Informacje

03.03.2017 18:05 runął po silnym wietrze

"Został wykonany nieprawidłowo". Sprawa muru trafi do prokuratury

SERWISY:


Nadzór budowlany nakaże rozbiórkę pozostałości muru na Targówku i zgłosi sprawę prokuraturze. W czwartek ściana runęła na 21 aut, ich właściciele zgłaszają się na policję. Straty ma pokryć ubezpieczyciel.

Mur przewrócił się w czwartek po południu, podczas silnych podmuchów wiatru. Znajdował się na parkingu przy gimnazjum, między ulicami Krasiczyńską a Krasnobrodzką. Uszkodził ponad 20 zaparkowanych tam samochodów.

"Wykonany z błędami"

Sprawą zajął się nadzór budowlany. - Próbujemy ustalić, kto i na jakiej zasadzie go wybudował. Widać, że został nieprawidłowo wykonany, z błędami. Gimnazjum dostanie jeszcze dzisiaj decyzję o natychmiastowej rozbiórce pozostałości - zapewnił nas Andrzej Kłosowski, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. - W momencie, gdy ustalimy inwestora i wykonawcę, to złożymy w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury – dodał.

Okoliczni mieszkańcy również nie mają wątpliwości co do jakości wykonania ogrodzenia. - Zawiał wiaterek, mur runął, przygniotło samochody. Nikt nie przewidywał, że on jest tak postawiony. Po prostu fuszerka – ocenił w rozmowie z reporterką TVN24 Ewą Paluszkiewicz jeden z poszkodowanych.

Jak dodała, teren parkingu należy do szkoły, a był dzierżawiony przez mieszkańców. Poszkodowani mogą teraz zwracać się do gimnazjum.

- Wszystkie osoby, które zostały poszkodowane prosimy, by zwracały się bezpośrednio do dyrekcji placówki edukacyjnej. Przez ubezpieczyciela zostały tam przesłane specjalne formularze. Trzeba je będzie wypełnić. Zakładam, że z odszkodowaniami nie powinno być jakichkolwiek problemów – uspokajał Rafał Lasota, rzecznik urzędu dzielnicy Targówek.

Kto postawił mur?

Mur wykonano w 2006 roku przy okazji modernizacji boiska szkolnego na zlecenie dzielnicy. - Chcemy sprawdzić, jak ten został ustawiony, czy było to zgodnie z przepisami. I przede wszystkim, czy zgodnie ze sztuką budowlaną. Na podstawie dokumentów chcemy ustalić, która z firm pracujących wówczas przy boisku, postawiła mur – zaznaczył rzecznik.

Sprawą zajęła się policja. - Trwają czynności wyjaśniające w trybie artykułu 308 kodeksu postępowania karnego (wyjaśniającego - red.). Funkcjonariusze przesłuchują świadków, robią oględziny i zbierają materiał, by dokonać odpowiedniej kwalifikacji – poinformowała tvnwarszawa.pl starsza sierżant Agata Halicka z komendy rejonowej.

I dodała, że zgłosiły się cztery z 21 osób, których samochody zostały zniszczone. - Ustalamy do kogo należy mur, kto go wybudował. Z uwagi na to, że był dookoła szkoły pani dyrektor bądź osoba przez nią upoważniona została poproszona, by stawić się do wyjaśnień w piątek. Do tej pory nie przyszła – powiedziała przed godz. 15 policjantka.

ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Laskin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.06.2018 13:47 ~Laskin

    Już to widzę. Nie starczy przecież kasy na wypłatę odszkodowań. Szkołą pewnie ma 100 00 zł, czy 200 000 zł, nie wiecej.
    Czy zatem szkoła zapłaci z własnych środków?
    Firmy nie obciążysz, bo było na to 3 lata od budowy, a jeśli minęlo 11 lat, to już przedawnienie. Można ew. do inspektora budowlanego o brak nadzoru.

  • Poszkodowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.12.2017 15:55 ~Poszkodowany

    Cały problem w tym że tego typu prace są organizowane poprzez przetargi - kto zaproponuje mniejszą kwotę ten wygrywa przetarg.
    Niska cena za usługę prowokuje do oszczędzania na materiale i kwalifikacjach pracowników co rzutuje na efekt końcowy.
    Szkoła ma to za co zapłaciła, teraz polecą odszkodowania a może i pozwy.
    Nie lepiej było wziąć porządną firmę z doświadczeniem, która używała by dobrej jakości materiałów i trzymała się projektu? Nie... , lepiej przyoszczędzić a później płacić 10x tyle na odszkodowania.
    Pewnie firma która to budowała już nie istnieje i za uszkodzenia samochodów zabuli szkoła...

  • Voldemort

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.07.2017 18:29 ~Voldemort

    Może kijowo parkowali że się zawalił. Podczas parkowania stukali w murek że aż poleciał.

  • Voldemort

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.07.2017 18:25 ~Voldemort

    Czemu samochody parkowały w takim miejscu?
    Mogli zaparkować gdzie indziej. A tak tej po******j sprawy by nie było.

  • ktosiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2017 20:36 ~ktosiek

    cegłówki chcieli wywieść ale coś nie pykło widać tam jednego cały bagażnik ma napakowany :D

  • Wyborca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2017 14:46 ~Wyborca

    barbara~barbara

    od razu widać ze stawianie murów i płotów nie ma przyszłości, natura sama się obroni

    Oj zabrakło wiedzy o naturze. A czymże jest błona komórkowa, system obronny organizmu, skóra, tworzenie stad - jak nie stawianiem murów, żeby się obronić przed atakiem z zewnątrz?

  • barbara

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2017 10:19 ~barbara

    od razu widać ze stawianie murów i płotów nie ma przyszłości, natura sama się obroni

  • Jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2017 07:58 ~Jan

    Pewnie tam cementu, co kot napłakał.

  • ITman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2017 12:46 ~ITman


    bud~bud

    A co to jest "sztuka budowlana"?

    Podpowiadam: nie ma nic takiego ani w istniejących przepisach, ani w literaturze technicznej.
    yet~yet


    Dokładnie!

    "Sztuka budowlana" - bardzo popularny termin za czasów PRL ;-). Inaczej tzw. budowa na sztukę, czyli oby się trzymało do odbioru. Za PRL jak budowali blok to po jego oddaniu jeszcze kilka domów z tych materiałów zostało postawionych. Kładło się tak płytki, instalacje elektryczne, wylewało podłogi itd, itd... Cement, kable to był towar deficytowy. Co nie znaczy, że sztuka budowlana zanikła całkowicie w dzisiejszych czasach. Panowie "fachofcy" - Henio i Zdzisio nawet dziś potrafią taaaaką "sztukę budowlaną" odstawić, że ludzie z podziwu wyjść nie mogą.

  • GGo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2017 10:43 ~GGo

    ppp~ppp

    Przez 11 lat mur powinien przejść przynajmniej 2 przeglądy budowlane i powinny być protokoły z tych przeglądów. Czyżby protokoły zostały sfałszowane? Jestem na tym boisku regularnie od kilku lat i jak patrzyłem na murek to łapałem się za głowę i wiedziałem że to kwestia czasu jak się zawali. Mam nadzieję że osoby odpowiedzialne za to stracą swoje stanowiska.



    A zgłosiłeś to gdzieś?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin potrzebowały miejskie służby, by zająć się na poważnie studzienką. Brak klapy sparaliżował rano aleję Prymasa Tysiąclecia. Potem były nieudane... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »