Informacje

27.09.2013 10:45 akcja służb na żoliborzu

Zostawił odtwarzacz DVD w "6". Wstrzymał tramwaje na pl. Wilsona

SERWISY:

Przez prawie godzinę zablokowany był ruch tramwajowy na Żoliborzu po znalezieniu w jednym ze składów podejrzanej paczki. Okazało się, że niefrasobliwy pasażer zostawił w reklamówce odtwarzacz DVD.

Do zdarzenia doszło na placu Wilsona. - W tramwaju linii 6 znaleziono pakunek z wystającymi kablami. Poinformowaliśmy o tym odpowiednie służby. Ruch tramwajowy został wstrzymany - powiedział przed godz. 11.00 Michał Powałka, rzecznik Tramwajów Warszawskich.

Podejrzany pakunek

Na miejsce pojechała policja. - Sprawdzamy znaleziony pakunek - potwierdziła Edyta Adamus ze stołecznej policji.

Jak relacjonował reporter tvnwarszawa.pl Tomasz Zieliński, paczka która zaniepokoiła pasażerów była pozostawioną bez opieki foliową reklamówką, z której wystawały kable. Po godz. 11.00 okazało się, że znajduje się w niej odtwarzacz DVD. - Znalazł się również jego właściciel - poinformował Zieliński.

Utrudnienia w ruchu

Niefrasobliwość pasażera wywołała duże utrudnienia w ruchu. Przez kilkadziesiąt minut składy nie kursowały w obie strony. Problemy dotknęły także kierowców, ponieważ przejazd ul. Mickiewicza w kierunku centrum był zablokowany.

su

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Mr L

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2013 08:03 ~Mr L

    Blastboy~Blastboy
    Miej pretensje do terrorystów

    Terroryści robią to co robią - starają się wzniecić panikę i zamęt.

    Pretensje mam do naszych (i innych krajów) władz które tańczą jak im terroryści zagrają i zazwyczaj odwalają za terrorystów 99% ich roboty.

  • DomHut

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2013 01:36 ~DomHut

    WAW, no właśnie. Co się tam właściwe stało? Najpierw podjechali pod te małe budynki po stronie z nieparzystymi numerami. Mieszkam pod 4, to widziałem, jeden strażak przebiegł obok mojego bloku i na widok bloku 4A dał jakąś informację w eter. Za dużo drzew, nie mogli wjechać... Żenada. Wiem tyko tyle, że coś się działo na 4 piętrze w trzeciej klatce.

  • DomHoot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2013 01:35 ~DomHoot

    WAW, no właśnie. Co się tam właściwe stało? Najpierw podjechali pod te małe budynki po stronie z nieparzystymi numerami. Mieszkam pod 4, to widziałem, jeden strażak przebiegł obok mojego bloku i na widok bloku 4A dał jakąś informację w eter. Za dużo drzew, nie mogli wjechać... Żenada. Wiem tyko tyle, że coś się działo na 4 piętrze w trzeciej klatce.

  • mage

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.09.2013 23:18 ~mage

    czy ktos wie co sie dzialo dzis na duracza , akcja strazy

  • kierujący

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.09.2013 23:15 ~kierujący

    halina~halina

    szkoda, ze ktos od razu nie ukradł, nie byłoby całej tej afery. Swoją drogą paranoja z tymi pozostawionymi pakunkami. Moj stary kiedys zostawił siatke z bazarku - została w autobusie i natknąl sie na nią po paru dniach (jezdzi do pracy na tej linii) ale nie wziął, bo zalęgły sie białe robaki....lato było, upał. .W kazdym razie dowod na to, jak sprzatają autobusy.

    To chyba jeszcze przed 89 rokiem było, pani Halino? Teraz na bramie zajezdni stoi pan w pomarańczowej kamizelce i sprawdza czystość pojazdów wyjeżdżających z zajezdni. Jak znajdzie papierek, albo kapsel od butelki, to wypisuje karę.

    Każdy wóz sprzątany jest w nocy po zjeździe z miasta (a zwykle jest co sprzątać, bo przez 20 godzin nasi nieprzeciętnie kulturalni i bardzo zachodni pasażerowie zamieniają pojazd w prawdziwy chlew). Nie jest może pucowany na błysk, bo nie ma na to ani czasu ani pieniędzy, ale jest dokładnie sprzątany, zamiatany a jeśli został zanieczyszczony przez pasażerów fekaliami(!) lub wymiocinami, to również myty i dezynfekowany. Oprócz tego przejeżdża oczywiście przez myjkę automatyczną, która czyści pojazd od zewnątrz. Dodatkowo, na placu dyżuruje ekipa sprzątająca, gdyby kierowca podczas OC wyjazdowego zauważył, że coś pominięto przy sprzątaniu. I jeszcze raz napiszę, za wyjechanie nie posprzątanym wozem na miasto grożą surowe kary.

    Mam nadzieję, że uda mi się obalić ten nieprawdziwy mit, bo jestem absolutnie pewien, że znalezienie torby zostawionej poprzedniego dnia w tramwaju lub autobusie jest dziś niemożliwe. Może dawno temu, za czasów MZK. Albo może u prywatnego ajenta, ale też wątpię.

  • WAW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.09.2013 21:58 ~WAW

    A o porannej Akci Strazy Pozarnej na Duracza ani mrumru:D

  • Ktoś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.09.2013 21:31 ~Ktoś

    błażej~błażej

    Brawa za prawidłową reakcję a niefrasobliwośc powinna drogo kosztować.Jak raz bolesnie odpowie za nieroztargnienie to albo kupi sobie Bilobil albo nauczy się w przyszlości nie zapominać swoich śmieci.Kara dla sklerotyka powinna byc za utrudnienia w ruchu tak ku przestrodze dla innych.


    On nie wstrzymał ruchu tylko Policja! Każdemu może się zdarzyć czegoś zapomnieć. 15 lat temu takiej reklamówki by już nie było, bo ktoś by dawno już to ukradł i sprzedał. Dziś mamy paranoję i psychozę strachu, jak to ktoś tutaj ładnie napisał.

  • halina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.09.2013 20:03 ~halina

    szkoda, ze ktos od razu nie ukradł, nie byłoby całej tej afery. Swoją drogą paranoja z tymi pozostawionymi pakunkami. Moj stary kiedys zostawił siatke z bazarku - została w autobusie i natknąl sie na nią po paru dniach (jezdzi do pracy na tej linii) ale nie wziął, bo zalęgły sie białe robaki....lato było, upał. .W kazdym razie dowod na to, jak sprzatają autobusy.

  • Blastboy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.09.2013 19:03 ~Blastboy

    POlaczek~POlaczek

    No i co?żadnej odpowiedzialności ze strony tej opFermy>????

    bez jaj....to tj by zadzwonił że jest bomba,tez była policja,saperzy karetki straż i wstrzymany ruch....chory kraj,

    taki gamoń zatrzymuje pół miasta bo zapomniał...

    zapłać ze 200 tys zł to sobie przypomnisz.


    Miej pretensje do terrorystów, którzy w innych krajach podkładali bomby, polityki paniki i inwigilacji USA, autorów fałszywego alarmu bombowego z 20 października 2009 i procedur policyjnych w przypadkach pozostawionej paczki byle gdzie, a nie zapominalskich, którzy zostawią reklamówkę w tramwaju, metrze czy bagaż na lotnisku.
    Ciekawe co to była by za bomba, która po otwarciu reklamówki by wybuchała.

  • pstrykaczu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.09.2013 18:23 ~pstrykaczu

    "zostawił" - ok zgadza się, ale "wstrzymał tramwaje" to już nie prawda, bo jeżeli już to policja wstrzymała i tyle w tym temacie, ale wiadomo trzeba tanim tandetnym chwytem przyciągnąć oczy potencjalnego czytelnika tych jakże słabych niusów tvnu w-wa

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »