Informacje

05.05.2019 12:37 pluskowisko

Zniszczona atrakcja w parku fontann. "Samochód zboczył z drogi"

SERWISY:


Samochód dostawczy zniszczył jedną z multimedialnych fontann na podzamczu. Złożona z elektronicznych urządzeń sterowania atrakcja będzie wymagała teraz odbudowy.

Do zdarzenia doszło w piątek 3 maja w godzinach porannych.

- Samochód, który dostarczał toalety przenośne na wydarzenie związane z defiladą, uszkodził pluskowisko - mówi tvnwarszawa.pl Marek Will, zastępca dyrektora Stołecznej Estrady, która odpowiada za kulturalną stronę Multimedialnego Parku Fontann.

Pluskowisko to plac zabaw przeznaczony głównie dla dzieci, z którego nawierzchni wypływa woda. Teraz część kafelków jest popękana, a urządzenia znajdujące się pod powierzchnią zniszczone.

Zboczył ze ścieżki

Jak doszło do dewastacji?

- Kierowca wjechał w miejsce niedozwolone, zboczył ze ścieżki. Tłumaczył, że stały na niej samochody ciężarowe i musiał je ominąć - wyjaśnia Will.

Zaznacza, że teraz potrzebna będzie ekspertyza, by ocenić szkody, a także koszty naprawy i czas potrzebny do przywrócenia atrakcji do życia. Tym będzie zajmował się Zarząd Terenów Publicznych, który ma pod opieką ten obszar.

 

Wicedyrektor podkreśla przy tym, że główna fontanna, na której odbywają się multimedialne pokazy będzie działać. - Jest niezależna od pluskowiska - mówi Will.

To nie pierwszy raz, gdy dochodzi do dewastacji w tym miejscu. Ponad trzy lata temu pluskowisko uszkodziła piaskarka. Wówczas naprawę wyceniono na około 180 tysięcy złotych.

ran/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ULo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.05.2019 17:05 ~ULo

    Adrian~Adrian

    To trzeba być dzbanem, żeby zaparkować samochód w fontannie.
    Ciekawe czy kierowca na trzeźwo to zrobił?

    wpisz sobie w wyszukiwarkę 'samochód wjechał w fontannę' to się zdziwisz.
    Kamienny płyty + plastikowe wsporniki.. Tak, to rozwiązanie stosowane powszechnie wielu krajach, sprawdza się wszędzie tam, gdzie samochody nie wjeżdżają tam gdzie jest zakaz wjazdu. Taka pułapka na nieprzestrzegających przepisów :)

  • Krzysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.05.2019 16:35 ~Krzysiek

    do aviator~do aviator

    Natomiast, żeby jechać dostawczakiem to trzeba mieć prawo jazdy, do otrzymania którego należy umieć "czytać i pisać".


    Już nie, wymóg taki został wykreślony z przepisów.

  • LyingLion

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.05.2019 16:23 ~LyingLion

    Miś~Miś

    Polskiemu kierowcy trzeba postawić metrowy mur, gruby na pół metra i dodatkowo stroboskop i napis "Nie wjeżdżaj" to może wtedy nie wjedzie.

    Niee, to brzmi jak wyzwanie...

  • AdUrbem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.05.2019 16:01 ~AdUrbem

    gwgeeg~gwgeeg

    Betonowe płytki oparte o plastikowe rurki..... szczerze mówiąc dziwne, że nie zawaliło się to od śniegu w zimie.....
    Kto coś takiego skonstruował?

    Dokładnie a przecież to norma że tam służby samochodami jeżdżą

  • Adrian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.05.2019 15:45 ~Adrian

    To trzeba być dzbanem, żeby zaparkować samochód w fontannie.
    Ciekawe czy kierowca na trzeźwo to zrobił?

  • gwgeeg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.05.2019 15:05 ~gwgeeg

    Betonowe płytki oparte o plastikowe rurki..... szczerze mówiąc dziwne, że nie zawaliło się to od śniegu w zimie.....
    Kto coś takiego skonstruował?

  • przem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.05.2019 14:07 ~przem

    Wszystko grodzą słupkami a tego nie osupkowano!!!!!! co za bezmyślni ludzie prACUJą W URZĘDACH !!!!

  • korenspondentzafyki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.05.2019 13:34 ~korenspond…

    Pisząc szczerze, bo zbyt solidnie to wykonane nie było.... taka pisia jakość

  • do aviator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.05.2019 13:08 ~do aviator

    Widzisz, w lotnictwie żeby dotknąć się do samolotu, to trzeba mieć szkolenia, certfikaty. Nie mówiąc już o wejściu na płatowiec, czy kadłub. Natomiast, żeby jechać dostawczakiem to trzeba mieć prawo jazdy, do otrzymania którego należy umieć "czytać i pisać". Czy ty myślisz, że taki prawie profesjnalista ( bo już nie osobówka, a jeszcze nie ciężarówka) w dostawczaku będzie przestrzegał jakichś kresek, znaczków, symboli? Wyjrzyj na ulicę i przestań mieć jakiekolwiek złudzenia.

  • zniesmaczony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.05.2019 12:40 ~zniesmaczony

    Już raz ktoś zniszczył to "pluskowisko". Też samochód. Może czas ograniczyć wjazd samochodów dostawczych na ten teren, skoro nie potrafią się poruszać nie dewastując mienia wspólnego? Zanając życie, to tłumaczenia "dostawcy" toalet to tylko półprawda. Pewnie grzał na pewniaka i się "zdziwił" jak mu auto siadło w fontannie, a bajkę wymyślił na poczekaniu.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »