowców którzy zmienili Warszawę w wielkie wykopalisko!

  • kaskozorzec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2014 10:21 ~kaskozorzec

    Przypomniał mi się obrazek:
    Titanic tonie, tonie, po 2 godzinach zatonął. Nagle operator mówi:"ups, zapomniałem włączyć kamerę...."

  • haha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2014 10:21 ~haha


    pozytywnie~pozytywnie

    I jak zwykle-warszawskie marudery się odezwały i jak zwykle nic się nie podoba...bo most zamknięty bo śmigłowiec bo autobus zanieczyścił Wisłe...ogarnijcie się ludzie...
    Wiedzący~Wiedzący

    Rzeczywiście, niezwykle pozytywne jest, że za jakieś marne grosze poświęca się wygodę warszawiaków, bo jakaś bollywodzka szmira ma być nakręcona. Poza tym maruder, to nie taki co marudzi, tylko taki, co zostaje w tyle za maszerującymi.


    no tak. pozytywnie zapomniał z kim na doczynienia-warszawfka wygodna i to faktycznie tragedia że jeden most w święta na chwile zamknięty i warszawiacy muszą mieć w ruchu swoje cztery litery dłużej przez kilka minut jadąć na około...oj co za poświęcenie hahahahaha

  • kaskozorzec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2014 10:20 ~kaskozorzec

    leszek_pietrzak6xegleszek_pietrzak6xeg

    zastanawiam się czy filmowcy nagrywając scenkę z autobusem pamiętali,iż w Anglii i Indiach panuje ruch lewostronny...oglądając scenkę upadku ,coś mi się wydaje, iż scenarzyści o tym zapomnieli.....

    Tu było ujęcie w polsce gdzie nie ma ruch lewostronnego. Dopiero scenarzysta by dał ciała jakby pokazał ruch lewostronny a w tle pałac kultury.

  • Blabla

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2014 09:59 ~Blabla

    A Polskie filmy to znowy takie arcydzieła? Albo te niskobudżetówki z USA gdzie robią efekty w programie Pait? Wiadomo, że nie wszystkie filmy Bollywood są cudowne, ale niektórym polskie gnioty do pięt nie dorastają. Sory :)

  • ksiąc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2014 09:50 ~ksiąc

    leszek_pietrzak6xegleszek_pietrzak6xeg

    zastanawiam się czy filmowcy nagrywając scenkę z autobusem pamiętali,iż w Anglii i Indiach panuje ruch lewostronny...oglądając scenkę upadku ,coś mi się wydaje, iż scenarzyści o tym zapomnieli.....


    Warszawa gra Warszawę a nie Londyn. Najpierw troche poczytaj i się dowiedz o co chodzi w filmi a dopiero się wymądrzaj.

  • Realista_Praga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2014 09:13 ~Realista_Praga

    Wielka mi wielka gwiazda przyjechała do warszawy. Gwiazdka ta swoim talentem i karierą przypomina Lucélię Santos, Grecię Colmenares itp. gwiazdeczki.

  • klakier

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2014 08:21 ~klakier

    Titanic~Titanic

    Ciekawe jak Warszawa mogła zagrać Warszawę gdy autobus miał żółtą tablicę rejestracyjną i jakies dziwne numery, raczej niewarszawskie :P ...


    Poniewaz akcja przenosi sie tak jakby "w czasie" z ulic Londynu na ulicę Warszawy. To jest Bollywood, tego nie zrozumiesz:)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »