Informacje

28.08.2018 06:39 za rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz

Zniknęły ikarusy, odjechały "parówki".
Zmarnowane lata w komunikacji?

SERWISY:

- Warszawa zmarnowała ostatnie 12 lat budując zaledwie około 10 kilometrów metra - twierdzi Patryk Jaki, kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta miasta. Czy na pewno? Przypominamy, jak jeździło się po mieście w 2006 roku i sprawdzamy, jak zmienił się transport w Warszawie.

Patryk Jaki wytknął, że stolica Polski ma mniej kilometrów metra niż stolice Rumunii, Bułgarii, Węgier, Czech.

- Nie może tak dłużej być, Warszawa musi gonić zachodnie stolice, a nie ścigać się ze stolicami z regionu. Najwyższy czas, żeby metro było szkieletem transportowym Warszawy - mówił kandydat Zjednoczonej Prawicy.

Stwierdził, że ostatnie 12 lat zostało zmarnowane i zasugerował, że po mieście jeździ się dziś nie lepiej niż w 2006 roku. Czy tak w istocie jest, to oczywiście subiektywne wrażenie każdego z podróżnych. Ale jeśli mowa o metrze jako kręgosłupie komunikacji miejskiej, należałoby rozpatrzeć wszystkie jej elementy.

A na tym polu przez ostatnich 12 lat zmieniło się bardzo dużo. Wystarczy obejrzeć archiwalne materiały TVN24 i przypomnieć sobie choćby nocne podróże ikarusami linii 6xx.

Autobusy i tramwaje

W połowie pierwszej dekady XXI wieku autobus niskopodłogowy wciąż był w Warszawie rzadkością. Osoby, dla których wejście po trzech schodach stanowiło problem, musiały wypatrywać na rozkładach jazdy specjalnych kwadratowych nawiasów. To one sygnalizowały, że podjedzie pojazd z niską podłogą.

W 2006 roku znakomitą większość taboru Miejskich Zakładów Autobusowych stanowiły - młodsze czy starsze, ale zawsze wysokopodłogowe - ikarusy.

- Niskopodłogowych pojazdów było wtedy 628. Żaden autobus warszawski nie miał monitoringu ani pełnego elektronicznego systemu informacji. Tylko 80 pojazdów miało klimatyzację, nie było biletomatów, zapowiedzi głosowych ani udogodnień dla niewidomych - wspomina Adam Stawicki, rzecznik prasowy MZA. Dodaje, że w 2018 niskopodłogowe są wszystkie autobusy miejskiej spółki, a większość jest na poziomie przewyższającym standard autobusów w zachodniej Europie.

- Pojazdy są w większości klimatyzowane, wiele ma klimatyzację typu śródziemnomorskiego, czyli o podwyższonej wydajności. Jest elektroniczna informacja zewnętrzna i wewnętrzna, są ułatwienia dla niepełnosprawnych, niewidomych i niedowidzących. Autobusy są wyposażone w nowoczesne systemy samogaszące i zliczające pasażerów, a także w monitoring i biletomaty - dodaje Stawicki.

W 2006 roku tych dwóch ostatnich udogodnień nie miał żaden pojazd. Jak informuje ratusz, za rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz miasto kupiło 1167 nowych autobusów. W 2006 roku w godzinach szczytu wypuszczano do ruchu 1190 autobusów. Dziś jest to 1220 - informuje MZA.

Autobusy to jednak tylko część inwestycji w tabor, które sięgnęły w tych latach około pięciu miliardów złotych, a więc kwoty porównywalnej z tym, co wydano na metro. Wydano je również na 35 nowych składów metra, 28 pociągów dla Szybkiej Kolei Miejskiej oraz około 300 tramwajów. Większość inwestycji była możliwa dzięki dotacjom Unii Europejskiej.

Nowe trasy

⁃ W latach 2006–18 Tramwaje Warszawskie kupiły 281 niskopodłogowych klimatyzowanych tramwajów z monitoringiem. Zakup 186 wagonów to tak zwany przetarg stulecia, czyli jeden z największych w Europie jednorazowych zakupów tramwajów. Prowadzimy też procedury zakupowe na nawet 213 kolejnych nowoczesnych składów - informuje Maciej Dutkiewicz, rzecznik prasowy Tramwajów Warszawskich.

I dodaje, że teraz 59 procent tramwajów wożących warszawiaków, to nowe wagony. W 2013 roku z warszawskiego krajobrazu komunikacyjnego ostatecznie zniknęły poczciwe 13N, czyli tramwaje starego typu, popularnie zwane "parówkami".

Przez ostatnie 12 lat zbudowano też 20,5 km nowych torów. - Tramwaje dotarły do kilku osiedli mieszkaniowych w stolicy – na Tarchomin, Nowodwory, Stare Świdry i Stare Górce na Bemowie. Dzięki temu dzielnice Bemowo i Białołęka, zamieszkiwane przez 250 tysięcy osób, zyskały nowe linie tramwajowe - stwierdza.

Dwa koła

W nowoczesnych europejskich miastach ważnym składnikiem transportu są też drogi rowerowe. Przed objęciem władzy przez aktualną jeszcze prezydent Warszawa miała ich około 200 kilometrów. - Od 2006 roku powstało ponad 360 kilometrów tras dla rowerów. Sieć ma teraz 560 kilometrów z czego 416 to drogi dla rowerów, 71 to ciągi pieszo-rowerowe, a 73 kilometry to pasy i kontrapasy dla rowerów - informuje Konrad Klimczak z biura prasowego urzędu miasta.

Karolina Gałecka z Zarządu Dróg Miejskich dodaje, że od 2012 roku powstaje około 50 kilometrów nowych tras rowerowych rocznie. - Ponadto od 2009 roku wyremontowano około 40 kilometrów istniejących tras. Powstało również około 25 kilometrów tras nieoznakowanych, na przykład bulwary wiślane czy praska ścieżka nadwiślańska - deklaruje Gałecka.

Warto przypomnieć, że w 2006 roku nie było tak naturalnego dziś elementu transportowej infrastruktury jak Veturilo. Powstanie systemu wraz z budową ścieżek zapoczątkowało modę na jazdę rowerem po mieście. Dziś Veturilo to piąta największa taka sieć w Europie z ponad pięcioma milionami wypożyczeń rocznie i ponad 600 tysiącami użytkowników.

Choć - nawiasem mówiąc - rowery wśród stołecznych inwestycji w komunikację budzą chyba najwięcej kontrowersji. Jedni narzekają na rowerzystów, inni twierdzą, że dróg powstaje za mało, budowane są za wolno, a powstałe za czasów Hanny Gronkiewicz-Waltz są nieprzemyślane i chaotyczne - nie tworzą kompletnych, nieprzerwanych ciągów prowadzących przez całą stolicę z południa na północ czy ze wschodu na zachód.

Plany

Ratusz planuje dalej inwestować w komunikację, która uzupełni "szkielet" w postaci metra. Do 2020 Warszawa ma kupić 110 autobusów zasilanych gazem oraz 130 elektrycznych. Z kolei SKM ma do 2023 roku dostać 21 "elfów". W planach jest też 213 tramwajów i 45 składów do obsługi drugiej linii metra, która również ma być gotowa w 2023 roku.

Nawet zatwardziali przeciwnicy obecnych władz stolicy przyznają więc dziś, że coś się jednak w mieście zmieniło. Zaraz wypominają jednak, że to nijak ma się do obietnic. To prawda - w 2006 roku Hanna Gronkiewicz-Waltz, na stworzonej wówczas mapie "Warszawa marzeń", zapowiadała pięć nowych mostów i 17 parkingów podziemnych - głównie zlokalizowanych w centrum miasta.

Z mostów zbudowano tylko ten na północy, w budowie jest kolejny, powstający w ramach Południowej Obwodnicy Warszawy. Parkingów podziemnych nie przybyło w ogóle, choć mamy inne - "park & ride". Nie ma jednak tramwaju na Żerań FSO wzdłuż Modlińskiej ani obwodnicy między rondem Wiatraczna a rondem Żaba. Druga linia metra, choć zaawansowana, nie jest dokończona.

Wciąż nie ma też obiecywanego wtedy wodolotu kursującego Wisłą.

Zobacz archiwalne materiały TVN i TVN24 z lat 2005-2007 o warszawskiej komunikacji:

mś/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Luki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2018 21:08 ~Luki

    Zibi~Zibi

    Mi się akurat te stare tablice w autobusach bardziej podobały. Mogłem jednym rzutem oka ogarnąć całą trasę, było czytelnie i bez kombinowania. Wiem, że młodzi bez ekranów nie mogą żyć ale ja wolałem te stare systemy.

    "Mnie się..." Pozdra :)

  • Chomik 61

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2018 20:44 ~Chomik 61

    Brawo 12 lat i takie zmiany taboru.
    Prywatnie może ktoś wie gdzie można nabyć nowego IKARUSA .

  • Scrutinizer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2018 20:28 Scrutinizer





    komo~komo

    Powiedzmy sobie szczerze, ani Jaki ani Trzaskowski nie nadają się do objęcia stanowiska Prezydenta Warszawy.
    ScrutinizerScrutinizer

    Mądrością wyborcy, będącego w takiej dramatycznej sytuacji jak Ty, jest zatem wybranie mniejszego zła. Jeden z nich będzie prezydentem.
    Już w 2015 Polacy olali wybieranie mniejszego zła, to otrzymali największe możliwe. A naprawa tego stanu, do którego doprowadził PiS, i idzie jeszcze dalej i zajmie kolejne pokolenie. Czyli 25 lat wyrzeczeń poszło w błoto.
    komo~komo

    Chyba żartujesz! Takie rozumowanie właśnie doprowadza do takiego stanu.
    przy każdych wyborach głosuj na mniejsze zło to będzie tak zawsze.
    Ludzie powinni otworzyć oczy i pogonić to towarzystwo z PO i PIS raz na zawsze.
    Scrutinizer~Scrutinizer


    A ty chcesz, mając do wyboru kulkę zieloną i czarną, wybrać niebieską.
    No to załóż swoją własną partię i pogoń - jak inaczej?
    Gwarantuję Ci jednak, że zaraz Cię pogonią i nawet nie wiesz jak szybo okrzykną Cie złodziejem (projekcja własnej moralności), bo Polacy w dużej mierze to chciejcy i śmierdzące lenie.
    komo~komo

    Jak inaczej? Nie patrzeć na sondaże, nie głosować "przeciw" jakiejś partii, ruszyć głową.

    Tu się zgodzę. Głosowanie przeciw jest zawsze złudne. No ale gdyby nie 1 mln pożyczonych głosów PO mogłaby zostać u władzy.
    Ale ja nie mam z tym problemów.

  • Kielecki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2018 18:40 ~Kielecki

    Jak wygra Jaki to warszawka się przekona że że dopiero wtedy bedzie mozna zapomniec o jakichkolwiek budowach. A o zakupach tramwajów składów metra i budowie bedzie mozna marzyć. Zbuduje warszawiakom metro w stylu ustawki o IPN. Duda dopiero teraz moze się po wycofaniu tej ustawki Jakiego spotkać z Trampem. On nawet zwykłą ustawę potrafi spieprzyć tak że cały swiat odwrócił sie od Polski.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2018 14:22 ~Nick

    To faktycznie prawda. W komunikacji nie zrobiono prawie nic. Stolica dysponująca ogromnymi pieniędzmi nie dośc że likwidowała parki i przekazywała ziemie deweloperom nie działała nic w kierunku polepszenia transportu. Zamiast wymienić tabor na elektryczny, budowac linie tramwajowe, wziąć się na serio za metro to mamy wyrzucanie ludzi z domów, kamienic, likwidacja parków, oddawanie działek mafii, zwężanie ulic doprowadzając do jeszcze większych korków i smogu. O braku parkingów przy jednoczesnym stawianiu słupków nie wspomnę szeroko bo to już skandal jakich mało. Oczywiście nadal brak toalet i mamy średniowiecze w bramach lub paskudnych toi toi, ścieżki rowerowe z kostki - nagroda nobla, szkoda że nie z bruku i hgw uciekająca przed sprawiedliwością nie stawiając się przed oblicze komisji. Na koniec słabe p[aństwo które boi się aresztowac domniemanego przestępce.

  • komo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2018 09:02 ~komo




    komo~komo

    Powiedzmy sobie szczerze, ani Jaki ani Trzaskowski nie nadają się do objęcia stanowiska Prezydenta Warszawy.
    ScrutinizerScrutinizer

    Mądrością wyborcy, będącego w takiej dramatycznej sytuacji jak Ty, jest zatem wybranie mniejszego zła. Jeden z nich będzie prezydentem.
    Już w 2015 Polacy olali wybieranie mniejszego zła, to otrzymali największe możliwe. A naprawa tego stanu, do którego doprowadził PiS, i idzie jeszcze dalej i zajmie kolejne pokolenie. Czyli 25 lat wyrzeczeń poszło w błoto.
    komo~komo

    Chyba żartujesz! Takie rozumowanie właśnie doprowadza do takiego stanu.
    przy każdych wyborach głosuj na mniejsze zło to będzie tak zawsze.
    Ludzie powinni otworzyć oczy i pogonić to towarzystwo z PO i PIS raz na zawsze.
    Scrutinizer~Scrutinizer


    A ty chcesz, mając do wyboru kulkę zieloną i czarną, wybrać niebieską.
    No to załóż swoją własną partię i pogoń - jak inaczej?
    Gwarantuję Ci jednak, że zaraz Cię pogonią i nawet nie wiesz jak szybo okrzykną Cie złodziejem (projekcja własnej moralności), bo Polacy w dużej mierze to chciejcy i śmierdzące lenie.

    Jak inaczej? Nie patrzeć na sondaże, nie głosować "przeciw" jakiejś partii, ruszyć głową.

  • fikol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2018 23:48 ~fikol


    qawsed~qawsed
    Tylko kiedyś można było prze całą Warszawę jedną linią przejechać, a teraz co najmniej pięcioma przesiadkami...
    Paweł~Paweł
    Oj, słonko przygrzało, i to mocno.... Jakiś przykład może tych 5-ciu przesiadek teraz i 0 kiedyś?


    103, 144, 125, 174, 192. Mam dalej wymieniać?

  • parkingowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2018 21:14 ~parkingowy


    parkingowy~parkingowy

    A jak mieszkańcy domagają się likwidacji zajezdni to protestujesz ? Autobusy nie mieszczą się w zajezdniach, jest ich więcej niż pozwalają przepisy, a i tak ktoś z uporem maniaka próbuje utykać nieużyteczne elektryki.
    Krzysiek~Krzysiek


    Redutowa od kilku lat stoi pusta...

    I co ? Protestował przed jej zamknięciem ? Tu w TVN WaWa był dyskusja o jej zamknięciu i protesty mieszkańców.że przeszkadza. A ja wychowałem się w jej cieniu, przez myśl mi nie przeszło, że jest uciążliwa.

  • Scrutinizer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2018 19:39 ~Scrutinizer



    komo~komo

    Powiedzmy sobie szczerze, ani Jaki ani Trzaskowski nie nadają się do objęcia stanowiska Prezydenta Warszawy.
    ScrutinizerScrutinizer

    Mądrością wyborcy, będącego w takiej dramatycznej sytuacji jak Ty, jest zatem wybranie mniejszego zła. Jeden z nich będzie prezydentem.
    Już w 2015 Polacy olali wybieranie mniejszego zła, to otrzymali największe możliwe. A naprawa tego stanu, do którego doprowadził PiS, i idzie jeszcze dalej i zajmie kolejne pokolenie. Czyli 25 lat wyrzeczeń poszło w błoto.
    komo~komo

    Chyba żartujesz! Takie rozumowanie właśnie doprowadza do takiego stanu.
    przy każdych wyborach głosuj na mniejsze zło to będzie tak zawsze.
    Ludzie powinni otworzyć oczy i pogonić to towarzystwo z PO i PIS raz na zawsze.


    A ty chcesz, mając do wyboru kulkę zieloną i czarną, wybrać niebieską.
    No to załóż swoją własną partię i pogoń - jak inaczej?
    Gwarantuję Ci jednak, że zaraz Cię pogonią i nawet nie wiesz jak szybo okrzykną Cie złodziejem (projekcja własnej moralności), bo Polacy w dużej mierze to chciejcy i śmierdzące lenie.

  • Scrutinizer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2018 19:24 ~Scrutinizer



    Warszawiak~Warszawiak

    Blah, blah, blah ... budowa metra idzie w tempie jak za PRL. Całego życia nie starczy, aby doczekać się sensownej liczby linii w naszej stolicy.
    wgr20~wgr20

    Widać, że PRL znasz tylko z lekcji w gimnazjum.
    gosc~gosc

    A o ile idzie szybciej?
    Dodam że budowa 1 linii metra wystartowała w 1983 a zakończono ją w 2008 - 23 km zbudowano w nieco ponad 20 lat (trzeba pamiętać o problemach z realizacją inwestycji na przełomie lat 80-tych i 90-tych).
    A jak idzie budowa II linii w XXI wieku?
    Start w 2010 roku i wątpię że całość będzie gotowa w 2025 czyli całość będzie zrobiona szybciej o ok 5 lat a i tutaj nie mam pewności. Szybsza budowa o ok 20% niż za PRL nie powala na kolana szczególnie że w tym samym czasie w Kuala Lumpur 25 km drąży się w 4-5 lat

    Idzie szybciej nieskończenie wiele razy bo Rosjanie się poddali ze wzgledu na trudne warunki geologiczne.
    KL
    W Kuala Lumpur nie ma żadnego podziemnego metra. Są kolejki miejskie i monorail, która porusza się w tempie spacerowym. Żadne tunele nie są wiercone. Zbudowanie podziemnego metra jest tam prawdopodobnie niemożliwe, na co wskazywałaby sama nazwa miasta w Bahasa. Ponadto w czasie monsunu muszą być z miasta odprowadzane takie masy wody, że zalanie metra groziłoby utopieniem wielu podróżujących. Na potwierdzenie - jedna z autostrad wyprowadzających z miasta jest tak zbudowana, że w czasie opadów jest zamykana, bo poprzez tunel odprowadzane są masy wody - niejako staje się on kanałem.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »