Informacje

11.05.2014 12:41 nowa wystawa w dsh

Zrujnowana Warszawa w obiektywie Amerykanina. Nieznane zdjęcia

SERWISY:


Zrujnowane centrum Warszawy i okolice tzw. małego getta oraz trudy życia na powojennej wsi, ale także stopniową odbudowę i odradzanie się kraju po wojnie będzie można zobaczyć na wystawie zdjęć amerykańskiego fotografa Johna Vachona w Domu Spotkań z Historią.

Na wystawie "John Vachon. Trzy razy Polska" będzie można od piątku zobaczyć 120 nieznanych zdjęć amerykańskiego fotografa Johna Vachona, który w latach 1946, 1956 i 1963 odwiedził Polskę.

Szukał zdjęć w Stanach Zjednoczonych

- Na książkę Johna Vachona wydaną zdaje się przez jego córkę, w której znalazły się jego fotografie i listy pisane z Polski w 1946 r., natrafiliśmy przypadkowo. Sławomir Rybałtowski, drugi ze współautorów wystawy, zdecydował się wtedy pojechać do USA i odnaleźć te zdjęcia. Doszliśmy wówczas do wniosku, że to świetna okazja przypomnienia jaka była kondycja polskiego społeczeństwa tuż po wojnie i pokazania trudów odbudowy - opowiadał PAP współautor wystawy Tomasz Markiewicz.

Vachon po raz pierwszy przyjechał do Polski tuż po wojnie na zlecenie rządu amerykańskiego. Miał dokumentować fotograficznie pomoc udzielaną nam w ramach United Nations Relief and Rehabilitation Administration (UNRRA).

Ubodzy mieszkańcy, zrujnowane miasto

- A ponieważ miał żyłkę reporterską, robił także fotoreportaże na własny użytek. Był szczególnie czuły na punkcie społecznym. Wcześniej należał do grupy fotoreporterów dokumentujących postępy nowego ładu Roosevelta i przemierzał USA dotknięte wielkim kryzysem na przełomie lat 30. i 40. I w Polsce również koncentrował się na pokazaniu ludzi - ich biedy, ale też nadziei i przekonania, że nie należy się poddawać - relacjonował współautor wystawy.

Na zdjęciach z 1946 r. widzimy nie tylko ubogich mieszkańców obdarowywanych paczkami, ale także zrujnowane miasto, zwłaszcza jego część śródmiejską - ruiny Dworca Głównego i teren później wyburzony pod plac Defilad i Pałac Kultury, parterową Marszałkowską oraz okolice tzw. małego getta - ulice Sienną czy Prostą.

- Wybieraliśmy zdjęcia pokazujące kondycję mieszkańców, zwłaszcza tzw. pionierów powracających tuż po wojnie. I on tych ludzi pokazuje - odgruzowujących, handlujących, uprawiających warzywa na miejskich trawnikach, ale także bawiących się - mówił Markiewicz.

Fotografował także inne kraje

Fotograf dokumentował także inne rejony kraju. Fotografował Pomorze Gdańskie - porty, przez które przechodziła pomoc, rejon Kielc, Puław i Buska Zdroju, a także tzw. Ziemie Odzyskane.

- Pokazywał małe miejscowości i ich życie, które go fascynowało. To trudne życie prostych ludzi, którzy w prymitywnych warunkach walczyli, by przetrwać i zostać na ojcowiźnie - zaakcentował współautor wystawy.

Dwa razy wracał do Polski

Polska na tyle zafascynowała Vachona, że odwiedził ją jeszcze dwukrotnie - w r. 1956 i 1963. Stąd tytuł wystawy "Trzy razy Polska". Zdjęcia z 1956 i 1963 r. powstały na zlecenie magazynu "Look".

- Dokumentował na nich postępy, jakich kraj mimo stalinizmu i biedy planu sześcioletniego, dokonał. Widzimy na nich nadal zniszczenia i trud odbudowy. Fotografował wtedy m.in. w FSO, szkołach, szpitalach, teatrach, kawiarniach, muzeach, na zjazdach związków zawodowych i w Sejmie. Część miejsc na zdjęciach się powtarza. Np. szczególnie fascynował go Pałac Kultury, zupełnie dla niego absurdalny, który uchwycił na wielu kadrach. Podczas pobytu w 1946 r. mieszkał niedaleko Hotelu Polonia i miał okazję obserwować miejsce, w którym później stanął Pałac - podkreślił Markiewicz.

Mała stabilizacja Gomułki

Ostatnia wizyta w 1963 r. przypadła - jak przypomniał - w "stadium środkowym małej stabilizacji gomułkowskiej".

- Zmiany były już widoczne - prywatne taksówki, kolorowe stroje młodzieży, muzyka jazzowa w klubach studenckich. Ciekawym fragmentem jest m.in. seria zdjęć 25-letniej wówczas Beaty Tyszkiewicz. Jednak Vachon nie chodził tylko tam, gdzie oficjalne wycieczki, ale odwiedzał miejsca, w których był wcześniej. Widać tam było jeszcze jakieś zniszczenia, które często jednak były pretekstem do wyburzenia starej zabudowy i budowy gomułkowskich blokowisk - opowiadał współautor wystawy.

Zdjęcia Vachona z ostatniej wizyty to także jedne z nielicznych kolorowych obrazów tamtej Warszawy.

- Na tej ekspozycji mamy więc okazję obejrzeć trzy zatrzymane w kadrze sekwencje powojennej Warszawy. To obraz, który zatarł się już w pamięci wielu i chcemy go przypomnieć - podsumował Markiewicz.

Wystawa będzie czynna od 16 maja do 31 sierpnia. Wstęp wolny.

ZRUJNOWANĄ WARSZAWĘ MOŻNA ZOBACZYĆ TAKŻE W FILMIE POWSTANIE WARSZAWSKIE:


PAP/ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • GienekMax

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2014 16:01 ~GienekMax

    Jak tu Fotopstryk@ napisał.Mało jest udostępnionych zdjęć z czasów wojny ukazujących Polskę. Ale tak że powstanie. W TV i czasopismach , ciągle są pokazywane te same kadry. Jeśli w archiwach jest sporo zdjęć, to dlaczego nikt nie chce ich upublicznić ? Co do mordowania Polaków w Powstaniu przez Ukrainców jak tu ktoś napisał. W tym roku nawet było cicho o rocznicy mordów Ukraińskich na Polakach na Lubelszczyznie i we schodniej Polsce. Politycy udają że tematu nie ma. Przecież dzisiaj banderowcy to ,,nasi,, ,,przyjaciele,,,według rządzących.

  • Podatnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2014 12:54 ~Podatnik


    sdds~sdds

    a ja sie pytam kto za to wszystko zaplacil
    wix~wix

    Ja zapłaciłem kilkadziesiąt tysięcy podatków w tym roku. Mam nadzieję, że chociaż parę złotych poszło z mojej kasy.
    Ty coś zapłaciłeś?

    brawo, zgadzam się z Tobą, ja też jestem za taką wystawą, wolę żeby moje pieniądze posżly na kulturę a nie na bandę darmozjadów na garnuszku państwa.

  • piotrmały

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2014 11:35 ~piotrmały

    A może "nasi politycy" tak zakochani w Ukrainie powiedzieli co robiło SS Galizien z Polakami w czasie Powstania Warszawskiego?

  • QQQ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2014 10:54 ~QQQ

    Ale to nie są zdjęcia amerykańskie. Najpierw poszukaj informacji a potem pisz. Odwrotnie to jakieś takie bzdury wychodzą.

    Fotopstryk~Fotopstryk

    Od pewnego czasu co i raz podniecacie się kolejnymi, niby to CUDOWNIE i PRZYPADKOWO "odkrytymi" zdjęciami wykonanymi przez Amerykanów. A tymczasem nasze rodzime archiwa pękają w szwach, tyle że zdjęcia te w WIĘKSZOŚCI są schowane w szufladach i dostępne niewielu ludziom lub nikomu. Bo np. KTO ma dostęp do zasobów Muzeum Historycznego m.st. Warszawy, CAF, WAF, nieistniejącego już Interpressu RSW Prasa, Książka, Ruch czy choćby niezwykle popularnego niegdyś tygodnika Stolica?

  • Paw36

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2014 10:53 ~Paw36

    Głupkowaty pseudo-artystyczny color grading z wyblaklymi kolorami. Mialo byc w kolorze, to trzeba bylo zrobic w kolorze, a nie rujnowac efekt zdjetym kontrastem!

  • wix

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2014 22:29 ~wix

    sdds~sdds

    a ja sie pytam kto za to wszystko zaplacil

    Ja zapłaciłem kilkadziesiąt tysięcy podatków w tym roku. Mam nadzieję, że chociaż parę złotych poszło z mojej kasy.
    Ty coś zapłaciłeś?

  • Fotopstryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2014 22:20 ~Fotopstryk

    Od pewnego czasu co i raz podniecacie się kolejnymi, niby to CUDOWNIE i PRZYPADKOWO "odkrytymi" zdjęciami wykonanymi przez Amerykanów. A tymczasem nasze rodzime archiwa pękają w szwach, tyle że zdjęcia te w WIĘKSZOŚCI są schowane w szufladach i dostępne niewielu ludziom lub nikomu. Bo np. KTO ma dostęp do zasobów Muzeum Historycznego m.st. Warszawy, CAF, WAF, nieistniejącego już Interpressu RSW Prasa, Książka, Ruch czy choćby niezwykle popularnego niegdyś tygodnika Stolica?

  • Malgorzata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2014 21:57 ~Malgorzata

    Bardzo bardzo wzruszajace

  • tityiut

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2014 21:54 ~tityiut

    Mają czworo dzieci. Bez pralki automatycznej, bez internetu. bez zmywarki. Nawet pampersów nie maja. Dziś nasze totalitarne państwo odebrałoby dzieci rodzicom ze wzgledu na złe warunki bytowe.

  • sdds

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2014 20:47 ~sdds

    a ja sie pytam kto za to wszystko zaplacil

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »