Informacje

13.05.2017 17:27 Sprawa śmierci Magdaleny Żuk

Znicze przed ambasadą Egiptu. "Każdego z nas mogło to spotkać"

SERWISY:

Sprawą tajemniczej śmierci Magdaleny Żuk poruszeni są nie tylko najbliżsi 27-latki. Z rodziną kobiety solidaryzują się również warszawiacy.

Magdalena Żuk wykupiła wycieczkę-niespodziankę do Egiptu - dla siebie i swojego chłopaka. W dniu wyjazdu okazało się, że paszport mężczyzny wkrótce traci ważność, dziewczyna poleciała sama. Zmarła w tajemniczych okolicznościach.

Przed ambasadą Egiptu w Warszawie - na znak solidarności - znicze i kwiaty zostawiają mieszkańcy stolicy.

"Nie dajmy wygrać kłamstwu!"

"Nie dajmy zapomnieć o ś.p. Magdzie Żuk, wyjdźmy na ulice Warszawy i pokażmy, że nie ma w nas zgody na to, co spotkało Magdę. Pokażmy, że nasze działania w sieci mają przełożenie na świat rzeczywisty, że te tysiące postów to realny głos wszystkich obywateli. Wesprzyjmy w ten sposób bliskich Magdy i zaprotestujmy przeciw przemocy wobec kobiet. Nie dajmy wygrać kłamstwu!" - zachęcają organizatorzy.

Przed ambasadą pojawiło się kilkadziesiąt osób. "Ogromny smutek, ogromny żal, protest, przeciwko temu co się stało". "Historia mogła się zdarzyć w takim hotelu, gdzie jest pełno ludzi, dużo Polaków tam przyjeżdża, słyszałem, że ten hotel jest ogólnie spokojnym hotelem". "Nie mogę się pogodzić z tą sprawą zupełnie, żeby młoda dziewczyna - 27-letnia, zdrowa zupełnie, po paru dniach, pobytu w Egipcie, żeby zmarła". "Młoda dziewczyna, cóż można powiedzieć, każdego z nas mogło to spotkać, brak słów po prostu". To niektóre komentarze poruszonych mieszkańców.

Feralna wycieczka

Jak wynika z relacji bliskich Magdaleny, na początku wszystko wydawało się być w porządku. Później jej zachowanie stawało się coraz bardziej niepokojące. W końcu do kobiety nie dało się dodzwonić. Kontakt możliwy był tylko przez rezydenta. Rodzina podjęła decyzję, że Magdalena wróci wcześniej do Polski. Kupiono bilet. W międzyczasie Polka została przetransportowana do szpitala. Jednak nie przyjęto jej tam, z kolei na lotnisku nie wpuszczono do samolotu. Jak przekazano bliskim, Magdalena miała być zbyt słaba na samodzielny lot. W końcu kobieta trafiła do szpitala. Tam doszło do wypadku. W ciężkim stanie została przewieziona do placówki w Hurghadzie. 30 kwietnia zmarła.

>> CZYTAJ WIĘCEJ NA TEMAT ŚMIERCI MAGDALENY ŻUK <<

kz/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Juana

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 13:47 ~Juana

    Nie wierzę, że ta dziewczyna popełniła samobójstwo. Co z tego, że nie było śladów przemocy, to nic nie znaczy, może nafaszerowali ją czymś aby ją sprzedać, ale nie spodziewali się reakcji organizmu

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »