Informacje

01.08.2016 17:13 MOCNE PRZEMÓWIENIE LESZKA ŻUKOWSKIEGO

"Żołnierze wyklęci złamali rozkaz
i kontynuowali bezsensowną walkę"

SERWISY:

72. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego obfituje w mocne przemówienia. Kolejne, przed pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego, wygłosił prezes Światowego Związku Żołnierzy AK Leszek Żukowski. Bardzo krytycznie odniósł się do kultu "żołnierzy wyklętych".

Przemówienie Żukowskiego z powodzeniem można określić mianem wykładu z historii.

"Żołnierze wyklęci złamali rozkaz"

- Działacze komunistyczni w PRL ze wstrętem odnosili się do AK i tępili jej żołnierzy, stąd powstał termin "żołnierze wyklęci". Aby obrzydzić AK społeczeństwu, rozpowszechniali plakaty o treści "Armia Krajowa - zapluty karzeł reakcji". Tymczasem - przypominam - 19 stycznia 1945 r. dowódca AK, gen. Okulicki "Niedźwiadek", zdając sobie sprawę z tego, że ośrodki systemu łączności z rządem w Londynie i sami żołnierze są zdekonspirowani, wydał rozkaz rozwiązujący AK, a żołnierzy i oficerów zwalniający ze złożonej przysięgi - rozpoczął.

- Większość akceptowała myśl "nam niepotrzebni są martwi bohaterowie, jeśli nie jest to konieczne, ale żywi ludzie potrzebni do budowy wspólnego dobra". Część z nich przystąpiła do nauki i pracy. Znacznie mniejsza część żołnierzy, głównie partyzantów leśnych, po stracie najbliższych, rodzin, domów nie miała pomysłu, co zrobić ze sobą. Nie akceptując ustroju, zdecydowała się pozostać w lesie i walczyć na własną rękę aż do śmierci, mimo rozkazu rozwiązującego AK - powtórzył.

- Partyzantka, pod względem liczebnym i materialnym, bez wsparcia rządowego nie mogła pokonać armii radzieckiej. Obecnie faworyzowana jest nazwą "żołnierze wyklęci". Ta część żołnierzy, kontynuowała bezsensowną walkę bez rozkazu, podczas gdy piętnowani byli wszyscy żołnierze AK. Ileż wytoczono nam procesów! Ileż kolegów i koleżanek aresztowano w ich mieszkaniach, przesłuchiwano, torturowano lub mordowano! Albo kierowano do wojska lub prac w kopalniach! - wspominał Żukowski.

Wyraził też nadzieję, że wydarzenia tamtego okresu "przestaną być pokazywane w sposób kłamliwy". - W minionych latach ukazało się wiele publikacji o różnym charakterze. Powstańcy są przedstawiani w nich w różnym świetle od bohaterów po pospolitych bandytów, zależnie od nastawienia autora. Prawda historyczna bardzo często nie ma w nich znaczenia. Zbliżamy się do końca życia i chcielibyśmy, aby w pamięci współczesnych nam rodaków i przyszłych pokoleń pozostały wiadomości nieinterpretowane błędnie - powiedział.

"Po co są powstania?"

- Coraz częściej, szczególnie w opinii autorów młodego pokolenia, którzy osobiście nie przeżywali morderczej okupacji, pojawia się opinia, że powstanie było niepotrzebne. Uważam, że rozpatrywanie tego problemu po 70 latach, kiedy w międzyczasie zmieniło się tak wiele w skali światowej, leży wyłącznie w gestii historyków, a nie polityków - podkreślał Leszek Żukowski.

- Pytanie: po co są powstania? Encyklopedyczna odpowiedź brzmi: dla odzyskania niepodległości. Efektem każdego powstania jest impuls i wskazówka dla kolejnych pokoleń, że o wolność trzeba walczyć. A jak było w 1944 roku? - pytał. I odpowiadał: - Planowane pierwotnie powstanie powszechne zostało zastąpione akcją "Burza" ze względu na przesuwający się front wschodni i zmiany okupanta. O odzyskaniu wolności nie mogło być mowy, ale też nie można było pogodzić się z nową okupacją. Można było jedynie rozliczyć się z pierwszym okupantem, cofającym się w popłochu, za pięć lat terroru i okrucieństwa. Mając jednak na uwadze fakt, o którym nie wiedzieliśmy, że w Teheranie i Jałcie przywódcy  największych walczących z Niemcami państw dokonali podziału wpływu w Europie, oddając Polskę do strefy wpływu związku radzieckiego, emigracyjny rząd polski w Londynie uważał, że Powstanie Warszawskie będzie sygnałem dla świata, że polska nadal walczy o wolność - tłumaczył.

- Niestety, świat kieruje się zawsze interesem. A nasi sprzymierzeńcy nie wywiązali się z traktatów. W zaistniałej sytuacji dowódcy AK było bardzo trudno wydać decyzję o rozkazie do podjęcia walki. Generał Bór wiedział, jaką dysponuje siłą ludzką, ile mamy broni i ile mamy amunicji. Cofające się w popłochu wojska niemieckie mogły dawać nadzieję na pokonanie w przypadku zaskoczenia i niezatrzymania się frontu - kontynuował.

- Tymczasem przedstawiciele rządu emigracyjnego, wbrew stanowisku naczelnego wodza, wręcz żądali rozpoczęcia walki, a żołnierze, wprawdzie bardzo słabo uzbrojeni, oczekiwali wydania rozkazu. Wpajane od dzieciństwa umiłowanie ojczyzny wyrażało się gotowością do podjęcia walki za nią, z wiarą w zwycięstwo, choć zdawaliśmy sobie sprawę z możliwości utraty życia - dodał.

A gdyby nie wybuchło? - Walki trwały przez 63 dni. Jak zakończyło się powstanie, wiemy. Ponieśliśmy ogromne straty w ludziach i mieście zamienionym w ruinę - stwierdził Żukowski. I dodał: - Wyobraźmy sobie inny wariant. Do Warszawy wkracza radośnie witana armia radziecka, z zachwytem przyjmujemy propozycję stania się kolejną republiką Związku Radzieckiego - identycznie jak kraje nadbałtyckie. Prowadzone są aresztowania ludzi posądzanych o możliwy kontakt z wojskiem - identycznie jak na Wileńszczyźnie i na Wołyniu. Wprowadzone zostają zwyczajowe przesiedlenia ludności, znane jako wywózki do Kazachstanu, na Syberię lub do innych odległych a nieludzkich obszarów. Rugowany jest język polski - wyliczał.

- Jak odpowiedzieć na pytanie, czy było warto? Ludzie "Solidarności" lat 80. twierdzili, że inspiracją dla tego ruchu było Powstanie Warszawskie. Od roku 1989 żyjemy w wolnej Polsce - zakończył.

md/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • lechlech

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2016 20:41 ~lechlech

    Leszek Żukowski nie powiedział o "złamaniu rozkazu". Powiedział o tym, że wielu akowców pozostało w lesie "mimo rozkazu rozwiązującego AK". To co innego. Niemiłe przeinaczenie.

  • Dariusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2016 16:05 ~Dariusz

    Drodzy Internauci zaznajomcie się z historią Czechów i historia państwa Czechy.
    W sprawie powstania warszawskiego poznajcie opinię gen.W. Andersa.

  • rtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2016 13:13 ~rtr

    Oczywiście ma facet rację. Powstanie Warszawskie mogło mieć sens. Walka później nie miała zupełnie sensu, a zbrodnie niektórych "ZW" rzucają cień na całe AK.

  • Monthion

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2016 12:25 ~Monthion

    Pozwolę sobie na autoplagiat:"Gen. Okulicki prowadził misterną grę. rozwiązując AK przygotowywał jednocześnie drugą konspirację do walki z Armią Czerwoną i NKWD - w ramach kadrowej organizacji NIE, dlatego też słał tajne instrukcje o zachowaniu broni, łączności i struktur. widocznie pan Żukowski był zbyt nisko w organizacji żeby o tym wiedzieć. Misterna gra Okulickiemu nie wyszła jednak, część ludzi AK się ujawniła ale nie zapobiegło to represjom bolszewii, część się nie ujawniła całymi oddziałami i w sumie z "kadrowości" też nic nie wyszło, a koniec końców sam Okulicki został aresztowany i zapewne zamordowany w Moskwie. A skutek tych poczynań można podsumować jednym słowem - chaos."

  • KichawaKonska

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2016 10:52 ~KichawaKonska

    Narracja o tym ze powstanie bylo niepotrzebne ma sluzyc dwom celom:
    1) Zdrajcom dac alibi w ich postepowaniu kiedy godzili sie na wspolprace z panstwem komunistycznym czesto wydajac na smierc swoich kolegow z AK.
    2)Zmniejszyc ducha patriotyzmu w spoleczenstwie a awentualnym najezdzcom ulatwic walke z narodem polskim (czy to walke doslowna czy tez moralna)

    Dlatego chocby z tych dwoch powodow Powstanie Warszawskie bylo jak najbardziej sluszne. Odebranie Polakom ducha patriotyzmu i wiary to niewola bez jednego wystrzalu.

  • ara

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2016 10:26 ~ara

    arturo~arturo

    Dziadek walczy z Wyklętymi bo chce być dalej ważny a w 1944 miał 15 lat. Sam sobie przeczy i jest nielogiczny. Broni rzezi warszawskiej mówiąc, że walka wyklętych była bez sensu. Bez sensu to było to powstanie !!!!


    Żeby nie to powstanie to byś dziś po rusku gadał!!!!!!!
    MOŻE SOLIDARNOŚĆ TEŻ NIE BYŁA POTRZEBNA?

    Pełno dziś takich jak ty- patriota z kredytami

  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2016 09:43 ~xyz

    Przez ostatnie 12 lat nosiliście koszuli "Polska walcząca", naklejaliście na samochody "1944 pamiętamy", czciliście Powstańców, Powstanie Warszawskie, zryw tych młodych wówczas ludzi dla Ojczyzny. Teraz po kilku miesiącach rządów PIS okazuje się, ze powstanie było niepotrzebne, Powstańców rozliczyć, tych co nie żyją wykopać i przywieźć przed oblicze sądu (jak w Korei), zrównać ich z SB. Czekam na koszulki "Smoleńsk 2010 pamiętamy", na samochód naklejcie "TU-152 pomścimy". Macierewicz robi dobrą robotę.

  • arturo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2016 08:31 ~arturo

    Dziadek walczy z Wyklętymi bo chce być dalej ważny a w 1944 miał 15 lat. Sam sobie przeczy i jest nielogiczny. Broni rzezi warszawskiej mówiąc, że walka wyklętych była bez sensu. Bez sensu to było to powstanie !!!!

  • Kapral

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2016 08:06 ~Kapral

    Szanowny pan sam sobie przeczy - z jednej strony mówi o tym, ze sens Powstania Warszawskiego trudno oceniać po 70 latach, a z drugiej, że walkę Żołnierzy Wyklętych o wolna Polskę jest łatwo oceniać.

  • Zbigniew

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2016 07:56 ~Zbigniew


    Janusz~Janusz

    W czasie powstania, tylko zgrupowanie NSZ Chrobry II nie oddało Niemcom ani piędzi terenu.
    stan korab~stan korab

    Chrobry II przez większość powstania leserowała w Śródmieściu, podczas gdy prawdziwe walki toczono na Woli, Starym Mieście i Powiślu Czerniakowskim.

    2 sierpnia dwa plutony saperów ppor. "Piotra" zaatakowały i obsadziły strategiczny punkt blokujący przelotową linię kolejową na Dworcu Pocztowym przy ul. Żelaznej nad terenami linii średnicowej. Do końca Powstania była to nie zdobyta reduta, wielokrotnie atakowana przez jednostki niemieckie i pułk Kamińskiego z brygady RONA.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »